1/14
W ŚREDNIOWIECZU. Dziewczęta z chłopskich rodzin na niedzielne msze chodzą w swoich zwykłych sukienkach.
2/14
W ŚREDNIOWIECZU. W rodzinach książęcych, jak na ślubie Karola IV w 1322 r., panna młoda jest w kolorowej sukni z gronostajowym obszyciem stanika.
3/14
W RENESANSIE. Suknia panny młodej inspirowana jest ówczesną modą. Znika tren. Suknie szyte są z ciężkich tkanin, np. z aksamitu, często wyszywane złotą lub srebrną nicią. Kobiety noszą fortugał – spódnicę na stelażu, udrapowaną wokół bioder. Nakrycie głowy jest zarezerwowane dla mniej zamożnych kobiet. Za to panny młode pochodzące ze szlachty ozdabiają włosy siatką wysadzaną perłami.
4/14
W XVII WIEKU. Kobiety na francuskim dworze idą do ślubu w pięknych kreacjach. Noszą jasne długie suknie, lekkie, koronkowe, zwiewne. Podczas królewskiego ślubu – jak w przypadku Ludwika Burbona i Marii Adelajdy Sabaudzkiej w 1697 roku – panna młoda może mieć pelerynę lub tren w kolorze niebieskim, który jest uznawany za królewską barwę.
5/14
PIERWSZE CESARSTWO. Suknia panny młodej w tej epoce jest zgodna z trendami mody: linie są czyste, płynne, suknia zwiewna, podkreślająca biust, często z bufiastymi rękawami, diademem i długim trenem.
6/14
PIERWSZE CESARSTWO. Często suknia panny młodej jest w tym czasie zdobiona złotymi wzorami, kolią i diademem podkreślającym fryzurę.
7/14
XIX WIEK. Od 1840 roku suknia ślubna się zmienia i nabiera większego znaczenia. Na wzór królowej Wiktorii panny młode wybierają suknie o kroju, który stanie się klasyką, taka suknia nazywana jest „wiktoriańską”. Ślub królowej Wiktorii, celebrowany z wielką pompą, jest inspiracją dla takich uroczystości po dziś dzień. Jej suknia podkreślała talię, była długa, rozkloszowana, z długim trenem, odkrywała ramiona. Ozdobiona haftami, koronkami i biżuterią.
8/14
XIX WIEK. Sissi w sukni „zaręczynowej” w stylu wiktoriańskim. Biała suknia z odkrytymi ramionami, w „stylu księżniczki”. Bogato wyszywana. We włosach ozdoby-gwiazdy z diamentami.
9/14
KONIEC XIX WIEKU. Hrabina Maria Izabella Orleańska w 1864 roku. Suknie są w tym czasie bardziej skromne. Znikają krynoliny. Panny młode noszą welon, wianek z kwiatów we włosach, koronki. Biel króluje. To już czas sekularyzacji, biel jest symbolem oddzielenia ślubu kościelnego od cywilnego. Biała suknia staje się symbolem dziewictwa i czystości.
10/14
LATA 20. XX WIEKU. Ślub M. Jamesa Rotschilda z Claude Dupont. Suknia ślubna z szalonych lat 20. jest biała, skrócona, z koronkami i haftami. Ale radykalnie zmienia się krój: suknia jest androgyniczna. Luźna, poszerzona, zwiewna, nie podkreśla talii, ale ramiona. Często ma motywy graficzne, inspirowane Art Déco. We włosach charakterystyczne dla tego okresu biżuteryjne dodatki: przepaski, tiary, pióra, grzebienie.
11/14
II WOJNA ŚWIATOWA. Kreacja ślubna jest minimalistyczna, wówczas brakowało dobrych tkanin. Kobiety wybierają krótkie suknie lub kostiumy, które będą mogły założyć także na inną okazję.
12/14
LATA 50. XX WIEKU. Ślub Grace Kelly z księciem Rainierem. Bez przesady można powiedzieć, że „to najpiękniejsza suknia panny młodej wszech czasów”. 36 krawcowych pracowało kilka tygodni nad tym prawdziwym dziełem sztuki mody. Do dziś trudno przebić elegancję tej jedwabnej, wyszywanej koronkami sukni ze stójką z 1956 roku. Detale: gładko zaczesane włosy, tiara, błyszczące kolczyki weszły do kanonu mody ślubnej.
13/14
LATA 50 XX WIEKU. Suknia ślubna Audrey Hepburn to też już legenda. Choć krótka, nie była wcale ekstrawagancka jak na tamte czasy. Zaprojektowana przez dom mody Balmain, uszyta z białej organdyny. Przypomina suknię ślubną, jaką aktorka miała na sobie w filmie „Funny face”.
14/14
OD LAT 80. XX WIEKU. Po latach 60. i 70., gdy na ślubną modę wpływał styl hippi, suknia ślubna odzyskała w latach 80. splendor i elegancję. Trzydzieści lat później księżna Walii zachwyciła świat piękną suknią z koronkami i długimi rękawami. Subtelna elegancja, klasyka w najlepszym wydaniu odwołująca się do tego, co w tradycji najlepsze.