
Pierwsza walentynka w historii? List kobiety, który mógł zrujnować jej reputację
Ta historia miłosna sprzed wieków zadziwia i wzrusza do dziś. Margery i John: historia pewnej (nie)dopasowanej pary.

W świecie, w którym ludzie wyrażają tak wiele oczekiwań wobec relacji romantycznych, potrzebujemy sobie przypomnieć, jak życiodajną więzią jest przyjaźń.

Artystka zwraca uwagę na problem oddalania się od siebie i samotności, braku umiejętności budowania bliskości i głębokich relacji.

Można skorzystać z tej wolności, którą niesie „puste gniazdo”, nie po to, by zakończyć relację, ale by podjąć refleksję nad sobą, małżeństwem i życiowymi celami.

Bywa, że to, co nazywamy bliskością po prostu nią nie jest, a za nami z upływem lat pozostają głównie doświadczenia niespełnionych relacji.

Po wielu trudnych doświadczeniach możemy dotrzeć do miejsca, gdzie w naszym życiu nie ma nikogo i „tak jest najlepiej”. To jednak też miejsce, w którym nie da się wytrzymać.

By nie powstała między nami ściana, nie wystarczy spędzać ze sobą więcej czasu. Co możemy robić, by nie obudzić się w dwóch różnych światach?

Przytulenie to prosty gest, który jest oznaką życzliwości, ale nie pozostaje bez znaczenia dla naszego samopoczucia i zdrowia.

– Poczujemy ten uścisk, ten jakże piękny uścisk Jezusa... Nauczmy się popełniać „wykroczenia” jak ci dwaj: jak trędowaty i jak Jezus - mówił papież Franciszek podczas niedzielnego Anioła Pańskiego.

Popularną piosenkę Pawła Domagały warto nie tylko słuchać, tańczyć do niej i ją śpiewać, ale przede wszystkim - praktykować! Oto kilka słów o przytulaniu zaczerpniętych z całkiem świeżej książki na temat tej formy bliskości.

Nawet najgłębsze przyjaźnie mogą z biegiem lat ulec osłabieniu, jeżeli nie będziemy się o nie troszczyć. Dowiedz się, jak podtrzymywać relacje z przyjaciółmi pomimo dzielącej was odległości

Każdego dnia jest okazja do tego, by powiedzieć: "dziękuję", "jestem z ciebie dumna", "jesteś dla mnie ważny", "kocham cię"... Każdego dnia też przepada okazja, żeby to zrobić.

Jesteś na polu walki. Nad tobą świszczą strzały. Przed tobą rozlega się okrzyk przeciwników, wymieszany ze szczękiem ich broni. Żeby walczyć i zwyciężać, „odcinasz” ból i trwogę. Ta strategia jest skuteczna do czasu… gdy trzeba będzie zdjąć zbroję.

Kwarantanna mogła dać nam impuls do większej wdzięczności i pokory wobec tego co mamy, a co wydawało się do tej pory oczywiste i zagwarantowane. „Kafelkowa” przestrzeń umożliwiająca wymianę doświadczeń może nam to wszystko uświadomić i przybliżyć.

Potrzebujemy budować bliskie relacje z innymi ludźmi, to fakt. Z drugiej strony, często możemy doświadczyć tego, jak bardzo nam to nie wychodzi. Na czym mogą polegać nasze trudności?

– Mamy w sobie siłę, by zmierzyć się z tym kryzysem. Ale potrzebuję kogoś bliskiego, kochającego. I tylko tak jestem w stanie znieść tę trudną sytuację. Bez tego, w samotności, idzie zwariować – mówi ks. Krzysztof Sendecki, dyrektor Domu Opiekuńczo-Hospicyjnego Caritas im. Czesława Domina w Darłowie.

Dwanaście potraw – tyle chce tradycja. W polskich domach stół najczęściej w święta się ugina. Reklamy radzą zakup wspomagaczy trawienia, by święta były lżejsze. Można zjeść barszczyk, karpia i miskę sałatki z majonezem i mimo to wstać od stołu ciężkim, ale nadal głodnym. Spragnionym doświadczenia głębi relacji.

To uznanie, jakie dostajemy z powodu naszych „sukcesów” – nie karmi. Jest jak cukierek w pozłacanym papierku, po którym chce się zjeść następny, bo jest się nadal głodnym.




