Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

felieton

Szymon Majewski: Mój Dziadek był Małgorzatą Ogonek

Czyli jak mój Dziadek listownie walczył z komuną.

Szymon Majewski: Bilans 50-latka, czyli 5 cudownych objawów starzenia się

Tylko dla Aletei to robię! Zdecydowałem się podsumować swoje pół wieku.

Jola Szymańska: Z pamiętnika kiepskiej narzeczonej

Postanowiłam powiedzieć Wam szczerze o trzech obawach, które trapią moje zaręczone serce. Obawach, których absolutnie się nie spodziewałam.

Szymon Majewski: Niebiańska linia

Czyli Dziadek i Mama dzwonią z nieba z urodzinowymi życzeniami.  

Jola Szymańska: Szczegóły z dzieciństwa, dzięki którym jestem lepszym dorosłym

Mogą wydawać się niepozorne, ale nie dajcie się zwieść. Coś, co w dzieciństwie wydawało nam się naturalną oczywistością, w dorosłym życiu okazuje się kamieniem węgielnym.

Szymon Majewski: Co moja Mama powinna mieć na T-shircie

To dla niej nie było zamęczanie, tylko wielka przyjemność bycia pomocnym. Nie skarżyć się, nie narzekać, po prostu być dla innych.

Jola Szymańska: Czy tramwaj to miejsce na zaległe rozmowy telefoniczne?

Uroczysty apel do osób rozmawiających przez telefon w tramwaju. I do tych, którzy mniej lub bardziej cierpliwie ich słuchają.

Szymon Majewski: Koń to jest sztuka!

Czyli mój Dziadek kontra awangarda.

Konrad Kruczkowski: Jestem kobietą przynajmniej w połowie

Nie wiem, czy jestem najlepszym kandydatem, żeby mówić o relacjach mężczyzn i kobiet. Więcej: obawiam się, że narażam Państwa na rozczarowanie.

Szymon Majewski: Od Piszczela do Pakera, czyli jak prawie zostałem kulturystą

Chudy byłem strasznie, pamiętam jak lekarka szkolna stwierdziła, że mam zanik mięśni nóg! Była wielce zdziwiona, że po badaniu o własnych siłach pobiegłem grać w piłkę. Najgorzej …