
Bractwo św. Piotra. Tradycyjna liturgia i pełna jedność z Kościołem
Bractwo Kapłańskie św. Piotra bywa mylone z Bractwem św. Piusa X. Tymczasem to dwie różne wspólnoty o odmiennym statusie w Kościele.

W ostatnią niedzielę „Laetare”, 15 marca br., miało miejsce wydarzenie bezprecedensowe nie tylko w skali Holandii, lecz także w Kościele powszechnym w ogóle. Kardynał Willem Eijk, arcybiskup Utrechtu i prymas Holandii, doskonale znany w Polsce z obrony nauczania moralnego papieża Jana Pawła II, odprawił Mszę świętą trydencką w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP w Oss, w diecezji Den Bosch, której ordynariuszem jest biskup Gerard de Korte.

Międzynarodowa Federacja Una Voce oraz Latin Mass Society z Anglii i Walii wydały wspólny list w odpowiedzi na ogłoszenie Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X (SSPX) o planach konsekracji nowych biskupów 1 lipca 2026 r. bez papieskiej zgody.

Papież Leon XIV spotkał się prywatnie 5 marca 2026 r. z dwoma socjologami religii: Stephenem Bullivantem i Stephenem Cranneyem, autorami badań na temat katolików związanych z Mszą trydencką. Spotkanie to, choć mało nagłośnione, nabiera znaczenia w kontekście napięć wokół tradycjonalizmu w Kościele.

Fabularyzowany dokument o życiu arcybiskupa i jego spuściźnie – z perspektywy dotąd nieznanej.

Ponad tysiąc wiernych na pierwszej po trzech latach Mszy Świętej trydenckiej sprawowanej w sercu Watykanu.

Po trzech latach przerwy liturgia w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego ponownie zabrzmi w sercu chrześcijaństwa. Od piątku 24 października do niedzieli 26 października Rzym gości XIV Pielgrzymkę „Ad Petri Sedem” („Do Stolicy Piotrowej”) – coroczne wydarzenie, które gromadzi wiernych, kapłanów i osoby konsekrowane z całego świata związane z tradycyjną liturgią łacińską.

Ksiądz Jan Kaczkowski jest najbardziej znany z założęnia hospicjum, w którym opiekował się osobami, które odchodziły z tego świata. Niewielu wie jednak, że był miłośnikiem nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego, czyli tzw. „mszy trydenckiej”.

Punktualnie o godzinie 6 rano z kilkudziesięciu gardeł rozlega się śpiewany w języku łacińskim laudes, czyli poranny brewiarz. Krótko po nim do jedenastu ołtarzy udaje się wraz ze swoimi ministrantami pierwsza grupa księży mających odprawić półgłosem msze święte. To wcale nie średniowieczny benedyktyński klasztor, a dopiero co zakończone warsztaty liturgiczne „Ars Celebrandi”.

Kogo dzisiaj pociąga asceza i modlitwa? Pielgrzymka do Chartres zgromadziła w tym roku 18 tys. osób.

Eucharystia w Konstytucji o Liturgii „Sacrosanctum Concilium” nazywana jest szczytem i źródłem życia chrześcijańskiego. Jest ona także drogą, ale też, niestety, miejscem podziałów. Dlaczego?

Uczęszczam na Najświętszą Ofiarę w starym rycie od kilkunastu lat, dzieci zabieram na nią od niemal siedmiu – bo tyle jestem mamą. Rozważaniach o zasadności obecności dzieci na Mszy trydenckiej pojawiają się często, ale głównie w internecie. Wierni na ogół nie mają z tym problemu - wiedzą bowiem, po co wszyscy tam jesteśmy.