Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

oaza

Teresa Kmieć idzie w ślady swojej siostry Helenki. „Misje są mi bliskie właśnie dzięki niej”

Teresa Kmieć w sierpniu rozpocznie swój pierwszy wyjazd na misje. Jej siostra Helena Kmieć zginęła w nocy z 24 na 25 stycznia 2017 r. w wyniku ugodzenia nożem w czasie napadu w Cochabambie w …

Oazowicz, elektromechanik, kanclerz kurii i proboszcz: od dziś biskupem w Katowicach

„Wierni potrzebują pasterza, a pasterz potrzebuje wiernych. Także tych, którzy będą mieli odwagę powiedzieć mu prawdę. To jest bardzo ważne” – mówi nowy biskup pomocniczy.

Ruch Światło-Życie działa w Afryce. Nasi oazowicze realizują swoją misję

Model formacyjny stworzony przez ks. Franciszka Blachnickiego sprawdza się i tu.

4 dowcipy oazowe. Uwaga! Są suchary

Byłeś w oazie? Sprawdź, czy zrozumiesz te dowcipy ;)

Ks. Blachnicki jakiego (może) nie znacie. „Był takim sprinterem, że za nim nie nadążaliśmy”

Miał wielką słabość do lodów, chociaż jako cukrzyk nie powinien po nie sięgać. Uwielbiał też grać na skrzypcach. Ciągle był aktywny.

Jak odchodził ks. Blachnicki? W jego otoczeniu byli agenci SB i podejrzewano otrucie

– I nagle w jego oczach pojawił się błysk, jakby zobaczył kogoś żywego. Aż się odwróciłam… Potem usłyszałam niewyraźne: „W Twoje ręce oddaję ducha mego”…

Wielki patriota, żołnierz i duchowny. Sejm składa hołd ks. Franciszkowi Blachnickiemu

Był jednym z najdłużej prześladowanych duchownych w czasach PRL. W stanie wojennym rozsyłano za nim listy gończe i postawiono mu zarzut zdrady kraju.

6 rzeczy, których nauczyłem się dzięki oazie

Dzisiaj, kiedy spotykam ludzi, z którymi jeździłem na oazy jako młody chłopak, jest mi strasznie wstyd. Dałem się wtedy poznać jako straszny burak i samochwała...