
Cud „zakwitającego ciernia”. Relikwia Męki Pańskiej w San Giovanni Bianco
W niewielkim włoskim miasteczku San Giovanni Bianco w Dolinie Brembana od ponad pięciu wieków przechowywana jest relikwia Męki Pańskiej – tzw. Święty Cierń.

Jak zdecydować, czy film Mela Gibsona, opisywany jako piękny, ale też pełen brutalnych scen, jest odpowiedni dla twoich dzieci?

Dzisiaj wspominamy i przeżywamy mękę Chrystusa, która rozpoczęła się wczoraj Ostatnią Wieczerzą, gdy Jezus ofiarował siebie za swoich uczniów, kiedy Judasz zdradził swojego Mistrza.

„Z aniołami i świętymi oddaję hołd, część i uwielbienie Twojej świętej krwi” – modlitwa do Jezusa Ukrzyżowanego.

Jezus karmi nas samym sobą, daje nam odwagę, aby samemu żyć taką miłością i doświadczać, że jarzmo Jego nauki jest słodkie, a krzyż własnego życia niesiony razem z Nim jest lekki.

Kontynuujemy czytanie męki Pańskiej według Marka (rozdziały 14-15) i próbujemy wyobraźnią wejść w każdą z postaci przestawionych przez Ewangelistę. Dłużej zatrzymujemy się na tych, których zachowanie nas porusza, przypomina wydarzenia z naszego życia. Nie tylko oskarżamy się, ale też widzimy dobro, cierpienie i współczucie, które odkrywamy w naszym wnętrzu.

Życie to jest to najcenniejsze co mamy. Nikt nie chce tracić swego życia, wszyscy o nie walczymy i zazdrośnie strzeżemy.

Kontynuujemy rozważanie, czym jest umieranie ewangeliczne – kenoza – na przykładzie doświadczenia Carmen Hernandez, współzałożycielki Drogi Neotechumenalnej.

Ewangeliczna śmierć jest wydarzeniem niezwykle indywidualnym, niepowtarzalnym i nieprzekazywalnym, ale to właśnie to doświadczenia jest Dobrą Nowiną, która Jezus głosi nie tylko słowami, ale całym swoim życiem.

Aby przeżyć w swoim życiu zmartwychwstanie, trzeba najpierw przeżyć śmierć. Jest to banalne stwierdzenie, lecz ma ono fundamentalne znaczenie dla naszego życia chrześcijańskiego. Cóż to może znaczyć? Najlepiej wytłumaczyć to na konkretnym przykładzie.

Co znaczy stracić swoje życie? Często nieświadomie usprawiedliwiamy siebie, że to nas nie dotyczy, myśląc, że chodzi tu o męczenników z dawnych wieków.

Prawdziwe chrześcijaństwo zaczyna się dopiero tam, gdzie usłyszymy wezwanie, by porzucić wszystko, na czym opiera się nasze życie

Jeśli ciągle chowamy przed Nim swoje rany, jeśli ciągle ukrywamy przed Nim swój ból i hańbę przeżytego poniżenia i wzgardy, to znaczy, że tak naprawdę ani Go nie znamy, ani nie chcemy przyjąć Jego miłości.

Jest profesjonalnym kierowcą wyścigowym, który prowadzi samochód stopą. Każdego dnia udowadnia, że ograniczenia są tylko w naszych głowach, a marzeń nie jest w stanie przekreślić nawet feralny wypadek. „Ciężka praca, determinacja i pasja mogą uwolnić w nas ogromną siłę, dzięki której możemy dokonać czegoś, co dla wielu wydawało się niemożliwe” - mówi Bartosz Ostałowski.

„Kto śpiewa, dwa razy się modli” – często cytujemy to przysłowie. Pieśni pasyjne to szczególna forma modlitwy, która pozwala głębiej przeżywać tajemnicę Męki Pańskiej. W Wielkim Poście odkrywamy dawne utwory, które przez wieki pomagały wiernym łączyć się z cierpiącym Chrystusem.

Rozmyślając nad Jezusem wyszydzonym i poniżonym, możemy wspomnieć podobne sytuacje z naszego życia.

Tylko ten, kto został choć raz zdradzony, wie, czym jest zdrada. Zdradza zawsze ktoś bliski, ktoś, komu ufamy. To jedno z najbardziej bolesnych doświadczeń naszego życia.

Czy męka Jezusa nie jest najważniejszym elementem Ewangelii?




![Księdzem jest człowiek. W depresji potrzebny jest terapeuta [WYWIAD]](https://img.aleteia.org/tr:w-150,h-150,q-75/uploads/2026/06/shutterstock_1445299580.jpg)