
Czego naprawdę pozbawiają seniorów fale upałów? Nie chodzi tylko o zdrowie
Dla większości z nas upał to uciążliwość. Dla seniorów bywa przymusową izolacją, która odcina ich od ludzi i świata. Na szczęście każdy z nas może to zmienić.

W Polsce jest ich kilkunastu. Żyją w odosobnieniu, poświęcając się modlitwie, pokucie, postowi i kontemplacji. – Potrzeba dziś takich Bożych szaleńców, którzy będą przyczyniać się do zbawienia świata – mówi w rozmowie z KAI ks. Marcin Wiśniewski, duszpasterz Ośrodka Duchowości Diecezji Kaliskiej „Samotnia” przy Górze Krzyża Jubileuszowego.

Samotność nie dotyczy tylko osób starszych, regularnie zmaga się z nią aż 65 proc. osób z tzw. pokolenia Z, w wieku od 13 do 28 lat – wykazały badania pt. „Nigdy więcej samotności”.

Obawiając się rozczarowania możemy poszukiwać kogoś, kto idealnie odzwierciedli nasze potrzeby czy uczucia. Nie dopuszczamy myśli o tym, że zaspokojenie takiego pragnienia jest czymś niemożliwym, a w relacji, która ma je zrealizować, szybko dochodzi do załamania.

Już dawno porzuciłam wieżę, zakasałam rękawy i rzuciłam się w wir pracy nad sobą, by mój książę rozpoznał we mnie prawdziwą księżniczkę. Dlaczego wciąż jestem sama?

Serdeczne codzienne kontakty w pracy i w rodzinie o 27 proc. redukują niebezpieczeństwo wpadnięcia w depresję; samotność zaś podnosi to ryzyko o ponad 30 proc. – ustalili polscy naukowcy na podstawie dokumentacji medycznej osób zatrudnionych.

W świecie, w którym ludzie wyrażają tak wiele oczekiwań wobec relacji romantycznych, potrzebujemy sobie przypomnieć, jak życiodajną więzią jest przyjaźń.

Czy Jezus był przystojnym singlem, za którym szalały ówczesne kobiety? Czy Kościół jest blisko samotnych i rozwiedzionych osób? Między innymi o tym rozmawiamy z dominikaninem, o. Pawłem Pawlikowskim.

Co dla mnie znaczy to, że Jezus stał się człowiekiem i że nadal nim jest? Na to pytanie odpowiada ks. Krzysztof Freitag SAC. Z tego wideo dowiesz się także, jaki jest lek na samotność. Mamy też bonus – o tym, że Jezus przychodzi na świat wraz z tym pytaniem: czy zgodzisz się na to, żebym ci pomógł?

Aż 55% mężczyzn w Polsce przyznaje, że odczuwa dotkliwą samotność – wynika z raportu Instytutu Pokolenia. Kluczowy dla eskalacji tego problemu społecznego był rok 2012. Dlaczego? Przypominamy nasz wywiad z socjologiem Michałem Kotem.

Był gwiazdą kolumbijskich mediów. Ale w głębi duszy przeżywał trudne chwile osamotnienia. I jak się zdaje, przez cały ten czas nikt tego nie zauważył, nikt mu nie pomógł. Jak to możliwe?

Bywa, że to, co nazywamy bliskością po prostu nią nie jest, a za nami z upływem lat pozostają głównie doświadczenia niespełnionych relacji.

Zaczyna się Triduum Paschalne. Dla mnie to najważniejsze święta w roku, dlatego dziś nie mam dla ciebie porcji rad. Chcę za to podzielić się nadzieją.

Ksiądz był podziwiany przez wiernych za postawę wierności wierze i Słowu Bożemu wyrażającą się jego działalnością wobec najbardziej potrzebujących. Był kapłanem od 50 lat. Pełnił obowiązki parafialnego wikariusza i pomocnika ubogich, co było mu szczególnie bliskie.

Wideo, które niedawno rozprzestrzeniło się po sieci, naprawdę skłania do przemyśleń.

W chrześcijaństwie można wyróżnić powołanie w szerokim i wąskim rozumieniu tego słowa. Czy znajdziemy tu także coś w rodzaju powołania do samotności?

Przekonują, że przytulanie za pieniądze „ma więcej benefitów”, a dla mózgu nie ma znaczenia, czy przytula nas obcy, czy ktoś, z kim jesteśmy w relacji. Co jeszcze da się sprzedać?

Wiele osób stanu wolnego pokazuje, że można żyć i rozwijać się, nie pozostając w żadnym związku. W czym tkwi ich sekret?


![Księdzem jest człowiek. W depresji potrzebny jest terapeuta [WYWIAD]](https://img.aleteia.org/tr:w-150,h-150,q-75/uploads/2026/06/shutterstock_1445299580.jpg)

