Aleteia

Oczy, które patrzą. Piękne i wzruszające zdjęcia dzieci z zespołem Downa

Rivka Singer
Udostępnij
Komentuj

Fotografka Rivka Singer realizuje swój projekt „Looking Eyes” – „Oczy, które patrzą” – na cześć dzieci, których często nie zauważamy albo nie rozumiemy.

Kiedy Rivka Singer na przedszkolnym dniu fotografii poznała małą Grace, nie tylko po raz pierwszy robiła zdjęcia dziecku z zespołem Downa, ale w ogóle po raz pierwszy spotkała się z takim dzieckiem osobiście. To spotkanie miało zmienić jej życie – i zainspirować projekt fotograficzny, wspaniały dla wszystkich, którzy zetknęli się z jej zdjęciami na Instagramie i Facebooku. „Fotografowanie Grace było dla mnie wielkim przeżyciem” – mówi Singer. „Okazała się urocza, miła i zajmująca”.

Looking Eyes – Portraits of Children with Down Syndrome Om | 5 months

A post shared by Rivka Singer Photography (@rivkasingerphotography) on

Ale dopiero słowa nauczycielki Grace sprawiły, że projekt wystartował. „Nauczycielka była z nami przez cały czas i mówiła do niej: Grace, oczy, które patrzą. Te słowa wryły mi się w pamięć i stały się początkiem cyklu fotograficznego” – opowiada Singer. „Naszymi oczyma nie tylko patrzymy na świat, ale znajdujemy sobie w nim miejsce i komunikujemy się z ludźmi. Kiedy nauczycielka Grace zachęcała ją do interakcji ze mną, myślałam, jaki to świetny tytuł dla projektu, który ma zwrócić uwagę na te piękne dzieci”.

Looking Eyes – Portraits of Children with Down Syndrome Clive | 5 and his brother Linus | 19 months

A post shared by Rivka Singer Photography (@rivkasingerphotography) on

Dzielimy się radością

Właśnie to jest celem projektu Looking Eyes. Wszystkie fotografie Singer emanują blaskiem i radością, która sprawia, że uśmiechamy się razem z małymi modelami. Cykl Looking Eyes udowadnia, że dzieci z zespołem Downa nie są gorsze od innych. Nie są też lepsze (bardziej „anielskie”) – są po prostu piękne, i – jak mówi Singer – równie interesujące, zabawne, psotne i rozkoszne jak każde inne dziecko. Trzeba jednak przyznać, że nie wszyscy reagują na te zdjęcia tak samo. „Spotkałam się z całą gamą reakcji, od jakie to inspirujące do och, biedni rodzice” – mówi Singer.

Kiedy dziecko wie, że zostało zauważone i czuje się rozumiane, jego oczy zaczynają świecić radością, a na twarzy pojawia się uśmiech.

„Dzieci z niepełnosprawnościami poddane są stygmatyzacji” – wyjaśnia Singer. „Próbuję pokazać przez te zdjęcia, że wszystkie dzieci potrzebują tego samego. Chcą być kochane za to kim są, i co ważniejsze, potrzebują akceptacji. Wszystkie dzieci, zdrowe i niepełnosprawne, chcą się śmiać, być łaskotane, wygłupiać się i pokazywać z najlepszej strony. Kiedy dziecko wie, że zostało zauważone, i czuje się rozumiane, jego oczy zaczynają świecić radością, a na buzi pojawia się uśmiech”. Możliwość fotografowania tych dzieci miała na Singer wielki wpływ – podobnie jak historie rodzin, z którymi współpracowała.

Looking Eyes – Portraits of Children with Down Syndrome Maya | 12 and her brother Jack 8

A post shared by Rivka Singer Photography (@rivkasingerphotography) on

Komentowały sposób, w jaki śmieje się mały chłopiec; to, jak rodzeństwo ściska się w czułym geście, niezwykły kolor oczu dziewczynki. W tym wieku wierzy się jeszcze, że wszystkie dzieci są piękne.

Piękne różnice

 „Cieszyłam się, że mogę poznać wszystkie te rodziny” – opowiada Singer. „Słyszałam mnóstwo historii o trudnych medycznych sprawach, licznych wizytach u lekarzy i terapeutów. Rodzice opowiadali mi o tym, jakie szkoły wybrali dla dzieci, o kwestiach związanych z integracją w publicznym szkolnictwie. Ale mimo tych trudności wszystkie rodziny uwielbiają swoje maluchy i wdzięczne są za ich obecność, bo przypomina im ona, że każdy dzień życia jest błogosławieństwem”.

Looking Eyes – Portraits of Children with Down Syndrome Grace | 5 & her sister Sadie | 3

A post shared by Rivka Singer Photography (@rivkasingerphotography) on

Singer ma też nadzieję, że jej projekt „zainspiruje rodziców i nauczycieli, by pomagali dzieciom zrozumieć, jak pięknie ludzie mogą się różnić. Żeby pokazali im, że wszystkie dzieci chcą się śmiać, wygłupiać, chcą być kochane i akceptowane takimi, jakie są”.

„Tyle jest na świecie nienawiści, że mamy obowiązek uczyć dzieci akceptacji” – mówi Singer. „Pokazałam mojej trójce (mam dzieci w wieku 2, 5 i 6 lat) wszystkie zdjęcia z Looking Eyes i zapytałam, co o nich sądzą – o dzieciach i ich rodzicach, pokazanych na fotografiach. O dziwo, nie mówiły nic o różnicach ani o niepełnosprawności. Komentowały sposób, w jaki śmieje się mały chłopiec; to, jak rodzeństwo ściska się w czułym geście, niezwykły kolor oczu dziewczynki. W tym wieku wierzy się jeszcze, że wszystkie dzieci są piękne. Moim zadaniem, jako mamy, jest sprawić, żeby zachowały tę cudowną, dziecięcą niewinność”.

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail