Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 01/08/2021 |
Św. Alfonsa Marii Liguori
home iconStyl życia
line break icon

Martwisz się rozmową o pracę? Oto pięć podpowiedzi

KOBIETA ROBI NOTATKI

Green Chameleon/Unsplash | CC0

Przemysław Sałek - 17.11.17

Wysyłamy CV. Dostajemy zaproszenie na rozmowę. Co teraz? Przede wszystkim warto się dobrze przygotować do spotkania z potencjalnym pracodawcą.

Rozmowa rekrutacyjna dla wielu z nas jest bardzo trudnym doświadczeniem, któremu towarzyszy spory stres. Jest on jeszcze większy, gdy w naszym życiu przeszliśmy przez kilka bezowocnych procesów rekrutacyjnych. Wtedy może pojawić się pytanie – co zrobiliśmy nie tak?

Oczywiście, może się zdarzyć, że wypadliśmy dobrze w oczach rekrutera, lecz znalazła się osoba bardziej pasująca do danej organizacji lub mająca większe doświadczenie od nas. Warto jednak mieć zawsze świadomość, jakich zasad należy przestrzegać, aby zwiększyć swoje szanse w procesie rekrutacyjnym. Kilku podpowiedzi udziela Zofia Nowak z firmy rekrutacyjnej HAYS Poland.

Bądź przygotowany – poznaj firmę i stanowisko

„Najważniejszym aspektem jest niezaprzeczalnie sumienne przygotowanie do rozmowy. Dysponowanie wiedzą o firmie i dzielenie się nią w trakcie spotkania z rekruterem nie stanowi już atutu, ale jest koniecznością. Kandydat bez znajomości podstawowych faktów na temat potencjalnego pracodawcy ma dużo mniejsze szanse na otrzymanie pracy. Brak wiedzy na temat organizacji sprawia, że taka osoba negatywnie zapada w pamięci rekrutera” – podkreśla Zofia Nowak.

„Co więcej, dzięki zebranym informacjom, kandydaci mogą przedstawić swoje wcześniejsze obowiązki oraz dokonania w odpowiednim kontekście, a także zaprezentować posiadane cechy i predyspozycje, które są dla firmy najważniejsze. Osoby, które nie przygotowały się do rozmowy, często udzielają wymijających odpowiedzi lub przytaczają przykłady ze swojej kariery zawodowej, które nie są istotne dla stanowiska, organizacji lub jej klientów. To z kolei znacznie zmniejsza szansę kandydata na otrzymanie pracy” – dodaje.


DENTYSTA

Czytaj także:
Czy praca może być powołaniem?

Jak negocjować? Najlepiej w oparciu o fakty

Zazwyczaj podczas rozmowy rekrutacyjnej mamy możliwość zadawania pytań. Warto przemyśleć to, o co (i jak) chcemy zapytać. Ekspertka z HAYS Poland radzi przyjęcie odpowiedniej strategii, ponieważ często w trakcie rozmowy o pracę zadawane są pytania, które niepodparte sensownymi argumentami, mogą postawić kandydata w złym świetle. O jakie pytania chodzi?

„Jednym z tego typu błędów jest samodzielne rozpoczynanie rozmowy o pensji, nadgodzinach i urlopach jeszcze w trakcie pierwszego spotkania rekrutacyjnego. Taki kierunek rozmowy może zostać niekorzystnie odczytany przez rekrutera – istnieje wtedy podejrzenie, że kandydata do zmiany pracy motywuje wyłącznie wynagrodzenie, co wiąże się z ryzykiem zatrudnienia osoby niezaangażowanej w wykonywanie powierzonych zadań, nieutożsamiającej się z firmą i niechętnej do dalszego rozwoju” – zaznacza Zofia Nowak.

Jak dodaje, „jednym z często popełnianych błędów jest również obranie złej strategii w negocjowaniu wynagrodzenia. Nie warto zawyżać swoich oczekiwań, proponując potencjalnemu pracodawcy zaporowej stawki, znacznie przewyższającej aktualne zarobki oraz średnią rynkową. W takiej sytuacji najczęściej jest to równoznaczne z nieuwzględnieniem kandydata w dalszych działaniach rekrutacyjnych. Dobrą praktyką jest wcześniejsze zapoznanie się z raportami płacowymi, uwzględniającymi aktualne wynagrodzenia w poszczególnych sektorach i na konkretnych stanowiskach. Obie strony zapewne rozumieją, że standardowo wraz ze zmianą pracy idzie w parze pewna podwyżka, należy jednak zweryfikować swoje oczekiwania finansowe i mieć pewność, że podana kwota nie wykracza poza rynkowe standardy”.


TOKSYCZNA PRACA

Czytaj także:
Toksyczna praca – walczyć czy uciekać? Historia Eweliny

Nie krytykuj innych

Innym często popełnianym błędem jest również otwarte krytykowanie poprzedniego lub obecnego pracodawcy.

Jak podkreśla Zofia Nowak świadczy to o braku kultury i może wzbudzić wątpliwości rekrutera względem rzeczywistych powodów, dla których kandydat szuka nowego miejsca zatrudnienia. Opowiadając o motywacji do zmiany pracy warto zachować możliwie jak najbardziej neutralną postawę i unikać negatywnie nacechowanych stwierdzeń. Oczywiście, podając powód odejścia nie warto naginać faktów. Przedstawienie ich w możliwie obiektywny i nieoceniający sposób jest jak najbardziej pożądane.

Pokaż, że potrafisz współpracować

Na co jeszcze zwrócić uwagę? „Warto mieć na uwadze, że firmy zazwyczaj poszukują osób, które dołączą do już istniejących zespołów, w których będą musiały się zaaklimatyzować i wspólnie pracować na jak najlepsze wyniki. Stąd też na rozmowie rekrutacyjnej należy zaprezentować się jako osoba otwarta i przyjazna, która dobrze odnajduje się w pracy zespołowej, a w swojej pracy ma na uwadze nie tylko swój indywidualny sukces, ale także wyniki całego zespołu” – podpowiada specjalistka z firmy rekrutacyjnej.

„Dlatego w trakcie spotkania nie warto przesadnie prezentować swojej pewności siebie, aby nie zostać ocenionym jako osoba arogancka, koncentrująca się głównie na własnych sukcesach. Poza kwalifikacjami ważne jest także dopasowanie do zespołu, a nikt nie chce pracować z kimś, kto ma o sobie zbyt wysokie mniemanie” – dodaje.

Bądź elegancki i punktualny

Jak mawiają Anglicy „least but not last”, czyli „ostatni lecz nie najmniej ważny”, czyli warto także mieć na uwadze z pozoru prozaiczne aspekty, tj. punktualność i odpowiedni strój.

„Spóźnienie na rozmowę rekrutacyjną może być odebrane jako nieodpowiedzialność i brak szacunku dla osoby prowadzącej spotkanie. Podobnie jest ze strojem – należy ubrać się elegancko, tak jak na spotkanie z najważniejszym klientem w swojej branży” – podkreśla Zofia Nowak.




Czytaj także:
Praca dla katolika. Błogosławieństwo czy przekleństwo?

Tags:
pracarozmowa
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POGRZEB FRANKA
Redakcja
Pożegnali Franka – 7-letniego pielgrzyma. „Szedłeś do Matki...
2
FR MAXIMILIAN KOLBE
Katolicka Agencja Informacyjna
„Jego ciało było czyściutkie i promieniowało”...
3
Marta Brzezińska-Waleszczyk
„Urodziłam martwe dziecko. Nie żałuję” [wywiad]
4
Łukasz Kobeszko
Znacie historię trzech sióstr zamęczonych na oczach matki? Ich im...
5
Mathilde de Robien
Jak podtrzymać ogień miłości? Prosta i skuteczna metoda
6
BEZDOMNY CESAR
Agencja I.Media
Całe życie był bezdomny, ale pochowano go po królewsku. W Watykan...
7
Barbara Wnukowska
Anna Gębalska-Berekets
„Wierzę, że Bóg ma dla mnie plan i się go trzymam”. Rozmowa z Bas...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail