Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Komunia podczas misji Apollo 11? Poznaj mało znaną historię pierwszego posiłku na Księżycu

NASA
Udostępnij

Mały kęs dla człowieka, ale wielki dla ludzkości?

Równe 48 lat temu ludzkość, w osobie Neila Armstronga, po raz pierwszy postawiła stopę na Księżycu (równolegle z Amerykanami rozgaszczali się tam oczywiście jezuici 😉 . I choć NASA z całych sił starała się odrzeć to wydarzenie ze wszelkiej symboliki religijnej, pierwszym spożytym na ziemskim satelicie posiłkiem pozostaje… komunia święta.

Wkrótce przed zaplanowanym do spożycia już po lądowaniu posiłkiem, jeden z należących do misji Apollo 11 astronautów, Buzz Aldrin (skądinąd prawdopodobnie wolnomularz) poprosił bazę w Houston o chwilę ciszy, w trakcie której przyjął komunię świętą pod postacią chleba i wina.

W osobistym zestawie miał bowiem kawałek pobłogosławionego chleba, wino w buteleczce oraz niewielki srebrny kielich podarowany mu przez znajomego pastora Deana Woodruffa. Woodruff tego dnia zaniechał nawet pobłogosławienia wiernych w trakcie nabożeństwa, prosząc ich, by poczekali aż komunię przyjmie ich oddalony akurat o ok. 380 tys. km parafianin.

„Mówi Psalmista: Gdy patrzę na Twe niebo, dzieło Twych palców, księżyc i gwiazdy, któreś Ty utwierdził: czym jest człowiek, że o nim pamiętasz, i czym – syn człowieczy, że się nim zajmujesz?” (Ps 8, 4-5) – odczytał tego dnia zamknięty w lądowniku Aldrin.

I choć komunia przyjęta w prezbiteriańskim obrządku nie była z katolickiego punktu widzenia ważna, nie była realnym Ciałem i Krwią Pańską, fakt iż podbój kosmosu przez człowieka rozpoczęty został modlitwą, pozostaje krzepiący.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail