– Nie uwierzycie! Po tylu miesiącach poszukiwań, trudnych dla mnie rozmów i rozczarowań znalazłam kościół, w którym ksiądz zgodził się na wpuszczenie do środka psiaka bezdomniaka i przedstawienie go wiernym.
Chcemy nadal tworzyć dla Ciebie wartościowe treści
i docierać z Dobrą Nowiną do wszystkich zakątków internetu.
Twoje wsparcie jest dla nas bardzo ważne.
RAZEM na pewno DAMY RADĘ!
Kilka dni temu Monika Dąbrowska, miłośniczka zwierząt i pomysłodawczyni projektu Bieg na sześć łap, napisała na swoim profilu, że udało jej się odnaleźć kościół, w którym ksiądz zaprezentuje swoim wiernym bezdomnego psa, który szuka nowego domu.
– Nie uwierzycie! Po tylu miesiącach poszukiwań, trudnych dla mnie rozmów i rozczarowań znalazłam kościół, w którym ksiądz zgodził się na wpuszczenie do środka psiaka bezdomniaka i przedstawienie go wiernym.
Prezentacja zwierzaka będzie miała miejsce 16 lutego o 11.30, w jednym z olsztyńskich kościołów. Choć konkretnego adresu inicjatorka akcja jeszcze nie zdradziła.
Czworonożni bywalcy mszy świętej
Podobna historia ma miejsce w jednej z brazylijskich parafii. Kilka miesięcy temu media obiegły zdjęcia pewnego duchownego, u którego bezpańskie psy są stałymi bywalcami na mszy świętej.
Ojciec Paulo Araujo Gomes prowadzi schronisko dla bezdomnych czworonogów, zapewnia im nocleg i wyżywienie. Co więcej, drzwi kościoła w którym pracuje są dla zwierzaków zawsze otwarte. Duchowny tłumaczy, że dzięki temu ma nadzieję, że jego wierni zauważą problem bezpańskich psów i do swoich domów przygarną potrzebujące zwierzaki. Okazuje się, że w ten sposób już wiele czworonogów znalazło swój dom.
Co sądzicie o takim pomyśle? Czy kościół to dobre miejsce dla bezdomnych zwierząt?
Źródło: Polsat
Czytaj także:
Pies, który modli się przed posiłkiem. Chcielibyście nauczyć tego swoje zwierzaki?
Czytaj także:
Burger z in vitro – czy etyczne jest rolnictwo bez rolnika i mięso bez mięsa?
Czytaj także:
Czas zmienić dietę. Wkrótce może wyginąć mnóstwo gatunków ryb