separateurCreated with Sketch.

Co oznacza weselna szata z Jezusowej przypowieści? [komentarz do Ewangelii]

SAVIOUR OF THE WORLD,JESUS
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
whatsappfacebooktwitter-xemailnative

Uczestniczą w niej ubrani w odświętne szaty – to warunek udziału w weselu. Skąd je wzięli, zaskoczeni przecież zaproszeniem?

Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.


Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć

Królewska uczta

Przypowieść Jezusa, którą w jerozolimskiej świątyni usłyszeli wyżsi kapłani i żydowscy starsi ludu, można streścić w kilku zdaniach. Oto król wyprawia wesele swemu synowi. Zaproszeni są znamienici goście. Gdy jednak nadchodzi czas uczty, zaczynają się jednomyślnie wymawiać, szukając różnych usprawiedliwień.


WINNICA
Czytaj także:
Dziś to Kościół-winnica ma przynosić Panu oczekiwany plon. Czy przynosi? [komentarz do Ewangelii]

Rozczarowany postawą niedoszłych gości król zaprasza na wesele przygodnie spotkanych wędrowców. To oni będą cieszyć się udziałem w godach królewskiego syna. Tak wyglądałaby przedstawiona w przypowieści historia, gdyby nie kilka zaskakujących szczegółów…

 

Weselna szata

Szokująca jest reakcja gości odrzucających zaproszenie króla. Troska o uprawne pole czy prowadzony sklep, będąca codziennym prozaicznym zajęciem, staje się dla nich istotniejsza niż szczególne królewskie wyróżnienie.

Sposób potraktowania służących króla przeraża („pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali”). To już nie jest brak taktu. To zbrodnia z premedytacją. Kara za nią musi być surowa.

Salę weselną wypełnili wreszcie zaskoczeni biesiadnicy („źli i dobrzy”), sprowadzeni przez służących z rozstajnych dróg. Przyjęli niespodziewane zaproszenie na królewską ucztę. Uczestniczą w niej ubrani w odświętne szaty – to warunek udziału w weselu.

Skąd je wzięli, zaskoczeni przecież zaproszeniem? Czy brak weselnej szaty musi skutkować usunięciem z królewskiego domu?


Monety
Czytaj także:
Niewyobrażalny dług i niewyobrażalna hojność Boga [komentarz do Ewangelii]

 

Ubrani w miłość

Słuchacze z religijnych elit zrozumieli przesłanie Jezusowej przypowieści. „Odeszli i naradzali się, jak przyłapać Go (dosłownie: zastawić pułapkę) na słowie” – relacjonuje Ewangelia. Nie wykorzystali ofiarowanej im szansy.

Jednak słowa Jezusa to nie tylko krytyka religijnego establishmentu z tamtych czasów. To także Jego ponadczasowa przestroga dla Kościoła. Dziś ta przypowieść mówi o nas, chrześcijanach.

O bezinteresownej miłości Boga zapraszającego nas do udziału w Jego radości. O łasce naszego powołania, wzgardzenie którą uniemożliwia wejście na Bożą ucztę. O naszych pragmatycznych kalkulacjach, w których chęć zysku zwycięża fascynację Jego zaproszeniem i tym, co On pragnie nam ofiarować.

Wreszcie – o „szacie weselnej” – szczerej miłości, która musi przenikać nasze życie, jeśli pragniemy być „domownikami Boga”. Weselna uczta Króla gromadzi bowiem różnych przybyszów. Obok nas znajdą się zapewne i tacy, z którymi wolelibyśmy nie dzielić Bożego stołu. Ich też powołał Pan. Wraz z nimi powołuje nas do wspólnoty wybranych.

Ewangelia: Mt 22, 1-14


JESUS PREACHING
Czytaj także:
Hipokryci, obłudnicy! Celnicy i prostytutki wyprzedzają was do królestwa Boga [komentarz do Ewangelii]

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!