separateurCreated with Sketch.

Wezwał do modlitwy za tych, którzy odeszli od Kościoła. Różaniec odmawiają katolicy na całym świecie!

Biskup Robert Barron
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
J-P Mauro - 13.05.23
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Bp Robert Barron wezwał katolików na całym świecie do odmawiania w maju różańca. Duchowny chce prosić o wstawiennictwo Maryi za wszystkich, którzy odeszli od Kościoła.

Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.

Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć

W maju, miesiącu, który Kościół katolicki od XVIII w. poświęca Maryi, bp Robert Barron rozpoczął modlitewną inicjatywę. 1 maja duchowny wezwał katolików na całym świecie do odmawiania różańca świętego za wszystkich, którzy odeszli od wiary katolickiej. Bp Barron prosi by „mogli powrócić do Kościoła z odnowionym zrozumieniem Bożej miłości i miłosierdzia”.

Różaniec za niewierzących

Bp Barron ogłosił inicjatywę na Word on Fire. To katolicka organizacja medialna, którą założył w 2000 r. W krótkim filmie przedstawił katolikom wezwanie do modlitwy:

„Ewangelizacja musi być ugruntowana w modlitwie” – powiedział bp Robert Barron w ogłoszeniu Word on Fire. „Różaniec jest potężną praktyką kontemplacyjną, która wycisza umysł i wciąga nas w głębię naszej wiary. Zjednoczeni wokół tej wspólnej intencji, możemy modlić się szczególnie za ludzi, których znamy, którzy odeszli od Kościoła, a także prosić o siłę i mądrość, których potrzebujemy, aby być skutecznymi ewangelizatorami w naszych rodzinach, miejscach pracy i wspólnotach”.

Word on Fire na całym świecie

Celem inicjatywy bp. Barrona było to, by wierni odmawiali różaniec święty 10 tys. razy przez cały miesiąc maj. Wydaje się, że sam bp Barron nie spodziewał się takiego odzewu. Katolicy na całym świecie zgłosili już, że odmawiają tak wiele różańców, że przekroczyli ten cel, a nawet więcej – podwoili go w ciągu zaledwie pierwszego tygodnia maja. Według Word on Fire's Rosary tracker, do 5 maja liczba ta wyniosła 21 578, dlatego cel został podniesiony do 50 tys.

Na mapie świata z miejscami, w których odmówiono różaniec, widać, że modlitwy płyną z sześciu różnych kontynentów. Większość różańców została odmówiona w Ameryce Północnej i Europie, czyli w dwóch obszarach, w których Word on Fire jest najbardziej popularne. Wiele innych zgłoszeń pochodzi też z Ameryki Południowej, Azji, Afryki i Oceanii.

Katolicy zjednoczeni w modlitwie

Chociaż cel 10 tys. modlitw został już przekroczony, inicjatywa będzie kontynuowana przez cały maj. To dla katolików na całym świecie szansa sprawdzenia, jak bardzo mogą zjednoczyć się w modlitwie. Udział w inicjatywie jest banalnie prosty. Wystarczy odmówić różaniec, a następnie odwiedzić stronę internetową Word on Fire. Tam należy podać swoje imię, miejsce zamieszkania i adres e-mail.

Na stronie Word on Fire uczestnicy mają też możliwość wpłacenia darowizny na rzecz inicjatywy. Odwiedź Word on Fire, aby dowiedzieć się więcej i dołączyć do katolików na całym świecie, którzy w maju odmawiają różaniec.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!