Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.
Popularna słoweńska piosenkarka Tanja Žagar obchodziła niedawno swoje 42. urodziny w zupełnie zmienionej, krótkiej fryzurze. Choć powodem zmiany wyglądu jest walka z chorobą, Tanja pozostaje optymistką. W grudniu ubiegłego roku zdiagnozowano u niej raka piersi, co przyjęła z determinacją i pozytywną energią. Przeszła liczne badania, chemioterapię i operację, a teraz czeka na radioterapię. W trakcie leczenia miała także kilka występów, które dodały jej siły.
Dzieli się swoim doświadczeniem, aby zachęcić do regularnych badań piersi, bo, jak mówi, sama nie wyczuła żadnych guzków, a jedynie krwawienie z brodawki.
Jej wielką inspiracją jest mama
Tanja uważa, że krwawienie była ostrzeżeniem od jej zmarłej matki. „Zawsze będę wdzięczna za tę krew, bo mnie uratowała. Czuję się tak, jakby mama mi ją przysłała, żeby mnie ostrzec i powiedzieć: Tanjchi, idź do lekarza, coś jest nie tak. Tak sobie to tłumaczyłam”.
„Tak czy inaczej «życie jest krótkie, ale słodkie»… to prawda, że czasami jest trochę mniej słodkie, ale dopóki jesteśmy tu, na tym świecie, każdego dnia mamy szansę nie psuć go banalnymi, nieważnymi rzeczami. A przede wszystkim, mamy szansę poświęcać swój czas właściwym ludziom” – napisała.
Dzień przed wyjazdem do szpitala razem ze swoimi dziećmi zaśpiewała piosenkę „Mi se mamo radi”. Jest wdzięczna za wsparcie fanów i personelu medycznego i mówi, że w każdym momencie życia znajdujemy szansę na szczęście i miłość.
„Mamo, jesteś najpiękniejsza”
„Najpiękniejszą rzeczą, jaką uświadomiłam sobie w tej historii, jest to, że naszym dzieciom nie zależy na tym, czy jesteśmy długowłosi, krótkowłosi, łysi, duzi, mali, chudzi, okrąglejsi, z większym lub mniejszym cellulitem… dla nich, jesteśmy najpiękniejsze, dokładnie takie, jakie jesteśmy. A kiedy moje maluchy mówią do mnie: „Mamo, jesteś najpiękniejsza”, przyznaję, że czuję się jak Miss Świata” – napisała znana piosenkarka.