separateurCreated with Sketch.

„A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród…”. Właśnie znaleziono ślady tego ogrodu

Ogród w miejscu ukrzyżowania
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Daniel Esparza - 02.04.25
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Na Starym Mieście w Jerozolimie, pod starożytnymi kamieniami Kościoła Grobu Świętego, archeolodzy odkryli ślady tego, co kiedyś było ogrodem - wraz z drzewami oliwnymi i winoroślami. Odkrycie, o którym donosi gazeta „Times of Israel”, stanowi uderzające echo Ewangelii św. Jana, która umiejscawia ukrzyżowanie i pochówek Jezusa w ogrodzie.

Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.

Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć

„A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, a w ogrodzie nowy grób, w którym jeszcze nigdy nikogo nie złożono. A ponieważ był to żydowski dzień Przygotowania (...), złożono tam Jezusa” (J 19:41-42).

Zespół archeologów kierowany przez profesor Francescę Romanę Stasollę z Uniwersytetu Sapienza w Rzymie podczas zakrojonych na szeroką skalę wykopalisk pod posadzką bazyliki dokonał ciekawego odkrycia. Dzięki analizie archeobotanicznej i pyłkowej znaleziono dowody na uprawę oliwek i winogron sięgające około 2000 lat wstecz. Warstwy te należą do epoki przedchrześcijańskiej, potwierdzając, że teren, na którym obecnie stoi bazylika, nie był teren miejskim, tylko ziemią rolną.

„Obszar ten w czasach Jezusa znajdował się poza murami miasta” - wyjaśniła profesor Stasolla w wywiadzie dla „The Times of Israel”. - Dopiero kilkadziesiąt lat później stał się częścią rzymskiej Aelia Capitolina”.

Rzymianie zmienili nazwę Jerozolimy na Aelia Capitolina po stłumieniu powstania Bar-Kochby w latach 132–136 n.e. Cesarz Hadrian zdecydował się odbudować zniszczone miasto jako rzymską kolonię i nadał mu nową nazwę: „Aelia” pochodziła od jego rodowego nazwiska (Publius Aelius Hadrianus), a „Capitolina” nawiązywała do kultu Jowisza Kapitolińskiego. Hadrian zabronił Żydom wstępu do miasta pod karą śmierci (z wyjątkiem jednego dnia w roku, w rocznicę zburzenia świątyni jerozolimskiej). Na miejscu świątyni jerozolimskiej wzniesiono świątynię Jowisza. Aelia Capitolina przestała być oficjalną nazwą po tym, jak cesarz Konstantyn Wielki w IV wieku n.e. zaczął wspierać chrześcijaństwo i Jerozolima ponownie stała się ważnym ośrodkiem religijnym.

Cichy ogród w miejscu Ukrzyżowania

Odkrycie potwierdza to, o czym czytamy w Ewangelii: cichy ogród z grobowcami wykutymi w nieczynnym kamieniołomie, tuż za murami Jerozolimy.

Bazylika Grobu Pańskiego, współdzielona dziś przez Kościół katolicki, prawosławny i ormiański, wyznacza tradycyjne miejsca zarówno Golgoty - gdzie Jezus został ukrzyżowany - jak i grobu, w którym został złożony.

Święta Helena, matka cesarza Konstantyna, zidentyfikowała to miejsce w IV wieku, a wkrótce potem zbudowano tu pierwszą bazylikę.

Pod nowożytnymi kamiennymi płytkami - niektóre z nich są datowane na 1800 rok - zespół prof. Stasolli odkrył warstwy archeologiczne sięgające epoki żelaza. Znaleziska, czyli ceramika, lampy naftowe i miejsca pochówku, obrazują długą transformację tego miejsca: od kamieniołomu przez cmentarz i ogród aż po najświętszą świątynię chrześcijaństwa.

Kawałek po kawałku

Prace rozpoczęły się w 2022 r. w ramach szerszego projektu renowacji - pierwszego poważnego remontu od XIX wieku. Trzy Kościoły, które są współodpowiedzialne za bazylikę, przezwyciężyły trwające od dziesięcioleci spory, aby wymienić zniszczoną podłogę. Wraz z tym przyszło rzadko spotykane porozumienie: zezwolenie archeologom na dostęp pod posadzkę.

„Nie możemy wykopać wszystkiego na raz” - powiedział Stasolla w wywiadzie dla „Times of Israel”. - Pracujemy kawałek po kawałku, ostrożnie zamykając każdy obszar, aby pielgrzymi mogli nadal mieć dostęp do kościoła - zwłaszcza gdy zbliża się Wielkanoc”.

Testy radiowęglowe są nadal w toku, ale odkrycia dają nam nowy wydźwięk historii Męki Pańskiej.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!