Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 04/12/2020 |
Św. Barbary
home iconDuchowość
line break icon

Święty Maksymilian, patron start-upów?

Joanna Operacz - 14.07.16

Grupa polskich biznesmenów pracuje nad tym, żeby jak najwięcej osób usłyszało nie tylko o heroicznej śmierci Kolbego, ale również o jego talentach organizacyjnych i przywódczych.

Kiedy dostał pięć morgów pola pod Sochaczewem, przez 10 lat zbudował w tym miejscu największy klasztor katolicki na świecie. Kiedy postanowił wydawać gazetę, po kilku latach to pismo (Rycerz Niepokalanej) wychodziło w 750 tys. egzemplarzy i było częścią koncernu medialnego, w którym ukazywało się kilkanaście tytułów i działała ogólnopolska radiostacja. Gdyby nie wybuch II wojny światowej, prawdopodobnie założyłby telewizję.

Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco” – gdyby znał piosenkę braci Golców, mógłby ją śpiewać przez całe życie, bo wciąż zaczynał od „łysego pola” i przeprowadzał projekty, w których powodzenie nikt poza nim nie wierzył. Był franciszkaninem, ale swoje San Francisco nazwał Niepokalanowem – od przydomka Matki Bożej. To właśnie dla Niej i dla Jej Syna tak się starał. I dla zbawienia dusz.

Jednak jako przedsiębiorca jest mało znany i doceniany. Może nie ma się czemu dziwić – wszystko to, co robił za życia, przyćmił tym, jak umarł. Zgłosił się na śmierć głodową w zamian za współwięźnia w obozie Auschwitz.

Teraz grupa polskich biznesmenów pracuje nad tym, żeby jak najwięcej osób usłyszało nie tylko o heroicznej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ale również o jego talentach organizacyjnych i przywódczych, które tak udatnie wykorzystywał za życia. Chcą, żeby papież ogłosił franciszkanina patronem start-upów i przedsiębiorców. Petycję w tej sprawie planują wręczyć Franciszkowi podczas jego wizyty w Krakowie.

Wszystko zaczęło się od dwóch problemów: zdrowotnego i zawodowego. Ten pierwszy miał nienarodzony syn Macieja Gnyszki – architekta, przedsiębiorcy i doradcy biznesowego. Akurat trwał wtedy w Polsce Rok Kolbiański, więc Gnyszka postanowił modlić się o zdrowie dla dziecka za pośrednictwem św. Maksymiliana.

„To była umowa sponsorska – obiecałem, że syn dostanie imię po św. Maksymilianie” – wspomina dzisiaj. Postanowił też, że przez rok będzie codziennie czytał fragment z pism franciszkanina. Mały Maksio urodził się zdrowy, dzisiaj ma cztery lata. Gnyszka senior jednak szybko doszedł do wniosku, że jego część umowy była zbyt skromna. Trzeba zrobić ze św. Maksymiliana patrona przedsiębiorców! „Miał zapał i pomysłowość, jakie trudno znaleźć u jakiegokolwiek biznesmena – tłumaczy Maciej Gnyszka. – To najlepszy pośrednik dla przedsiębiorców, którzy chcą modlić się o pieniądze, aby za ich pomocą zmieniać świat na lepsze”. I chociaż bohaterska śmierć franciszkanina była perłą w koronie jego życia, to warto pamiętać nie tylko o tej perle, ale również o całejkoronie.

maciej_gnyszka-1
Miał zapał i pomysłowość, jakie trudno znaleźć u jakiegokolwiek biznesmena – tłumaczy Maciej Gnyszka.

Mniej więcej w tym samym czasie Szymon Pawlica myślał o otwarciu firmy internetowej. Jedną już prowadził, ale przy jej zakładaniu zrobił sporo błędów i zastanawiał się, czy porywanie się na coś kolejnego jest dobrym pomysłem.

„Postanowiłem zawierzyć przedsiębiorstwo św. Maksymilianowi. Chociaż ‘zawierzyć’ to nie do końca precyzyjne słowo – zawiązałem z nim relację jak ze wspólnikiem. ‘Ja zakładam firmę jako żywy pomnik dla ciebie, a ty pomagasz mi ją rozwijać’ – tak to mniej więcej wyglądało” – opowiada.

Czuł się szczególnie związany z tym świętym zwłaszcza od dnia, kiedy w Niepokalanowie zobaczył w muzeum planszę przedstawiającą inicjatywy św. Maksymiliana. „Przyglądałem się jakiś czas i coraz bardziej do mnie docierało, jak niezwykłym był przedsiębiorcą. Wszystkie techniki i mechanizmy, jakie stosował, wyprzedzały swoje czasy o co najmniej dwie dekady” – wspomina.

Pawlica podziwia franciszkanina także za umiejętność łączenia głębokiej duchowości z organizacją pracy. Orędownictwo św. Maksymiliana okazało się bardzo skuteczne. Po roku działania firmy efekty przeszły najśmielsze oczekiwania jej właściciela. Pawlica i Gnyszka spotkali się przy jakiejś okazji i okazało się, że przypadkowo – tak to nazwijmy, choć chyba trudno tu wierzyć w przypadki – mają bardzo podobne doświadczenia i przemyślenia związane z postacią św. Maksymiliana Kolbego. Nie pozostało im nic innego, jak zacząć działać.

Założyli stronę start-up na maxa, na której zbierają podpisy pod petycją o ogłoszenie św. Maksymiliana patronem przedsiębiorców i początkujących firm. Starają się przekonać do tego pomysłu jak najwięcej osób. Mają im w tym pomóc między innymi … brody. Gnyszka i Pawlica chcą nakręcić animowany film o św. Maksymilianie jako przedsiębiorcy. Potrzebują na to 75 tys. zł. Umówili się więc, że obaj nie będą się golić do czasu, aż uzbierają potrzebną kwotę. Na razie mają 15 tys. „Ze względu na to, że nasze małżonki zdecydowanie wolą nas ogolonych, prosimy o liczne i wysokie wpłaty” – piszą na stronie.

Tags:
biznesmodlitwaśw. Maksymilian Kolbeświęci
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
CHŁOPIEC W AUTOBUSIE
Stefan Czerniecki
Chłopiec wprawił w osłupienie cały tramwaj! A...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Anna Salawa
Najpierw się przypatrz, a potem wybierz posta...
Gelsomino del Guercio
Święty lekarz, który rozmawiał z Jezusem w Na...
Michał Lubowicki
„Wypiłem herbatę przed mszą. Czy mogę przyjąć...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail