
Żyła tylko 13 lat. Pytanie „dlaczego ja?” zamieniała na „za kogo mogę ofiarować swe cierpienie?”
Nigdy nie zaznała radości biegania. Nieuleczalnej chorobie towarzyszyło przejmujące cierpienie. A jednak, co sama wielokrotnie podkreślała, była szczęśliwym dzieckiem. Co więcej, zarażała innych świadectwem swej pięknej wiary oraz… niezwykłym zapałem...
































![Księdzem jest człowiek. W depresji potrzebny jest terapeuta [WYWIAD]](https://img.aleteia.org/tr:w-150,h-150,q-75/uploads/2026/06/shutterstock_1445299580.jpg)

