Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Aktualności

Ewangelia nie zasługuje na to, by mieć gorszy PR od marki samochodu

Marta Brzezińska-Waleszczyk - publikacja 24.07.16

Damian Burdzań, jeden z twórców popularnego facebookowego profilu Gaudium et Mems, będzie reporterem Aletei w czasie ŚDM.

Damian Burdzań został zwycięzcą projektu „DOBRA ROBOTA”, zorganizowanego na zlecenie Aletei przez agencję TOMO GROUP. Dzięki temu nie tylko wygrał nowoczesny smartfon oraz 5 tys. zł, które przekaże wybranej przez siebie Organizacji Pożytku Publicznego, ale także zostanie reporterem Aletei w czasie ŚDM. Jego materiały będziecie mogli znaleźć w naszych mediach społecznościowych: na Facebooku, Twitterze i Instagramie. I oczywiście na Gaudium et Mems.
Damianie, cieszymy się i gratulujemy! Rozgrzewaj już swój smartfon! 😉

Marta Brzezińska-Waleszczyk: Dlaczego wziąłeś udział w projekcie DOBRA ROBOTA?

Damian Burdzań: Lubię wyzwania i nowe przygody, dlatego staram się angażować w różne inicjatywy. DOBRA ROBOTA to dla mnie połączenie przyjemnego z pożytecznym – przeżycie ŚDM jako uczestnik, a zarazem reporter.

Jesteś absolwentem dziennikarstwa i teologii. To dość egzotyczne połączenie. Chciałbyś pracować w katolickich mediach?

Kiedy jeszcze byłem dzieckiem, mówiłem, że chcę być albo księdzem, albo dziennikarzem. Co do pierwszego, Pan Bóg miał wobec mnie inny plan, ale sprytnie pokazał mi, że jako świecki człowiek również mogę o Nim mówić. Nie z ambony, ale za pomocą słowa pisanego czy mówionego. Studiowanie teologii pozwala mi świadomie poruszać się w tematach kościelnych. Dziennikarstwo oprócz tego, że dało warsztat, uwrażliwiło mnie na to, że mówienie o sprawach wiary nie może być byle jakie. Ewangelia nie zasługuje na to, by mieć gorszy PR od marki samochodu czy sprzętu RTV. Możliwość łączenia świadectwa i pracy zawodowej byłaby spełnieniem moich marzeń.

Jak będzie wyglądała Twoja praca podczas ŚDM – czym dokładnie będziesz się zajmował?

Będę relacjonował Światowe Dni Młodzieży z perspektywy uczestnika – to znaczy, że na bieżąco będę dzielił się swoimi przemyśleniami czy słowami, które jakoś do mnie trafiły oraz pstrykniętymi zdjęciami. Stworzę taki swój mały elektroniczny dziennik z rekolekcji, do którego dostęp będzie miał każdy.

Jesteś jednym z twórców popularnego na Facebooku fanpage’a Gaudium et Mems. Skąd wziął się pomysł na komentowanie spraw Kościoła poprzez zabawne obrazki?

Memy są jak papierek lakmusowy, dzięki nim można sprawdzić, czym żyją ludzie czy jakie mają zdanie na dany temat. Jako katolicy nie możemy zaniedbać tej popularnej formy komunikacji. Dzięki takim grafikom pokazujemy „ludzką” twarz Kościoła i chrześcijaństwa.

13100818_545550545617109_7177932832036762697_n
Gaudium et Memes

Gdzie czerpiesz inspirację do tworzenia memów? Wystarczy poranny przegląd katolickich mediów? (śmiech)

Bardziej od porannego przeglądu prasy pomaga poranna Eucharystia (śmiech). Większość memów to rzeczy zasłyszane w zakrystiach czy pod kościołami. Zauważyłem, że ludzi najbardziej śmieszą nie teologiczno-dogmatyczne niuanse, ale sytuacje żywcem wyjęte z ich parafii. Tam, gdzie gromadzą się ludzie, tam powinna być i radość – i tak jest w Kościele. Oddzielanie spraw wiary od humoru jest nienaturalne.

Gaudium et Mems

Wasze rysunki wywołują emocje, śmiech, ale czasem także kontrowersje. Nie boisz się oskarżeń o to, że przesadziliście?

Wbrew pozorom, staramy się nie poruszać ciężkich tematów. Chcemy zaakcentować dobro, a jeśli już piętnujemy wady, to robimy to bezosobowo. Ogólnie i najczęściej piszemy o naszych własnych wadach. Nie wszyscy rozumieją nasze poczucie humoru, które wypływa z tego, co nas samych śmieszy – doskonale to rozumiemy. Jednak musimy odróżniać, co jest konstruktywną krytyką, a co zwykłym hejtem.

Wiesz już, dla której organizacji charytatywnej przeznaczysz wygrane pieniądze?

Wygrana w konkursie jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem, dlatego nie podjąłem jeszcze decyzji co do darowizny. Gdybym mógł, to pewnie podzieliłbym tę kwotę pomiędzy wielu potrzebujących.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
konkursKrakówŚwiatowe Dni MłodzieżyWYD
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail