Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Mistrz gry w golfa, wykładowca, poliglota. Z zespołem Downa

Special Olympics Macau Golf Masters/Facebook
Udostępnij

Amerykańskie cudowne dziecko nazywa się Emmanuel Bishop i daje wielką lekcję dzisiejszemu światu.

Historia dotkniętego zespołem Downa młodego Amerykanina zapiera dech w piersiach. Już od małego Emmanuel Joseph Bishop zadziwiał rodziców. W wieku trzech lat rozpoznawał słowa. Jako sześciolatek zaczął grać na skrzypcach, a potem wystąpił z recitalem w Dublinie podczas X Międzynarodowego Kongresu na temat Zespołu Downa.

 

Sportowiec

Miał 8 lat, kiedy wydarzyło się coś jeszcze bardziej zadziwiającego. Jego rodzice, Victor i Gloria, nigdy nie grali w golfa. Tymczasem, gdy Emmanuel po raz pierwszy wziął kij do ręki, zagrał tak, jakby to robił od zawsze.

 

Victor pokazał mu styl golfowego rzutu, by ukierunkować jego ruchy, ale jak się zdaje, nie miał go czego uczyć, bo syn był urodzonym golfowym graczem. Podobnie utalentowanym, jak w wielu innych dziedzinach, w których stopniowo ujawniał swoje możliwości. Emmanuel, osiemnastoletni młodzieniec z zespołem Downa, daje nam życiową lekcję rozwijania wrodzonych talentów, które przecież ma każdy.

„To samo dotyczy muzyki” – opowiada Aletei Victor. Emmanuel urodził się z danymi mu przez Boga talentami i zdolnościami. „Niekiedy rodzice skupiają się na tym, co się nie udaje, zamiast rozwijać wrodzone umiejętności swoich dzieci. Mój syn nie umie odbić rakietą piłki tenisowej, ale za to świetnie gra w golfa” – dodaje.

 

Wielka miłość

Emmanuel jest chłopcem utalentowanym. I bardzo wierzącym, jak jego rodzice. Rodzina, wyruszając w podróż, nie omijają sanktuariów Matki Bożej. W takich symbolicznych miejscach, jak w meksykańskim Guadalupe lub w argentyńskim Lujan, młody geniusz zagrał na skrzypcach znane melodie u stóp figur Maryi Dziewicy. Często służy jako ministrant w swojej parafii. Ma do tego taki sam zapał, jak do muzyki i sportu.

Emmanuel mówi po angielsku, hiszpańsku i francusku. Teraz uczy się łaciny, by służyć do mszy odprawianej w starym rycie. Jego językowe zdolności  pozwoliły mu wygłaszać konferencje w wieku sześciu lat i podróżować po całym świecie.

 

Emmanuel pokazuje, jaki szacunek winni jesteśmy życiu. Także kruchemu czy po prostu innemu.

Tekst pochodzi z francuskiej edycji portalu Aleteia 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail