Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Twórca hymnu ŚDM 2016, Kuba Blycharz, powraca z zespołem „niemaGOtu”!

Udostępnij

„Psalm 126” ukazuje wartość rodziny i siłę radości.

Czy jest ktoś jeszcze, kto nie słyszał hymnu Światowych Dni Młodzieży 2016 „Błogosławieni Miłosierni”? To chyba niemożliwe. Warto więc sprawdzić inne utwory jego autora, Jakuba Blycharza.

„Psalm 126” to muzyczna interpretacja fragmentu Pisma Świętego „o poprawę doli wyzwolonego ludu”. Opowiada historię zmiany i odnowienia losów Syjonu. Choć tekst znany jest od wieków, „Psalm 126” zaskakuje energią i lekkością – podrywa do tańca. A słowa pełne nadziei wybrzmiewają przy akompaniamencie silnego brzmienia gitary i zaakcentowanej perkusji. Zespół „niemaGOtu” wyśpiewuje prośbę „Odmień, Panie, nasz los!” i zaznacza: nastała radość po otrzymaniu łaski przez ufających.

W teledysku dzieci patrzą z ufnością i uśmiechem, a radość i jedność rodzin jest potwierdzeniem słów utworu: „Pan uczynił nam wielkie rzeczy i radość nas ogarnęła”. Teledysk do „Psalmu 126” to piękna pochwała rodziny i wspólnoty.

W skład zespołu „niemaGOtu” wchodzą: Kuba Blycharz, Ola Maciejewska, Marysia Pękała, Kuba Chmura i Bartek Krawczyk, Szymon Pawluś. Rozpoczęli swoją wspólną działalność od stworzenia hymnu „Błogosławieni miłosierni” na Światowe Dni Młodzieży 2016 w Krakowie.

Magda Jakubiak

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!