Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
For Her

Jola Szymańska: Staram się śmiać – w szkole moje wpadki nie kończyły się na makijażu

Uśmiechnięta Jola Szymańska

fot. Marek Straszewski

Jola Szymańska - publikacja 15.09.16

YouTubem zawładnął nowy challenge. Amelia Liana, Estée Lalonde, Grace Helbig i masa innych jutuberek pokazuje, jak malowały się w liceum. A ja staram się śmiać z moich szkolnych wpadek.

Tanie podkłady w odcieniach pomarańczy, niebieskie cienie do powiek, obrysowywanie oczu czarną kredką – to tylko kilka makeupowych grzechów, do których przyznają się ostatnio „beauty gurus”. Dziś wyczucie stylu i perfekcyjnie dobrany makijaż to obok dobrej kamery i lekkiego humoru podstawa ich pracy.

Sama też nie mogę zapomnieć ukrywania makijażu (delikatne muśnięcie rzęs tuszem) przed mamą i obrzydliwego błyszczyka do powiek (?!) w kolorze morskim. Ohyda. Ale kiedy myślę o wpadkach w czasach szkolnych, mam przed oczami bardziej pikantne historie. Tym bardziej, że sama na co dzień gadam nie o makijażu, a o wierze.

https://www.youtube.com/watch?v=Z0CMO5S0qlo

Kara na pasterkę

W liceum miałam szlabany na chodzenie do kościoła, bo spędzałam tam całe weekendy, Wielkie Tygodnie i Adwenty – zamiast pomóc w domu. I nie, nie zajmowałam się w tym czasie modlitwą. Grałam, śpiewałam, wygłupiałam się i spędzałam czas ze znajomymi. Do tego stopnia, że w pewnym momencie miałam zakaz wyjścia nawet na Pasterkę.

Miałam chroniczne problemy z atakami śmiechu, które wybuchały w najmniej oczekiwanych momentach. Na przykład w czasie egzaminu czy… podczas śpiewania psalmu na mszy świętej. Solo, do mikrofonu, z transmisją do diecezjalnego radia.

Biskup i komunistyczne przemowy

Do łez doprowadzały mnie też kazania biskupa, który szczególnie „umiłował” sobie barokowy styl wypowiedzi. Liczyliśmy mu kartki, standardem było dwadzieścia parę. Zakładaliśmy się ze znajomymi kto odkryje główną myśl kazania. Interesowałam się wtedy historią i słuchałam czasem przemów komisarzy PZPR, więc miałam warsztat wyłapywania sensu w trudnych warunkach językowych.

Na religii księdzu często nie chciało się prowadzić merytorycznych zajęć, podpytywał nas tylko czasem co czytamy, co robimy. Zamiast się cieszyć, strasznie mnie to wkurzało i na religii ostentacyjnie czytałam książki ze skrajnie innych kategorii.

Czwartkowa noc

A że gimnazjum i liceum to przede wszystkim czas pierwszych miłości, podczas mojego pierwszego związku regularnie co tydzień chodziłam do spowiedzi. Przerażona. Do momentu, kiedy ksiądz po raz kolejny wyraźnie podkreślił, żebym nie przesadzała, bo „nie każdy dotyk to grzech”.

W dodatku, o zgrozo, na początku studiów mieszkałam w akademiku, prowadzonym przez siostry zakonne. W pierwszym tygodniu na specjalnym spotkaniu poinformowały nas m.in. o tym, że katolik nie powinien chodzić na imprezy w czwartki, a jeżeli już, to wyłącznie do północy. Od północy jest przecież piątek (to nic, że w Piśmie Świętym dni liczy się od wschodu do zachodu słońca). Z tego powodu przez kilka miesięcy miałam poważny moralny dylemat, o którym dziś wstydzę się nawet wspominać.

Makijaż to przy tym pikuś

Jak widzicie, w moim przypadku licealny makijaż (jaki on nie był) to detal przy przygodach związanych z wiarą. Pocieszam się tylko tym, że wpadki to najnormalniejsza rzecz na świecie. Z upływem lat jest ich trochę mniej, ale przecież nie znikają i dlatego warto umieć się z nich śmiać.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Jola Szymańska
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail