Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Katolicki portal bez polityki. Wesprzyj nas!

Aleteia

Wszyscy wspominają rolę Carrie Fisher w „Gwiezdnych wojnach”. Tymczasem… grała także zakonnicę!

Udostępnij

Carrie Fisher na zawsze zapamiętamy jako Leię. Tymczasem grała także siostrę zakonną – m.in. w „Aniołkach Charliego”, a wcześniej – w spektaklu na Broadwayu.

Tuż po świętach Bożego Narodzenia świat obiegła smutna wiadomość o śmierci Carrie Fisher. Amerykańskie media podają, że przyczyną śmierci 60-letniej aktorki był zawał serca.

Serce z pewnością złamało się też niejednemu fanowi kultowej sagi „Gwiezdne wojny”, bo to z roli legendarnej księżniczki Lei była najbardziej znana Fisher. Jednak mało kto wie, że artystka ma na swoim koncie kilka innych, ciekawych wcieleń.

Jednym z nich jest rola… zakonnicy w spektaklu wystawianym na Broadwayu. W sztuce Johna Pielmeier’a pod wymownym tytułem „Agnes of God” Fisher wcieliła się w rolę młodej siostry zakonnej.

Słynna późniejsza księżniczka Leia w habicie pojawiła się także w kilku filmach, jak „Jay i Cichy Bob kontratakują” czy „Aniołki Charliego: Zawrotna szybkość”. Co ciekawe, matka Carrie, również aktorka, także wcieliła się w rolę zakonnicy – jako niezapomniana siostra Ann w „Śpiewającej zakonnicy”.

Odgrywanie konsekrowanych postaci przez Fisher mogłoby być nic nieznaczącym epizodem w scenicznym dorobku, gdyby nie fakt, że aktorka otwarcie mówiła o swojej religijności. Ojciec Fisher był Żydem, zaś  dzięki matce poznała protestantyzm. Wzrastała w religijnym domu, brała udział w modlitwach, uroczystościach.

Fisher otwarcie występowała też w obronie religii. Kiedy brytyjskie kina odmówiły pokazania 60-sekundowego spotu Kościoła Anglii przed filmem „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy”, aktorka nie kryła zdziwienia. Nie potrafiła zrozumieć, jak scena z Modlitwą Pańską mogła zostać uznana za potencjalnie obraźliwą dla odbiorców. „Nie sądzę, że spot o mocy modlitwy pokazany przed Gwiezdnymi Wojnami mógł obrazić czyjeś uczucia religijne” – mówiła.

Adaptacja artykułu G. Kandry z angielskiej edycji portalu Aleteia 

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail