Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
czwartek 29/10/2020 |
Św. Felicjana
home iconDobre historie
line break icon

Syn w niezwykły sposób pomaga choremu na Alzheimera ojcu!

Anna Malec - publikacja 01.02.17

Simon wie, że przez śpiewanie nie może zatrzymać choroby ojca, ale podkreśla, że dzięki muzyce ich życie stało się szczęśliwsze. I pyta: „Czy w tej sytuacji można chcieć więcej?”.

Ted i Simon – ojciec i syn, stworzyli niezwykły muzyczny duet, który bije w sieci rekordy popularności. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że Ted zazwyczaj nie pamięta ich wspólnych nagrań…

„Tata kochał muzykę całe swoje życie. Porzucił ją, kiedy mama była ze mną w ciąży. Kiedy puszczam mu nasze nagrania nie rozpoznaje swojego głosu i mówi: to dobry wokalista” – relacjonuje Ted w rozmowie z Daily Mail.

80-letni Ted McDermott w młodości był piosenkarzem – występował w klubach w Wielkiej Brytanii, brał udział w imprezach charytatywnych. Miał ksywkę Songaminute Man, bo w ekspresowym tempie zapamiętywał teksty piosenek. Tak też nazywa się ich profil na facebooku.

Porzucił jednak karierę muzyka, bo to nie przynosiło dochodów wystarczających, by utrzymać rodzinę. Znalazł inną pracę – był mechanikiem w fabryce drewna. 4 lata temu, w 2013 roku, zdiagnozowano u niego chorobę Alzheimera.

To wywróciło życie rodziny do góry nogami.

Choroba powoli odbierała Tedowi pamięć, przestał rozpoznawać swojego syna i żonę Lindę.

Kiedy Simon przychodzi w odwiedziny do ojca, ten opowiada mu o swoim synu, który mieszka w Londynie. Żonę czasem rozpoznaje, ale nie pamięta, że od ponad 40 lat są małżeństwem. Simon mówi, że tata wciąż na nowo się w niej zakochuje. Mówi do niej: „Nie sądzisz, że mieszkamy ze sobą już wystarczająco długo i nadszedł czas, abyśmy się pobrali?”.

Simon pamiętał o miłości ojca do muzyki. Zauważył, że kiedy jadą samochodem i słuchają muzyki, Ted zaczyna śpiewać a jego stan jakby się poprawiał.

To, co zrobił ten mężczyzna pokazuje, jak niezwykle kreatywna potrafi być miłość i troska o drugiego człowieka. Troska spersonalizowana. Syn nie wyczytał w naukowych książkach, jak skuteczna jest muzykoterapia, on po prostu wsłuchał się w swojego ojca i wykorzystał narzędzia, które choremu ojcu sprawiały przyjemność od dawna.

Pierwsze nagranie Simon zrobił dla siebie – chciał zatrzymać te chwile, gdy są jeszcze razem szczęśliwi. Po pewnym czasie umieścił filmik w internecie i… bardzo się zdziwił! Internauci zaczęli go udostępniać, lajkować, prosić o więcej!

Popularny utwór Quando Quando Quando obejrzało ponad 60 mln internautów. Ten rodzinny duet zdobywa fanów na całym świecie! Także w naszym kraju. Nic dziwnego, bo panowie zarażają radością i pokazują, jak można dbać o drugiego, potrzebującego naszego wsparcia.

Od internautów wyszła także prośba o nagranie płyty! Szalone? Tak! Ale możliwe do zrealizowania! Nagranie płyty było zresztą największym marzeniem Teda.

Ted i Simon włączyli się w akcję zbierania pieniędzy dla fundacji wpierającej chorych na Alzheimera – zachęcają do tego na swoim profilu na facebooku. Część z zebranych pieniędzy ma być przeznaczona właśnie na realizację największego marzenia Teda – nagranie i wydanie jego debiutanckiej płyty. Do tej pory zebrali już ponad 60 % potrzebnej kwoty. Na zebranie pozostałej kwoty mają jeszcze 10 dni.

Na płycie ma się znaleźć 12 utworów. Stan zdrowia Teda nie jest najlepszy, dlatego Simon chce zrobić to jak najszybciej, póki jeszcze jest to możliwe. Jeśli uda się zebrać całą kwotę, płyta będzie gotowa do Wielkanocy. 25 % zysków ma trafić do stowarzyszenia Alzheimer’s Society.

Simon w rozmowie z „Daily Mail” powiedział, że śpiewanie dało jego tacie nowe życie.

Wie, że nie może przez to zatrzymać choroby ojca, ale podkreśla, że dzięki muzyce ich życie stało się szczęśliwsze. I pyta: „Czy w tej sytuacji można chcieć więcej?”.

Życzymy Panom powodzenia!

Korzystałam z tekstu, który ukazał się w Daily Mail

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
chorobaFacebookmuzykanagranieojciecpomocsynYouTube
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail