Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Przez 9 lat imprezowała, a potem się nawróciła. Poznajcie św. Małgorzatę z Kortony

Wikipedia
Udostępnij

22 lutego to data bogata w znaczenia. W kalendarzu liturgicznym wypada wspomnienie świeckiej świętej, Małgorzaty z Kortony.

To rocznica jej śmierci, a także rocznica objawienia przez Jezusa siostrze Faustynie obrazu „Jezu ufam Tobie”. Z kolei dla skautów na całym świecie 22 lutego jest Dniem Myśli Braterskiej. Jest on obchodzony ponad podziałami w dniu urodzin gen. Roberta Baden-Powella, założyciela światowego skautingu – i jego żony Olave Baden-Powell, Naczelnej Skautki Świata. Czasem o niej się zapomina, choć pierwotnie było to święto tylko skautek. Dla mnie najważniejszą osobą w tym dniu jest moja święta imienniczka.

Małgorzata urodziła się w Laviano we Włoszek ok. 1247 r. Kiedy była mała zmarła jej mama, a ojciec dość szybko ponownie się ożenił. Macocha, niczym postać z bajek braci Grimm, nigdy jej nie zaakceptowała. Dlatego, że była wspomnieniem pierwszej żony? Z powodu zazdrości o wielką urodę? Wiemy tyle, że nieszczęśliwa, samotna i upokorzona nastolatka zakochała się z wzajemnością w młodym szlachcicu o imieniu Arseniusz. Zamieszkała z nim w pałacu, przez 9 lat prowadząc „imprezowy” tryb życia jako konkubina bogatego arystokraty. Zgorszenie budził wtedy fakt, że szlachcic związał się z dziewczyną ze wsi (mezalians to mało powiedziane!). Obiecał jej ślub, słowa nigdy nie dotrzymał. Nawet po przyjściu na świat jedynego syna.

Z dnia na dzień wszystko się skończyło. Arseniusz został zabity przez rabusiów. Małgorzata wyszła na spacer z psem, może po to, by go szukać? Pies wykopał ciało jej chłopaka pod drzewem, pochowane płytko przez rabusiów i morderców. Przeżyła dramat. Szok stał się początkiem procesu nawrócenia.

Została sama z synkiem, mając przeciwko sobie rodzinę ukochanego i tak zwaną opinię publiczną. Chciała wrócić do ojca, ten jej jednak nie przyjął – za namową macochy. Mimo żalu do ojca, potrafiła wybaczyć i zaufać Bogu Ojcu… Pomógł jej franciszkanin, ojciec Giunto Bevignati, który w Kortonie, gdzie poszła, został jej spowiednikiem. Chciała wstąpić do zakonu św. Franciszka, ale franciszkanie uznali, że jest zbyt młoda i piękna. Bali się urody. Po 3 latach ostatecznie wstąpiła do III zakonu św. Franciszka. Do końca życia pokutowała, z oddaniem troszcząc się o bezdomnych, starych i chorych.

Założyła pierwszy we Włoszech szpital i dom opieki dla ubogich, gdzie sama pracowała jako wolontariuszka. Jej syn wstąpił do franciszkanów, przyjął święcenia kapłańskie. Ona była mistyczką, stygmatyczką, a pod koniec życia rekluzą. Zmarła w 1297 r.. Jej ciało do dziś nie uległo rozkładowi. Sława nawróconej pokutnicy była tak duża, że odwiedził ją w Kortonie m.in. poeta Dante Alighieri. Sam był tercjarzem franciszkańskim.

Lista wybitnych członków III zakonu franciszkańskiego, który w 2021 r. obchodzi 800-lecie istnienia, jest imponująca. Tercjarzami byli: św. Elżbieta Węgierska, św. Karol Boromeusz, św. Jan Maria Vianney, papież Leon XIII zwany Wielkim, sławny architekt Antonio Guadi, bł. Karol de Foucald, św. Joanna Beretta Molla, prymas kard. Stefan Wyszyński, bł. Aniela Salawa i inni. Jak podkreśla s. Joanna Berłowska, przełożona narodowa polskich tercjarzy, zakon zmienił swój charakter po Soborze Watykańskim II. Na fali zmian posoborowych nacisk został postawiony na świeckość. Tercjarze prowadzą dziś życie w świecie, inspirowane ewangelią i przykładem św. Franciszka. Apostołują przykładem życia, krzewiąc w codziennym życiu ideały powszechnego braterstwa, miłości do Boga, bliźniego i przyrody (do świata stworzonego).

Inaczej, niż w czasach św. Małgorzaty, nie noszą habitów. W XIII w. był to zakon pokutników, św. Franciszek nazwał ich Braćmi i Siostrami od Pokuty. Po odrodzeniu soborowym przyjęli nazwę Franciszkański Zakon Świeckich. Papież bł. Paweł VI zatwierdził nową nazwę i regułę. S. Berłowska zwraca moją uwagę na fakt, że tercjarzem był też papież Jan XXIII. Świeccy katolicy nie muszą znać wszystkich dokumentów kościelnych, są natomiast takie, które w mojej ocenie przeczytać powinni. Należy do nich encyklika Pacem in Terris Jana XXIII z 1963 r., wciąż aktualna i potrzebna. Św. Małgorzata wiele wycierpiała z powodu tego, że jako kobieta była całkowicie zależna od woli ojca, a potem – od ojca dziecka. W dokumencie papieża (następnych papieży również) rola kobiet jest inna, o czym warto pamiętać:

[…] udział kobiet w życiu publicznym jest już faktem dokonanym i oczywistym. […] Ponieważ kobiety są z każdym dniem bardziej świadome swej godności ludzkiej, nie zgadzają się na traktowanie ich jak istot bezdusznych, czy też jakichś narzędzi, lecz domagają się praw i obowiązków godnych ich ludzkiej osobowości, tak w życiu domowym, jak i publicznym. [41]

Św. Małgorzata z Kortony jest patronką: fałszywie oskarżonych, bezdomnych, wagabundów, szalonych, umysłowo chorych, zreformowanych prostytutek. W jej czasach każda kobieta, która odważyła się na związek bez ślubu, była uważana za… prostytutkę. Od kobiet wymagano dziewictwa, skromności i posłuszeństwa; zaradności w gospodarstwie domowym i rodzenia dzieci. To była najpewniejsza droga do świętości.

Historia Małgorzaty pokazuje, że nie ma takich przeciwności, ludzkiej złej woli, których nie pokona zaufanie do Boga. Boga w trzech osobach, który jest Ojcem. Jego ojcostwo nie jest i nie będzie z tego świata.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail