Aleteia

Wyjątkowe zdjęcia św. Matki Teresy z Kalkuty

Grudzień 1985: Matka Teresa udziela Komunii Świętej nowicjuszce ze swojego zgromadzenia, Kalkuta, Indie, Azja, fot. José Mayans/CIRIC
Grudzień 1985: Matka Teresa udziela Komunii Świętej nowicjuszce ze swojego zgromadzenia, Kalkuta, Indie, Azja, fot. José Mayans/CIRIC
Udostępnij
Komentuj

„Gdy oceniasz ludzi, nie masz czasu ich kochać”.

W modlitwie ułożonej, kiedy była jeszcze w Loreto, św. Matka Teresa z Kalkuty (wtedy siostra Maria Teresa) napisała Jezusowi:

„Daj mi siłę, żebym zawsze była światłem w ich życiu i w ten sposób prowadziła ich do Ciebie”.

To nie jest „mała” modlitwa. Modlić się o siłę do bycia światłem, to prosić o takie wypełnianie woli Bożej, aby stawać się w całości oliwą – czyli spalić się całkowicie. To propozycja, aby złożyć swoje życie w całkowitej ofierze za drugiego człowieka. To nawet nie jest prośba o świętość. To raczej modlitwa szaleńca, na którą zdobyć się może tylko prawdziwy święty.

Znacznie później – kiedy Teresa rozeznała swoje powołanie w powołaniu i otrzymała pozwolenie od swojej ówczesnej wspólnoty, aby służyć „najbiedniejszym z biednych” w najbardziej rozpaczliwych częściach Indii i na całym świecie – stało się dla niej jasne, o co tak naprawdę prosiła w swoich wcześniejszych, dramatycznych modlitwach.

„Miłość, aby była prawdziwa, musi kosztować, musi boleć, musi ogałacać nas z samych siebie. Owocem ciszy jest modlitwa. Owocem modlitwy jest wiara. Owocem wiary jest miłość. Owocem miłości jest służba. Owocem służby jest pokój”.

Zrozumienie tych słów przyszło do nas przez jej mądrość – jej rady dawały i do dziś dają nam siłę, a przy tym zawsze wskazują na służbę.

Pewnego razu powiedziała: “Nie czekajcie na liderów. Zróbcie to sami, każdy z osobna”.

Obejrzyj galerię zdjęć wielkiej współczesnej świętej (niektóre z nich były publikowane bardzo rzadko) i zatrzymaj się przez chwilę nad jej słowami:

„Widzę Jezusa w każdym człowieku. Mówię sobie: To jest głodny Jezus, muszę go nakarmić. To jest chory Jezus. Ten ma trąd lub gangrenę. Muszę go umyć i pochylić się nad nim. Ja służę, ponieważ kocham Jezusa”.

„Możesz znaleźć Kalkutę wszędzie. Musisz tylko mieć otwarte oczy. Na całym świecie są niekochani ludzie, odrzuceni, opuszczeni, odepchnięci lub zapomniani. I to jest największa bieda”.

„Znajdź swoją własną Kalkutę”.

Udostępnij
Komentuj
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail