Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 23/04/2021 |
Św. Wojciecha
home iconStyl życia
line break icon

Pomagamy niechętnie. Dlaczego?

ESB Professional

Przemysław Sałek - 02.05.17

Według „CAF World Giving Index”, monitorującego skłonność mieszkańców poszczególnych krajów do pomagania potrzebującym, Polacy nie są hojni. Jak możemy to zmienić?

Drogi Czytelniku, proszę Cię, byś odpowiedział teraz na trzy pytania. Czy w przeciągu ostatniego miesiąca:

– Pomogłeś nieznajomemu, który potrzebował pomocy?

– Przeznaczyłeś pieniądze na jakiś cel charytatywny?

– Byłeś wolontariuszem na rzecz jakiejś organizacji?

Odpowiadając na te pytania mamy o tyle łatwo, że niedawno przygotowywaliśmy się do Świąt Wielkanocnych. W okresie Wielkiego Postu – skłaniającego do postu, jałmużny i modlitwy – łatwiej nam odpowiedzieć na każde z tych pytań zdecydowanym „tak”. Ale czy tak samo jest w innym czasie w roku kalendarzowym?

Według raportu i rankingu „CAF World Giving Index”, który monitoruje poziom skłonności do pomagania potrzebującym, z naszymi działaniami i odpowiedziami nie jest zbyt optymistycznie. Badanie polegało właśnie na odpowiadaniu na trzy przywołane we wstępie pytania. Wynik Polski okazał się bardzo kiepski.

Z opublikowanych w 2016 r. skonsolidowanych wyników, możemy się m.in. dowiedzieć, że Polska została sklasyfikowana dopiero na 109 pozycji (rok temu była 25 miejsc wyżej). 109 pozycja na 140 badanych krajów? Aż ciężko w to uwierzyć.

Co ciekawe, globalna skłonność do filantropii i wolontariatu – według raportu – się zwiększa, w porównaniu rok do roku. Tym bardziej warto się zastanowić nad pozycją Polski w tym zestawieniu i przeznaczyć chwilę na refleksję nad własnym podejściem do pomagania potrzebującym.

Przede wszystkim nie jesteśmy systematyczni w pomocy i dzieleniu się z innymi. W polskich komentarzach do wyników badań, podkreślano, że Polacy (jak już zdecydują się pomagać) to najchętniej wspierają głośne i medialne akcje, taki jak np. „Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy”.

Jest więc światełko w tunelu. Skoro wspieramy głównie głośne i medialne akcje to znaczy, że mamy w sobie potrzebę pomagania. Brakuje jedynie impulsu. Czegoś, co nas zmobilizuje do działania – zwłaszcza tego regularnego. Co może nam pomóc w zmianie mentalności?

A może do pomagania należy podejść tak jak do kwestii oszczędzania? Osobom chcącym rozpocząć długoterminowe oszczędzanie, np. z myślą o dodatkowych środkach na emeryturę, eksperci od finansów osobistych zalecają w pierwszej kolejności założenie konta oszczędnościowego. Jest to prosty i przejrzysty sposób gromadzenia oszczędności. Wymaga jednak od nas cierpliwości i regularności. I tak, gdy regularnie wpłacamy na takie konto, nawet mniejszych kwot (np. 50 zł miesięcznie), z biegiem lat nasze oszczędności są coraz bardziej okazałe.

Może więc warto spróbować – tak jak przy oszczędzaniu – co miesiąc lub kwartał wspomóc drobną kwotą: hospicjum, dom dziecka, jakąś fundację, schronisko lub wybrać jakiś cel poprzez stronę siepomaga.pl?

Wtedy regularne wspieranie małymi kwotami różnych inicjatyw może spowodować, że nasze życie będzie „bardzo dużo warte”. A do tego lepiej wypadniemy w kolejnych „rankingach hojności”.


Fot. Daniela Hochgesand

Czytaj także:
Zamiast na urlop pojechała służyć. Rozmowa z wolontariuszką, która pracowała w obozie dla uchodźców we Francji

Tags:
pomoc
Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
KSIĄDZ W KONFESJONALE
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy ...
3
ALICJA BATTENBERG, MATKA KSIĘCIA FILIPA
Łukasz Kobeszko
Arystokratka, żona, matka i mniszka. Niesamowite życie księżnej A...
4
GETTO WARSZAWSKIE
Wydawnictwo ZNAK
Do getta trafił jako 9-latek. Dzieci – ostatni świadkowie Zagłady...
5
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
6
AMY BROOKS
Ewa Rejman
Urodziła się bez rąk i nóg. „Bóg nie popełnia błędów”
7
girl stop in the street
Claudio de Castro
„Przyjdź do mnie” – nalegał Jezus z tabernakulum. To było niezwyk...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail