Aleteia
wtorek 20/10/2020 |
Św. Jana Kantego
For Her

Jola Szymańska: Czy tramwaj to miejsce na zaległe rozmowy telefoniczne?

Uśmiechnięta Jola Szymańska

fot. Marek Straszewski

Jola Szymańska - publikacja 25.05.17

Uroczysty apel do osób rozmawiających przez telefon w tramwaju. I do tych, którzy mniej lub bardziej cierpliwie ich słuchają.

Blogerzy, dziennikarze i aktorzy są często twarzami kampanii społecznych. Drzewa w mieście, obiady na stołówkach, wolność słowa, festiwal w Opolu – każdy reprezentuje swoje priorytety sugestywną miną. I ja znalazłam więc swoje poletko, choć przyznaję, długo szukać nie musiałam.

Przystanek Bronowice Małe

Wystarczyło zaplanować podróż na Bagatelę i wartko wskoczyć do tramwaju. Usiąść, wyjąć kolejną część Jeżycjady, otworzyć stronę 156 i czytać. Jak się szybko okazało, w akompaniamencie rozmowy telefonicznej.

Dojrzały mezzosopran prowadził opowieść przekonany najpewniej, że nikt, absolutnie nikt nie zwraca na niego uwagi. Rzeczywiście, ani starsza pani obok, ani ja, ani reszta zapchanego po dwóch przystankach wagonu nie dała po sobie poznać zniecierpliwienia. I był to nasz błąd.

Wzdychanie, przesiadanie, gadanie

Sprawa szczęśliwie nie rozwinęła się w ogólnotramwajową wojnę, ale faktem jest, że każdy, kto regularnie korzysta z komunikacji miejskiej, co najmniej raz w tygodniu słucha cudzych rozmów telefonicznych. Jakimś cudem w roku pańskim 2017, zamiast spragnionych stacji końcowej pasażerów, jeżdżą z nami rozwlekłe opowieści o miłości, zdradzie i zakupach.


Uśmiechnięta Jola Szymańska

Czytaj także:
Jola Szymańska: „Unikanie spowiedzi” – jak wygrać w ulubionej grze katolików?

Co gorsza, środek lokomocji i czas uciążliwej podróży nie mają znaczenia. I w tramwaju i w pociągu relacji Kraków-Kołobrzeg można spotkać osoby swobodnie i bez skrępowania omawiające przez telefon plan swojego dnia, umowy biznesowe lub, co gorsza, miłosne podboje i rozczarowania.

Przy tym tylko raz jeden byłam świadkiem, kiedy starsza pani nie wytrzymała i wybuchnęła w kierunku autobusowej sąsiadki: „Nie interesuje mnie pani życie prywatne!”. Na ogół kończy się bowiem na przesiadce lub głośnym wzdychaniu.

Waga subiektywna

Głośne rozmawianie pasażerów przez telefon w komunikacji miejskiej boli mnie jak mało co, więc w ramach mojej kampanii społecznej (dotąd o zasięgu kręgu znajomych) często poruszam ten temat. Jakie jest moje zdziwienie, kiedy – z rzadka, bo z rzadka, ale jednak – zdarzy się, że współbiesiadnik nie ma pojęcia o wadze problemu.

Moje liczone już w życiowych kilogodzinach katusze cierpliwej wściekłości układają się wtedy w wielki znak zapytania. Z wykrzyknikiem. Czy naprawdę tylko mnie brak kultury tak bardzo irytuje? Czy tylko ja mam ochotę popatrzeć na drzewa za oknem, skupić się na wydrukowanych literach, pomarzyć albo najzwyczajniej odmówić różaniec (modlitewny argument jest zadziwiająco skuteczny)?

Nie chcę słyszeć, co będzie na obiad

Dowodem na to, że nie jestem przewrażliwioną wariatką jest fakt, że trzy lata temu w kilku miastach w Polsce w autobusach można było znaleźć naklejki „Nie chcę słyszeć, co będzie na obiad”. Mieszkałam akurat w Warszawie i z dziką radością, wracając codziennie na Grochów, wpatrywałam się w kolorowe pouczenia dla pasażerów.

Wciąż jednak warto powtarzać, że pociąg, autokar ani tramwaj to nie miejsca na zaległe rozmowy. Że nawet, jeżeli wydaje nam się, że mówimy po cichu, prawdopodobnie słyszy nas pół autobusu. Wreszcie, że każdą rozmowę można po cichu i lakonicznie zakończyć.

W innym wypadku wystarczy delikatnie, ale wyraźnie zwrócić rozemocjonowanemu telefoniście uwagę albo blokując atak wściekłości przegryźć sobie język. Polecam pierwszą opcję. Oczywiście, o ile w danej sytuacji nie grozi ona życiu ani zdrowiu żadnej ze stron.

Odrobina życzliwości

Przyznaję się bez bicia, cisza to mój ulubiony dźwięk. Właściwie nieosiągalny. Nawet teraz słyszę biegające za zamkniętym oknem dzieci i świszczący wiatr. Nie łudzę się, że znajdę ją w komunikacji miejskiej. Tam wystarczy mi odrobina życzliwości.

Swoją drogą, mój narzeczony był szczerze rozbawiony, kiedy przerywałam rozmowę przez telefon cichym „Kończę, wsiadam do tramwaju”. Do czasu, kiedy przesiadł się z samochodu na komunikację miejską.


Uśmiechnięta Jola Szymańska

Czytaj także:
Jola Szymańska: Czym grozi chwila ciszy i jak się przed nią obronić?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
dobre manieryfelietonJola Szymańska
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
CARLO ACUTIS
Domitille Farret D'Astiès
Perełki Carla Acutisa: 10 zaskakujących wypow...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail