Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

7 kobiet, które mogą ubrać się na biało na audiencję u papieża. Kim są?

Księżna Monako Charlene
Księżna Monako Charlene na audiencji prywatnej u Papieża Franciszka 18 stycznia 2016, fot. AFP PHOTO / FILIPPO MONTEFORTE
Udostępnij

Kobiety, które przyjmuje na audiencji papież, muszą być ubrane na czarno. Jednak protokół zgodnie z tradycją przewiduje tzw. „przywilej bieli”, który zezwala siedmiu kobietom na świecie ubrać się na papieską wizytę na biało. Kim są?

Kliknij tutaj, by przejrzeć galerię

Pierwsza wizyta amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa z małżonką Melanią u papieża Franciszka przyciągnęła uwagę międzynarodowej prasy z wielu różnych powodów.

Komentatorzy tropili najmniejsze oznaki różnic w sprawach politycznych czy ekonomicznych, ale nie tylko. Delikatna kwestia wyboru sukni Pierwszej Damy i „pierwszej córki”, Iwanki była równie szeroko opisywana…

 

Pierwsza Dama USA Melania Trump wraz z córką Ivanką
Pierwsza Dama USA Melania Trump wraz z córką Ivanką podczas prywatnej audiencji w Watykanie 24 maja 2017, fot. Alessandra Tarantino | POOL | AFP

 

Stolica Apostolska już nie narzuca, jak należy się ubrać na wizytę u papieża, ale sugeruje protokół, jaki obowiązuje podczas wizyt przywódców państw, duchownych, dziennikarzy, a także zwykłych wiernych przyjmowanych na audiencji w Watykanie.

W przypadku kobiet, które wchodzą w skład oficjalnych delegacji, protokół wymaga długiej czarnej sukni z wysokim kołnierzem, długimi rękawami i czarnym nakryciem głowy.
Z powodów historycznych, niektóre królowe katolickie mogą ubierać się na czarno, ale korzystają z „przywileju bieli”, który pozostaje w gestii papieża. Obecnie tylko cztery królowe i trzy księżniczki katolickie, małżonki królów, emerytowanych monarchów albo książąt otrzymały „przywilej bieli”.

Zgodnie z tradycją, hiszpańskie królowe mają pod białym welonem wpiętą w wysoki kok „peinetę”, rodzaj grzebienia z szylkretu lub masy perłowej.

 

 

Papież Franciszek wita króla Hiszpanii Juana Carlosa I
Papież Franciszek wita króla Hiszpanii Juana Carlosa I i królową Sofię po Mszy kanonizacyjnej Jana Pawła II i Jana XXIII 27 kwietnia 2014, fot. ANDREAS SOLARO / AFP

 

Tradycja ubierania się na czarno na wizytę u papieża wiąże się z oddawaniem hołdu jego funkcji. Nie jest już ściśle przestrzegana i wiele kobiet szefów państw albo małżonek szefów państw i przedstawicieli rządów nie zakłada ciemnych strojów na papieską audiencję. Np. panie prezydent Republiki Irlandii, Mary Robinson na spotkanie z papieżem Janem Pawłem II wybrała zieleń, a Mary McAleese do papieża Benedykta XVI przyszła bez nakrycia głowy. Raissa Gorbaczowa, dawna pierwsza dama Związku Radzieckiego na audiencje u Jana Pawła II ubierała się w kolorowe garsonki. Małżonka prezydenta Kamerunu często odstępuje od protokołu ku wielkiej radości obserwatorów, ale też Benedykta XVI czy Franciszka. Przyjmują ją, podobnie jak i jej męża równie ciepło jak jej stroje są spektakularne.

 

Papież Franciszek w towarzystwie prezydenta Kamerunu
Papież Franciszek w towarzystwie prezydenta Kamerunu Paula Biya i jego żony Chantal 23 marca 2017, fot. Vincenzo PINTO/AFP

 

Wiele razy królowe i księżniczki uprawnione do korzystania z „przywileju bieli” wybierały jednak czerń na znak szacunku dla Ojca Świętego.

Tekst ukazał się we francuskiej edycji portalu Aleteia

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!