Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Duch Święty i Jego cuda. Komentarz do Ewangelii

Balon napełnia się gorącym powietrzem
Udostępnij

Duch Święty to Pan i Ożywiciel, który daje nam miłość Bożą, posyła nas do innych ludzi, uczy nas jedności w różnorodności i sprawia, że nawet w najtrudniejszej sytuacji jesteśmy w stanie przebaczyć.

W wyznaniu wiary mówimy: „Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela”. Najczęściej mówimy, że Jezus jest Panem. Tymczasem Kościół wyznaje, że Panem jest także Duch Święty. Wcale nie jest łatwo uznać Jego panowanie, bo Duch Święty z całej Trójcy Świętej jest najniebezpieczniejszy. Oczywiście, najniebezpieczniejszy dla naszego „drobnomieszczańskiego” chrześcijaństwa, które wsadziliśmy w bezpieczne ramy, utarte schematy, ograne pojęcia i slogany. A tymczasem Jezus mówi do Nikodema:

Wiatr wieje tam, gdzie chce i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha.

Jeżeli Duch jest moim Panem, to w każdej chwili może przyjść jak wiatr, który rozbije moje skostniałe chrześcijaństwo, a wówczas muszę mieć gotowość na to, że On mnie zaskoczy. Nie wiem, skąd przyjdzie i nie wiem, dokąd poprowadzi. Czasami bronimy się w Kościele przed nowymi powiewami Ducha, mówiąc: Nigdy dotąd tego nie było, albo: dotąd zawsze tak było. Tak, ale jeśli On jest Panem, to w każdej chwili może przyjść w niespotykany dotąd sposób, otwierać nowe przestrzenie, prowadzić w nieznane dotąd rejony.

 

Duch Ożywiciel

Jezus w dzisiejszej Ewangelii, którą Kościół czyta na Zesłanie Ducha Świętego, mówi:

Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam.

Kościół (czyli także Ty i ja), który ma Ducha, jest Kościołem posłanym, wprawionym w ruch, idącym w nieznane. Uczniowie Chrystusa – dotąd zamknięci, przestraszeni, bojący się wyjść do świata – w dniu Pięćdziesiątnicy zostali wręcz wyrzuceni z Wieczernika na ulice Jerozolimy, i dalej. W ten sposób Duch staje się też Ożywicielem.

Jezus zapowiada uczniom Ducha, o którym mówi też: Moc – Dynamos. Tak, Kościół potrzebuje nieustannie Dynamos, żeby stawać się dynamicznym, żywym. Jezus mówiąc do uczniów: „Weźmijcie Ducha Świętego”, mówi im także: „Pokój Wam!”. Duch daje Boży pokój, który zwycięża lęk, pozwala wchodzić w różne sytuacje, także te trudne, z ufnością, że wszystko jest w rękach Boga, który jest Panem historii, Panem mojego życia.

Jak powie św. Paweł:

Miłość Boża rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego.

To jest największe ożywienie, bo tym, co ożywia serce człowieka, jest właśnie miłość. Można o miłości Boga mówić dużo, ale dopóki nie rozleje się ona w naszych sercach, to będzie tylko piękna teoria. A kiedy dotknie serca, wówczas wiara staje się żywą relacją z Bogiem.

 

Jedność w różnorodności

Miłość uzdalnia też do relacji z innymi. Do odważnego wyjścia naprzeciw drugiego człowieka. W dniu Pięćdziesiątnicy apostołowie przemawiali na ulicy Jerozolimy, na której byli zgromadzeniu ludzie z różnych części świata, posługujący się różnymi językami: przybysze z Rzymu, Żydzi, prozelici, Arabowie i wielu innych. A jednak to, co mówili apostołowie, było zrozumiałe dla każdego.

Duch Święty pozwala mówić nowym językiem, językiem miłości, bo tylko ten język jest językiem uniwersalnym dla ludzi każdej narodowości, kultury czy religii. Także św. Paweł mówi dzisiaj o Duchu, który jest sprawcą jedności wśród różnorodności. Kiedy miłość Boża rozlewa się w sercach ludzi, wówczas potrafią kochać innych, także tych odmiennych, różnych od siebie.

 

Jak przebaczyć?

Jezus mówi uczniom „Weźmijcie Ducha Świętego”, i zaraz potem mówi im o tym, że mają moc przebaczać. Przez każdy akt przebaczenia objawia się miłość Boga. Po tym jesteśmy w stanie poznać działanie Ducha, kiedy widzimy człowieka, który robi coś przekraczającego ludzkie możliwości. Często przebaczenie wydaje się ponad ludzkie siły, czasem wręcz nieludzkie. Ale kiedy przychodzi Duch, może objawić się moc przebaczenia. Taki powiew Ducha – tego samego, który wypełnił Wieczernik – słychać w wypowiedzi biskupa Kościoła koptyjskiego, Angaelosa, skierowanej do terrorystów zabijających koptyjskich chrześcijan:

Jesteście kochani. Okrutne i śmiercionośne przestępstwa, które popełniacie, są obrzydliwe i budzące nienawiść, ale Wy jesteście kochani. Jesteście kochani przez Boga, waszego Stwórcę, który stworzył was na Swój obraz i podobieństwo, i umieścił was na Ziemi, byście czynili wielkie rzeczy, zgodnie z Jego planem dla całej ludzkości. Jesteście kochani przeze mnie i miliony takich jak ja, nie za to, co robicie, ale za to, co możecie zrobić, jako cudowne stworzenia Boże, które zostały stworzone wraz z całą rzeczywistością. Jesteście kochani, bowiem ja, i my wierzymy w nawrócenie.

Przyjdź Duchu Święty!

I: Dz 2, 1-11

II: 1 Kor 12, 3b-7. 12-13

E: J 20, 19-23

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail