Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. Reakcja proboszcza była rewelacyjna

Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Parrocchia san Michele Arcangelo e santa Rita/Facebook
Udostępnij

„Wolna aborcja, także dla Maryi” – to słowa, jakie anonimowy grafficiarz napisał na ścianie kościoła w Mediolanie. Proboszcz parafii skierował do niego odpowiedź, która poruszyła internet.

Od 27 do 31 grudnia przypominamy dziesięć tekstów (tak, tak, dwa dziennie), które w 2017 roku najbardziej Wam się podobały. Ten zajął w rankingu miejsce 8 – pewnie dlatego, że każdy chciałby mieć w swojej parafii takiego mądrego proboszcza 😉

Napis pojawił się na kościele pod wezwaniem Świętego Michała Archanioła i Świętej Rity położonym na peryferiach południowej części Mediolanu, we Włoszech.

Odpowiedzi anonimowemu aborcjoniście udzielił proboszcz parafii, ks. Andrea Bello, publikując zdjęcie grafitti na Facebooku i wpisując pod nim swój list.

 

 

Poniżej zamieszczamy tłumaczenie słów księdza, które stały się internetowym wiralem i do tej chwili zostały udostępnione już 8,4 tys. razy oraz zebrały 16 tysięcy polubień.

 

Drogi anonimowy grafficiarzu,

Przykro mi, że nie nie nauczyłeś się brać przykładu ze swojej matki. Ona był odważna. Poczęła Cię, chodziła z Tobą w ciąży i urodziła Cię. Mogła Cię abortować. Ale nie zrobiła tego.

Wychowała Cię, karmiła, myła i ubierała. Teraz masz życie i wolność. Wolność, którą wykorzystujesz do mówienia nam, że byłoby lepiej, gdyby ludzie – również tacy jak Ty – nie pojawili się na tym świecie.

Przepraszam, ale się nie zgadzam. I naprawdę podziwiam Twoją mamę, ponieważ była odważna. I wciąż jest, bo – jak każda matka – jest z Ciebie dumna, mimo że zachowujesz się źle, ponieważ wie, że wewnątrz Ciebie jest dobro, które po prostu trzeba odkryć.

Aborcja jest zaprzeczeniem sensu wszystkich rzeczy. To śmierć, która pokonuje życie. To strach, który zwycięża nad istnieniem, które chce walczyć, normalnie żyć, a nie umierać. Aborcja to dawanie sobie prawa do wybierania, kto może żyć, a kto nie. Tak jakby to było takie proste. Jest ideologią, która wygrywa z człowieczeństwem, odbierając mu nadzieję. Każdą nadzieję.

Podziwiam wszystkie kobiety, które mimo tysięcy przeciwności mają odwagę, żeby iść naprzód.

Ty zaś wyraźnie – skoro się nie podpisałeś – odwagi nie masz zbyt wiele.

Lecz skoro już dotarliśmy do tego punktu, chciałbym Ci powiedzieć, że ta okolica już doświadczyła wielu problemów i nie potrzebujemy kolejnych ludzi, którzy by niszczyli mury naszych domów i psuli tę odrobinę piękna, która nam  została.

Chcesz udowodnić, że jesteś odważny? Więc naprawiaj świat, zamiast go niszczyć. Dawaj miłość zamiast nienawiści. Pomagaj cierpiącym, by łatwiej przetrwali ból. I dawaj życie, zamiast je zabierać. To jest prawdziwa odwaga!

Na szczęście, w naszej dzielnicy, którą niszczysz, jest pełno odważnych ludzi. Którzy potrafią kochać również Ciebie, który nie wiesz nawet, co piszesz.

Ja się podpisuję:
ks. Andrea

 

Artykuł pochodzi z włoskiej edycji portalu Aleteia

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.