Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Papież Franciszek całuje dłonie polskim księżom. O co tu chodzi?

Neoprezbiterzy modlą się nad papieżem Franciszkiem
AFP PHOTO / OSSERVATORE ROMANO
Udostępnij

Neoprezbiterzy z Gniezna zostali uchwyceni na placu św. Piotra podczas modlitwy nad papieżem Franciszkiem.

Chwila święceń prezbiteratu to dla każdego księdza życiowy punkt zwrotny. Od tego momentu diakoni przez nałożenie rąk i namaszczenie dłoni przez biskupa stają się uczestnikami kapłaństwa Chrystusa.

Kolejnym ważnym wydarzeniem jest msza prymicyjna, którą neoprezbiterzy, czyli nowo wyświęceni księża, sprawują zazwyczaj w swoich rodzinnych parafiach. Jej ważnym elementem jest błogosławieństwo prymicyjne, które ma rangę błogosławieństwa papieskiego. Warto wiedzieć, że przyjmując błogosławieństwo od neoprezbitera, można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami.

Co możemy zobaczyć na poruszających zdjęciach z Watykanu? Na pierwszym z nich widzimy neoprezbiterów z diecezji gnieźnieńskiej, którzy nakładają ręce modląc się i błogosławiąc papieża Franciszka. Na kolejnych zdjęciach widzimy papieża całującego dłonie kapłanów, które zostały niedawno namaszczone przez biskupa. Ten wzruszający moment na pewno pozostanie w pamięci tych młodych kapłanów na całe życie.

Papież Franciszek, decydując się na ten gest, w piękny sposób podkreślił jak wielkim skarbem dla Kościoła są księża. Dzięki tym dłoniom wierni diecezji gnieźnieńskiej będą mogli przez najbliższe lata uczestniczyć w Eucharystii i przyjmować inne sakramenty.

A kto wie, czy za kilkadziesiąt lat któryś z nich nie znajdzie się na miejscu Franciszka i będziemy mogli opowiadać o tym, jak piękną historię pisze ciągłość święceń od Apostołów aż do współczesnych czasów?

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail