Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 14/04/2021 |
Św. Waleriana
home iconStyl życia
line break icon

9 powodów, dlaczego z seksem warto czekać do ślubu

Szczęśliwa para nad brzegiem morza

Sam Edwards/Getty Images

Il Timone - 10.06.17

Zakaz tzw. „współżycia przedmałżeńskiego” brzmi coraz dziwniej, coraz mniej zrozumiale. Jednak to nauczanie, które Kościół nieprzerwanie i uparcie kieruje do nas w kolejnych epokach, ma głęboko ludzki sens.

Z seksem do ślubu

Kościół uparcie powtarza swoje, ale wielu młodych ludzi nie widzi w tym żadnego sensu. Czy w dzisiejszych czasach potrafimy jeszcze wyjaśnić powody nakazu czystości przedmałżeńskiej i przekonać, że jej zachowanie przynosi korzyści? Spróbujmy. Dla przekonanych i nieprzekonanych.

Chłopak i dziewczyna poznają się, zakochują, marzą o wspólnym życiu i może nawet postanawiają, że pewnego dnia staną przed ołtarzem. Do dnia, w którym wstąpią w związek małżeński, oczywiście o ile nie zmienią zdania, dzieli ich pewien dłuższy lub krótszy czas. Jak powinni przeżywać ten szczególny okres, jakim jest narzeczeństwo? Dominująca obecnie mentalność za absolutnie normalne uznaje, że zachowują się tak, jakby już byli małżeństwem.




Czytaj także:
Podpisaliśmy umowę o zachowaniu czystości przedmałżeńskiej. Pomyślałem: „Ona znowu zaczyna…”

Czego innego uczy Kościół, według którego dopiero ślub uprawnia do współżycia. Mamy tutaj do czynienia z bardzo ostrym starciem powszechnego przekonania współczesnego świata i nauczania Kościoła. Zakaz tzw. „współżycia przedmałżeńskiego” brzmi coraz dziwniej, coraz mniej zrozumiale, do tego stopnia, że zniechęcenie zdaje się dopadać nawet duszpasterzy. Coraz częściej można usłyszeć narzekania proboszczów: „Zniechęcać narzeczonych do współżycia przed ślubem? Niby jak? Nie ma sensu nawet próbować i tak nic nie rozumieją”.

Co powinniśmy robić?

To nauczanie, które Kościół nieprzerwanie i uparcie kieruje do nas w kolejnych epokach, ma głęboko ludzki sens. Trzeba pomóc ludziom zrozumieć, że nie chodzi o zawzięty moralizm – „masz robić tak i już, bo ja ci tak każę” – ani o narzucenie narzeczonym umartwienia dla samego umartwienia, ani też o czysto formalny nakaz pozbawiony racjonalnych podstaw.

Wszelkie prawdy moralne przekazywane przez Kościół mają głęboki sens antropologiczny i nie inaczej jest z czystością pozamałżeńską. Kościół proponuje ją, ponieważ „robi człowiekowi dobrze”, szanuje jego najskrytsze ja, pomaga mu do głębi zrozumieć istotę małżeństwa.


Zakochana para spaceruje po polu

Czytaj także:
Zakochani na wyjeździe. Co robić, by nie kusić losu?

Spróbujmy zatem wskazać pewne „ludzkie” argumenty, które mogą pomóc otworzyć oczy na piękno tego poświęcenia oczekiwanego od narzeczonych i wszystkich tych, którzy nie żyją w małżeństwie. Niech to będzie coś w rodzaju ściągi, która pokaże, że dobro, o którym uczą „papież i księża”, w ostatecznym rozrachunku po prostu się człowiekowi opłaca. I że seks przedmałżeński jest w gruncie rzeczy „antymałżeński”.

9 powodów, dlaczego z seksem warto czekać do ślubu:

A przecież każdy katolik ma obowiązek proponować prawdę także tym braciom i siostrom, głosić miłosierdzie i Boże przebaczenie i przypominać o skuteczności narzędzi, jakie daje nam do dyspozycji Kościół, byśmy mogli zaczynać od nowa.

Odpowiedzią na zawrót głowy, jaki odczuwa współczesny młody człowiek, kiedy słyszy o czystości przedmałżeńskiej, może być głęboko ludzkie pytanie apostołów zdumionych „nieustępliwością” Nauczyciela: „Któż więc może się zbawić?”i odpowiedź Jezusa: „U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe” (Mt 19, 25-26).




Czytaj także:
W seksie nie musisz być szyty na miarę




Czytaj także:
Randki bez seksu: sztuka okazywania czułości

Tags:
czystośćseksślub
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail