Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
poniedziałek 18/01/2021 |
Św. Małgorzaty Węgierskiej
home iconStyl życia
line break icon

Cudowne zdanie, które może zażegnać małżeński spór

Kłótnia między kobietą i mężczyzną

Shutterstock

Anna O'Neil - 01.07.17

To zdanie brzmi totalnie niewinnie. Należy go nadużywać, jak tylko zaczynamy podnosić głos. To metoda jednej z naszych angielskich koleżanek. Tak nam o niej opowiada…

Zamiast oskarżania

Nie jestem najlepsza w kwestii porozumiewania się w związku. Dziewięć na dziesięć razy wolę przemilczeć to, co mi przeszkadza, a moja krótka pamięć pozwala mi szybko zapomnieć. Jak na razie, wszyscy na tym wygrywają.

Pracuję jednak nad tym aspektem mojej osobowości. Kiedy czuję, że barykaduję emocje za murem, otwieram jedną z książek Brené Brown i to zawsze przywraca mi rozsądek. Ta autorka wielu książek psychologicznych, badaczka i nauczyciel akademicki, ma genialną misję, by pomagać ludziom w tym, by byli autentyczni i podnosili się z upadków silniejsi.

To fantastyczna metoda. W tym tygodniu pochłonęłam jej książkę „Rising strong”. Stać się silniejszym… Wpadłam na pomysł, który może kompletnie zmienić mój sposób porozumiewania się z mężem… na dobre.




Czytaj także:
Dlaczego życie Twoich znajomych na Fejsie jest lepsze?

Kiedy jesteśmy wściekli albo czujemy się zranieni czy zakłopotani, albo kiedy sami nie potrafimy nazwać emocji, które nami targają, Brené Brown poleca, by zacząć rozmowę od prostego zdania: „Myślę, że…”.

„Ja” zamiast „ty”

Dam przykład.

Któregoś dnia mój mąż był – inaczej niż zwykle –milczący i opryskliwy, nie rozumiałam dlaczego. Powiedziałam sobie: to prawdopodobnie dlatego, że nie poświęciłam mu dzisiaj wystarczająco dużo uwagi. I oczywiście, to mnie oburzyło. Mam swoją pracę i potrzebuję trochę wolnego czasu! Nie poświęciłam mu tego dnia wystarczająco dużo uwagi, przy tym wszystkim, co miałam jeszcze do zrobienia!

Już byłam gotowa się zdenerwować, ale pamiętam, że powiedziałam do niego: „Myślę, że jesteś niezadowolony, bo się zdystansowałam. Mylę się?”. Jak było do przewidzenia, myliłam się, ale potrzebowałam usłyszeć to od niego. A on był wdzięczny, że byłam w stanie odkryć przed nim moją niepewność, co samo w sobie jest gestem zaufania.

To, co jest w tym zdaniu wspaniałe, to to, że jest całkowicie pozbawione agresji, niewinne. Zamiast oskarżająco używać zaimka „ty”, mówisz „ja”, co natychmiast łagodzi twoje słowa.

Wtedy możesz być na sto procent uczciwa i powiedzieć, co ci przeszkadza. Pokazujesz mężowi, że masz do niego wystarczające zaufanie, by rozwiązać problem, że jesteś otwarta na inne niż twoja interpretacja sytuacji.




Czytaj także:
Małżeńskie „fair play”. Jak się zdrowo spierać?

Jeśli to, co sobie wyobrażasz, okaże się mylne, poczujesz ulgę, jeśli przeciwnie – zaczęłaś rozmowę i jesteś w połowie drogi do rozwiązania problemu. Nie do kłótni.

Nie wolno zapominać, że widzimy świat własnymi oczami. Opowiadamy więc sobie historie, by poszerzyć własną wiedzę. Najlepiej, jeśli staramy się odkryć, jakie są motywacje i myśli innych. Nie można patrzeć tylko z własnej perspektywy. Kiedy więc możemy, dlaczego nie poprosić osoby siedzącej naprzeciwko, by wyjaśniła swój punkt widzenia, zamiast mówić za nią?

Myślę, że… Odtąd zamierzam stosować tę metodę, by unikać małżeńskich sporów.


Konrad Kruczkowski

Czytaj także:
Konrad Kruczkowski: Dlaczego mężczyźni nie okazują uczuć?

Tags:
kłótniamałżeństwo
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jedne...
ŚRODA POPIELCOWA
Vaticannews.va
Zmiana w liturgii Środy Popielcowej. Kard. Sa...
WYROK WYKONANY, LISA MONTGOMERY
Aleksandra Gałka
Lisa Montgomery jednak stracona. Apele adwoka...
ZNANE OSOBY, KTÓRYCH DZIECI SĄ CHORE
Redakcja
12 znanych osób i ich dzieci z niepełnosprawn...
RĘKA SYPIĄCA PIASEK
Piotr Bogdanowicz
Grzechy, które wołają do samego Boga. Są taki...
DUSZE CZYŚĆCOWE WEDŁUG MISTYCZEK
Roberta Sciamplicotti
Dusze czyśćcowe według 13 mistyczek: są smutn...
Piotr Jarosiewicz
Ksiądz mówi do mamy: kocham cię. Matka na to:...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail