Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
For Her

Jola Szymańska: Pokora - wygodnictwo czy dowód na życiową mądrość?

Uśmiechnięta Jola Szymańska

fot. Marek Straszewski

Jola Szymańska - publikacja 06.07.17

Psycholodzy ogłosili, że ludzi inteligentnych cechuje intelektualna pokora. Czy to nie wygodne stanowisko?

„Wie, że nic nie wie? I to wszystko? Dosyć wygodne stanowisko” – odpowiada na sokratesowskie „Wiem, że nic nie wiem” bohater jednej z piosenek Jerzego Wasowskiego. Często ją sobie nucę. Ubrany w mundur Krzysztof Wakuliński śpiewa kolejne wersy z rozbrajającą wyższością i wielkim, wewnętrznym „phi!”.

Na refrenie tej zabawnej piosenki zwykle wybucham śmiechem, ale gdyby rzeczywiście wejść w podobną polemikę, można by powołać się na spory argument. Ostatnio do greckiego filozofa przyłączyli się bowiem amerykańscy psychologowie.


Kobieta leży na trawie

Czytaj także:
10 cech inteligencji duchowej

Uczciwa analiza argumentów

Według ich badań, pokora intelektualna to ważna cecha ludzi inteligentnych i… dobrych. Polega na wewnętrznej zgodzie na błąd i własną omylność.

To dzięki niej człowiek jest w stanie rozmawiać, a nie tylko komunikować. Umożliwia ona rzetelną analizę argumentów, dzieki której w zderzeniu poglądów i oczekiwań, pokorni wygrywają wolność wewnętrzną i życie w zgodzie z samodzielnie wybranym systemem wartości. Nie dają się zmanipulować pozorom, pytają za to o głębszy sens.

Drobne kłótnie

Ma to także odbicie w ich relacjach. Dzięki pokorze nie oceniamy książki po okładce, a człowieka wyłącznie po jego poglądach. I mniej się kłócimy.

„Kłótnie z przyjaciółmi, małżonkami i współpracownikami dotyczą często trywialnych spraw, w których jesteśmy przekonani, że nasz pogląd na świat jest poprawny, a ich poglądy są złe”, podkreśla prof. Mark Leary, który stał na czele badań. Osoby świadome tego, że mogą się mylić, nie popełniają tego błędu.


o. Jan Andrzej Kłoczowski OP

Czytaj także:
„Jak ktoś nie ma dystansu do siebie, to ja czuję siarkę”. 80. urodziny o. Kłoczowskiego

Erystyczna świadomość

Skoro zatem dowiedziono naukowo, że zarozumiałości i arogancji powinniśmy się wstydzić, możemy odetchnąć z ulgą. A jednak… pojęcie pokory (a także nie do końca analogicznej skromności) niejednemu z nas wyrządziło krzywdę.

W dużej mierze dlatego, że je przeakcentowano. Miały być odpowiedzią chrześcijan na blichtr, pychę i egocentryzm świeckiego świata, ale jak każda skrajność – okazywały się często ślepą przesadą.

O ironio, na ratunek przychodzi nam właśnie pokora intelektualna. Skuteczny lek na uproszczenia, nie tylko ideowe. To dzięki niej przetwarzamy zebrane informacje, weryfikujemy je ze stanem własnej wiedzy, konfrontujemy z osobistymi przekonaniami i… dochodzimy do wniosków, które mogą być inne, niż oczekiwane.

Na przyjęciu takiej możliwości polega właśnie prawdziwa i wartościowa pokora.

Trzy typy uczciwych osób

Pokorę intelektualną, a nawet filozoficzno-duchową, ciekawie ujął w książce „Noc ognia” Eric-Emmanuel Schmitt. Na przykładzie pytań o istnienie Boga wyróżnił trzy typy uczciwych osób: „Wierzący, który mówi: Nie wiem, ale wierzę, że tak, ateista, który mówi: Nie wiem, ale uważam że nie, i obojętny, który mówi: Nie wiem i guzik mnie to obchodzi”.

To, co wiem, nie jest tym, w co wierzę. A to, w co wierzę, nigdy nie stanie się tym, co wiem – Eric-Emmanuel Schmitt, Noc ognia

Pisarz pyta, kiedy pomyliła nam się wiedza z wiarą i od kiedy jesteśmy pewni absolutnie wszystkiego, przy okazji zwracając uwagę na drobny, a kluczowy detal. Na uczciwość, bez której żadna pokora nie ma sensu.

Uczciwy człowiek dopuszcza możliwość swojego błędu. Uczciwe spojrzenie na drugiego nie jest jednoznaczne. Uczciwa przyjaźń z kolei nie wymaga ani pochlebstw, ani jednomyślności.

Sens, prawda i inne nudne słowa

Takie postawienie sprawy wymaga pokory, o której trudno mówić bez odwagi. W końcu zawsze może się okazać, że jesteśmy w błędzie. A wtedy… tym, których celem dyskusji jest zwycięstwo w dyskusji, może być przykro.

Za to Ci, którzy szukają Prawdy, za każdym razem zbliżą się do celu. I nie staną się raczej bohaterami muzycznej parodii.


Konrad Kruczkowski

Czytaj także:
Konrad Kruczkowski: Dlaczego mężczyźni nie okazują uczuć?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
felietonJola Szymańskapokora
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail