Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

Jola Szymańska: Pokora – wygodnictwo czy dowód na życiową mądrość?

Uśmiechnięta Jola Szymańska
fot. Marek Straszewski
Udostępnij

Psycholodzy ogłosili, że ludzi inteligentnych cechuje intelektualna pokora. Czy to nie wygodne stanowisko?

„Wie, że nic nie wie? I to wszystko? Dosyć wygodne stanowisko” – odpowiada na sokratesowskie „Wiem, że nic nie wiem” bohater jednej z piosenek Jerzego Wasowskiego. Często ją sobie nucę. Ubrany w mundur Krzysztof Wakuliński śpiewa kolejne wersy z rozbrajającą wyższością i wielkim, wewnętrznym „phi!”.

Na refrenie tej zabawnej piosenki zwykle wybucham śmiechem, ale gdyby rzeczywiście wejść w podobną polemikę, można by powołać się na spory argument. Ostatnio do greckiego filozofa przyłączyli się bowiem amerykańscy psychologowie.

Uczciwa analiza argumentów

Według ich badań, pokora intelektualna to ważna cecha ludzi inteligentnych i… dobrych. Polega na wewnętrznej zgodzie na błąd i własną omylność.

To dzięki niej człowiek jest w stanie rozmawiać, a nie tylko komunikować. Umożliwia ona rzetelną analizę argumentów, dzieki której w zderzeniu poglądów i oczekiwań, pokorni wygrywają wolność wewnętrzną i życie w zgodzie z samodzielnie wybranym systemem wartości. Nie dają się zmanipulować pozorom, pytają za to o głębszy sens.

 

Drobne kłótnie

Ma to także odbicie w ich relacjach. Dzięki pokorze nie oceniamy książki po okładce, a człowieka wyłącznie po jego poglądach. I mniej się kłócimy.

„Kłótnie z przyjaciółmi, małżonkami i współpracownikami dotyczą często trywialnych spraw, w których jesteśmy przekonani, że nasz pogląd na świat jest poprawny, a ich poglądy są złe”, podkreśla prof. Mark Leary, który stał na czele badań. Osoby świadome tego, że mogą się mylić, nie popełniają tego błędu.

 

Erystyczna świadomość

Skoro zatem dowiedziono naukowo, że zarozumiałości i arogancji powinniśmy się wstydzić, możemy odetchnąć z ulgą. A jednak… pojęcie pokory (a także nie do końca analogicznej skromności) niejednemu z nas wyrządziło krzywdę.

W dużej mierze dlatego, że je przeakcentowano. Miały być odpowiedzią chrześcijan na blichtr, pychę i egocentryzm świeckiego świata, ale jak każda skrajność – okazywały się często ślepą przesadą.

O ironio, na ratunek przychodzi nam właśnie pokora intelektualna. Skuteczny lek na uproszczenia, nie tylko ideowe. To dzięki niej przetwarzamy zebrane informacje, weryfikujemy je ze stanem własnej wiedzy, konfrontujemy z osobistymi przekonaniami i… dochodzimy do wniosków, które mogą być inne, niż oczekiwane.

Na przyjęciu takiej możliwości polega właśnie prawdziwa i wartościowa pokora.

 

Trzy typy uczciwych osób

Pokorę intelektualną, a nawet filozoficzno-duchową, ciekawie ujął w książce „Noc ognia” Eric-Emmanuel Schmitt. Na przykładzie pytań o istnienie Boga wyróżnił trzy typy uczciwych osób: „Wierzący, który mówi: Nie wiem, ale wierzę, że tak, ateista, który mówi: Nie wiem, ale uważam że nie, i obojętny, który mówi: Nie wiem i guzik mnie to obchodzi”.

To, co wiem, nie jest tym, w co wierzę. A to, w co wierzę, nigdy nie stanie się tym, co wiem – Eric-Emmanuel Schmitt, Noc ognia

Pisarz pyta, kiedy pomyliła nam się wiedza z wiarą i od kiedy jesteśmy pewni absolutnie wszystkiego, przy okazji zwracając uwagę na drobny, a kluczowy detal. Na uczciwość, bez której żadna pokora nie ma sensu.

Uczciwy człowiek dopuszcza możliwość swojego błędu. Uczciwe spojrzenie na drugiego nie jest jednoznaczne. Uczciwa przyjaźń z kolei nie wymaga ani pochlebstw, ani jednomyślności.

 

Sens, prawda i inne nudne słowa

Takie postawienie sprawy wymaga pokory, o której trudno mówić bez odwagi. W końcu zawsze może się okazać, że jesteśmy w błędzie. A wtedy… tym, których celem dyskusji jest zwycięstwo w dyskusji, może być przykro.

Za to Ci, którzy szukają Prawdy, za każdym razem zbliżą się do celu. I nie staną się raczej bohaterami muzycznej parodii.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail