Aleteia

Bp Markowski w Jedwabnem: Przepraszamy braci i siostry narodu żydowskiego

Biskup Rafał Markowski
EAST NEWS
Udostępnij

„To jest wielki ból i wyrzut sumienia, za który to ból wszystkich braci i siostry narodu żydowskiego przepraszamy” – powiedział bp Rafał Markowski, przemawiając podczas uroczystości 76. rocznicy pogromu w Jedwabnem.

W uroczystościach w dniu 10 lipca wzięli udział m.in. naczelny rabin Polski Michael Schudrich, przedstawiciele ambasad Izraela, Niemiec i Stanów Zjednoczonych. W imieniu prezydenta Andrzeja Dudy i premier Beaty Szydło kwiaty złożyli pracownicy ich kancelarii. Obecny był także wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Mateusz Szpytma oraz duchowni różnych wyznań.

Bp Rafał Markowski – przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Dialogu Religijnego oraz Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem – podkreślił, że Kościół opłakuje tych wszystkich, którzy doznali w Jedwabnem „kaźni, bólu, poniżenia i upokorzenia, którzy tutaj w sposób niespodziewany spotkali śmierć, która ich tutaj nie powinna spotkać, ale jednocześnie Kościół ogarnia z wielkim bólem tych synów narodu polskiego, szczególnie tych katolików, którzy brali udział w tej kaźni, którzy bezpośrednio przyczynili się do tego bólu, upokorzenia i wreszcie do śmierci”.

„To jest wieki ból i wyrzut sumienia, za który to ból wszystkich braci i siostry narodu żydowskiego przepraszamy. Jak czas pokazuje, kiedy serce ludzkie ogrania zło i nienawiść, kiedy paraliżuje ona człowieka wewnętrznie, prowadzi ku śmierci: prowadzi ku śmierci fizycznej dotyczącej ofiar i prowadzi do śmierci duchowej, która dotyka oprawców. Gorącą modlitwą ogarniamy wszystkie ofiary, które doznały tego mordu tutaj, w tym miejscu. Ogarniamy też modlitwą wszystkich, którzy do tego mordu się przyczynili” – powiedział bp Markowski.

W przededniu rocznicy w Jedwabnem odbył się oficjalny pokaz filmu „Przy Planty 7/9” o pogromie kieleckim oraz kieleckiej drodze pamięci i pojednania. Bogdan Białek, do niedawna współprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów, przypomniał, że w uroczystościach od lat biorą udział obecni mieszkańcy Jedwabnego.

„Tak jak i w tym roku. A także ludzie z okolicznych wsi. Mający jedwabiańskich krewnych, czasem rodziców, dziadków. Mówiłem, jak bolesną i okrutną raną jest dla nich ta zbrodnia. Że nawet mówić o niej nie umieją. Nie wiedzą, jak się mogą lub powinni zachować w miejscu kaźni. Nie wiedzą, jak stosownie się ubrać. Nie radzą sobie ze snami. Nie potrafią pojąć, co się wydarzyło i jak to coś mogło się wydarzyć” – powiedział Białek.

W 60. rocznicę mordu w Jedwabnem w 2001 roku Episkopat Polski zorganizował nabożeństwo pokutne w warszawskim kościele Wszystkich Świętych. Natomiast poprzednik bp. Markowskiego pełniący funkcję przewodniczącego Rady KEP ds. Dialogu Religijnego i Komitetu ds. Dialogu z Judaizmem, bp Mieczysław Cisło uczestniczył w uroczystościach w Jedwabnem w minionych latach.

10 lipca 1941 r. w Jedwabnem koło Łomży miał miejsce pogrom ludności żydowskiej. Mordu z inspiracji Niemców dokonała co najmniej 30-osobowa grupa polskiej cywilnej ludności. Żydów zapędzono na rynek, po czym zamknięto w stodole i spalono żywcem.

Wyjaśnieniem zbrodni zajął się w 2000 r. Instytut Pamięci Narodowej. W śledztwie ustalono, że w Jedwabnem zamordowano od 300 do 400 osób.

laboratorium.wiez.pl, prchiz.pl, lk / Warszawa