Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 18/04/2021 |
Św. Ryszarda Pampuri
home iconDuchowość
line break icon

Masz problem z Kościołem lub księżmi? Ta Ewangelia może pomóc [komentarz]

Shutterstock

Łukasz Kachnowicz - 20.08.17

Jako ksiądz chcę dedykować ten komentarz wszystkim, których zgorszyłem ja sam lub inni ludzie Kościoła: Nie dajcie się odwieść od Jezusa, nie dajcie się zniechęcić, trzymajcie się Go, mimo wszystko. Bądźcie zdeterminowani jak ta kobieta z dzisiejszej Ewangelii.

Scena z kobietą kananejską proszącą Jezusa o uwolnienie jej córki od złego ducha jest jednym z najbardziej bulwersujących momentów Ewangelii. Jezus zachowuje się dziwnie: jest oschły, zimny, a wręcz nieprzyjemny. Ten obraz wydaje się kompletnie nie pasować do całości przesłania Ewangelii.

Zrozpaczona matka szuka ratunku dla swojej córki, którą nęka zły duch. Słyszy, że w okolicy jest Jezus, więc przychodzi do Niego i błaga o miłosierdzie. „Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem”. Jak to? Ten, który sam o sobie mówi, że jest Dobrym Pasterzem, który zachęcał: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście”, teraz przechodzi milcząco wobec dramatu tej kobiety i jej córki? Bez słowa?




Czytaj także:
Jezus – najlepszy mówca motywacyjny świata. Komentarz do Ewangelii

Aż chce się być Nim zgorszonym. Jeszcze na dodatek Jego uczniowie nalegają, żeby ją odprawił, bo chodzi za nimi i krzyczy. Kto był w Ziemi Świętej i podpatrzył trochę mentalność tamtejszych ludzi, ten sobie łatwiej wyobrazi taką krzyczącą kobietę. Musiała robić zgiełk na całą okolicę. To na pewno było dla nich męczące.

Ale przecież w innym momencie także chcieli, żeby krzyczący niewidomy żebrak się uciszył, ale Jezus podszedł do niego i go uzdrowił. Tym razem mówi, że „jest posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela”, a ta kobieta jest Kananejką. Jesteś obca, więc nic dla ciebie nie zrobię.

Jedyny ratunek

Ona nie ustaje, podchodzi jeszcze bliżej, pada Mu do stóp i błaga. Odpowiedź Jezusa znów wydaje się bezduszna: „Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom”. Potraktował ją jak psa? Naprawdę? Nie, to już jest przesada. Takiego Jezusa się nie spodziewałem. To jakieś zaprzeczenie Boga, który jest miłością.

A ona dalej prosi, nawet zgodziła się na ten obraz szczeniąt i mówi, że one też dostają okruchy ze stołu. Jak bardzo musi kochać swoją córkę, żeby nie odpuścić, nie zgorszyć się, nie odejść rozczarowaną, ale pokornie prosić, wręcz błagać i znosić te nieprzyjemności. Jak bardzo musiała wierzyć, że jedynie On pozostał jej jako ratunek.

Nagle Jezus zmienia ton, docenia jej wiarę i uzdrawia córkę. Próbował jej serce. Myślę o tym, jak wielu z nas, współczesnych, odpuściłoby, odeszło zgorszonych, zniesmaczonych. Jak byśmy z oburzeniem opowiadali innym o tym, jak zostaliśmy źle potraktowani. Ile jest takich sytuacji w Kościele?

Wielokrotnie zastanawiałem się czemu Bóg dopuszcza zgorszenia w Kościele, różne trudne sytuacje. Może ta Ewangelia jest odpowiedzią. Może to bada nasze serce na ile wierzymy, że nie mamy gdzie pójść, bo tylko w Nim jest to, czego potrzebujemy.

Dopóki istnieje grzech

Może ktoś mnie potraktował źle w konfesjonale, ale i tak wrócę do spowiedzi, bo wiem, że nigdzie indziej, ja grzesznik, nie mam ratunku. Może jakiś proboszcz mówi o pieniądzach na ogłoszeniach, a na kazaniu wstawia polityczne wątki, ale nie przestanę chodzić na Eucharystię, bo tu jest Słowo i Chleb, które dają życie.

Może mnie ksiądz źle potraktował w kancelarii i powiedział, że nie załatwi nic bez pieniędzy, ale nie zrezygnuję z Kościoła ze względu na Jezusa, nie na księży. Może doświadczyłem jakiejś innej formy zła w Kościele lub o niej słyszałem.




Czytaj także:
Ciało jest ważne. Pozwólcie, żeby i ono oddało Bogu chwałę. Komentarz do Ewangelii

Nie, nie chodzi o to, żeby bronić zgorszeń. Oczywiście, że najlepiej, żeby ich nie było, ale historia Kościoła pokazuje jasno, były, są i będą, bo tam, gdzie są ludzie, tam prędzej czy później pojawiają się także ludzkie słabości. Nie unikniemy tego, dopóki na świecie i w ludzkim sercu jest grzech.

Trudna relacja z Kościołem

Ta Ewangelia może przyjść jednak z pomocą tym wszystkim, którzy doświadczyli czegoś trudnego w swojej relacji z Bogiem, z Kościołem. To Słowo jest zachętą, aby mimo wszystko nie odpuścić. Kananejka wiedziała jedno: potrzebuję Jezusa, nie mogę się od Niego odczepić, muszę się Go uchwycić za wszelką cenę i uporczywie trzymać, mimo wszystko.

Jako ksiądz chcę dedykować ten komentarz wszystkim, których zgorszyłem ja sam lub inni ludzie Kościoła: Nie dajcie się odwieść od Jezusa, nie dajcie się zniechęcić, trzymajcie się Go, mimo wszystko. Bądźcie zdeterminowani jak ta kobieta. Jego łaska będzie silniejsza od ludzkiej słabości.

I czytanie: Iz 56, 1. 6-7
II czytanie: Rz 11, 13-15. 29-32
Ewangelia: Mt 15, 21-28

Tags:
komentarz do Ewangeliiksiądz
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Ciało św. Bernadetty
Aleteia
Nietknięte ciało św. Bernadety. Niesamowite raporty lekarzy po ek...
2
JÓZEF MONTWIŁŁ, TITANIC
Anna Gębalska-Berekets
Ksiądz z Suwalszczyzny, który pozostał na Titanicu. Oddał miejsce...
3
MARIA DULCISSIMA HOFFMANN
Anna Gębalska-Berekets
Oddała własne oczy chłopcu, który stracił wzrok i słuch. Helena H...
4
EMILIA KACZOROWSKA WOJTYŁA
Esprit
Emilia Wojtyłowa. Zagrożona ciąża i heroizm, który ocalił przyszł...
5
VIRGIN
Redakcja
Najpiękniejsze modlitwy do Maryi: do odmawiania w różnych okolicz...
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 15 kwietnia
7
MAMA JA STADO
Edycja św. Pawła
Maja: Mam marzenie, że jak pójdę do nieba, to Bóg da mi Hanię don...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail