Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
sobota 16/10/2021 |
Św. Jadwigi Śląskiej
Aleteia logo
home iconKościół
line break icon

Dom Ulgi w Cierpieniu. Dzieło o. Pio, którego nie chciał nazywać szpitalem. Dlaczego?

DOM ULGI W CIERPIENIU

Mazaki/Wikipedia | GFDL

Eryk Łażewski - 23.09.17

Tak spełniło się marzenie ojca Pio, a jego piękne dziedzictwo służy dziś nie tylko na sposób duchowy, lecz również dla uzdrowienia ciała.

Wszyscy znamy świętego ojca Pio – stygmatyka z San Giovanni Rotondo. Mało kto jednak wie, że ta miejscowość w Apulii może poszczycić się nie tylko relikwiami wspomnianego świętego, lecz także jego wspaniałym, wciąż rozwijającym się dziełem – Domem Ulgi w Cierpieniu.

Jest to niezwykły kompleks szpitalny. Niezwykły ze względu tak na swój rozmach, jak i na atmosferę, jaka w nim panuje. Atmosferę pełną troskliwości i poświęcenia. A wszystko zaczęło się od złotej monety i pragnienia o. Pio, żeby ulżyć chorym w ich cierpieniu. Zacytujmy tu jego słowa:

Wielu otrzymuje od Pana w sposób widowiskowy uzdrowienie z ich chorób. Ci jednak, którzy nie znajdują się w tym planie, czy są skazani na noszenie krzyża swych boleści? Czy nie można dla nich nic uczynić?.

Nie szpital, a dom

Święty uznał, że jak najbardziej można. Pierwszą próbą było otwarcie w centrum San Giovanni Rotondo małego szpitala. Niestety, trzęsienie ziemi z 1938 r. częściowo zniszczyło budynek szpitalny i placówkę zamknięto.

2 lata później o. Pio podjął następną próbę. I tak 9 stycznia 1940 r. zawiązano komitet budowy nowego dzieła – kliniki. O. Pio nie chciał nazwać jej szpitalem, gdyż w szpitalu leczy się tylko ciało, a stygmatyk chciał pomóc całemu cierpiącemu człowiekowi, tak jak w domu – z czułością i zainteresowaniem.

Dlatego też planowaną klinikę nazwał „Domem Ulgi w Cierpieniu”.

Opatrzność Boża i bezinteresowni wspólnicy

Wtedy też przeznaczył na jego budowę złotą monetę – dar na cele dobroczynne otrzymany od jednej z pobożnych kobiet. Były to pierwsze pieniądze na rzecz „Domu Ulgi w Cierpieniu”.

Oprócz owej monety, o. Pio miał tylko wiarę w Bożą Opatrzność.

Zbieranie dalszych funduszy zaczęło się dopiero w 1946 r. Wtedy bowiem zawiązano spółkę akcyjną, której wszyscy udziałowcy podpisali deklaracje o zrzeczeniu się zysków. Tego samego dnia wybrano miejsce pod budowę – wzgórze obok klasztoru franciszkanów.

Wiosną następnego roku zaczęto kopać, przygotowując teren pod budowę. Następnie ogłoszono konkurs na projekt kompleksu szpitalnego. Wygrał go Angelo Lupi – genialny samouk, nie będący ani architektem, ani inżynierem. On zresztą pokierował budową.

Nawrócony narzeczony i hojna dotacja

W międzyczasie napływały pieniądze od ludzi, na bieżąco wspomagając wznoszenie kliniki. Wielką rolę odegrała tu Barbara Ward – dziennikarka „The Economist”. Prosiła ona o. Pio o modlitwę w intencji przejścia na katolicyzm swego narzeczonego – ważnego urzędnika UNRRA (United Nations Relief and Rehabilitation Administration).

Gdy modlitwy świętego zostały spełnione, narzeczony Barbary Ward sprawił, że UNRRA udzieliła ogromnej dotacji, dzięki której 5 maja 1956 r. skończono budowę kliniki.

Ponieważ zgodnie z jej statutem „należy przyjąć każdego, kto o to poprosi w imię Chrystusa; i to oczywiście bezpłatnie”, od razu pojawiło się wielu pacjentów. Było ich tak dużo, że wkrótce zaczęto wznosić kolejne budynki.




Czytaj także:
Nieznany stygmat, który sprawiał o. Pio największy ból. Wiedział o nim tylko Jan Paweł II

Supernowoczesna placówka

W ten sposób zaczął się spełniać wielki plan o. Pio, przewidujący, że „Dom Ulgi w Cierpieniu” ma być ogromnym miastem – kliniką. Co ciekawe, jej rozbudowa cały czas trwa.

Obecnie jest tam ponad 1300 łóżek szpitalnych, stojących w przestronnych, jasnych i skomputeryzowanych salach. Komputery służą tu lekarzom do zapisywania informacji medycznej oraz np. zaleceń co do żywienia, które potem odbiera komputer w kuchni. Dzięki temu chorzy na specjalnych dietach otrzymują dostosowane do siebie posiłki.

Dodajmy, że szpitalne schody i korytarze są wyłożone zielonym marmurem (przynajmniej w najstarszym skrzydle), a przestrzeń między poszczególnymi budynkami wypełniają zadrzewione aleje, kwietniki i gazony (duże, ozdobne trawniki).




Czytaj także:
Został rozstrzelany, ale Bóg przywrócił go do życia za wstawiennictwem Ojca Pio

Dziedzictwo o. Pio: dla ducha i ciała

Napisaliśmy „między poszczególnymi budynkami”, bo oprócz ogromnego gmachu głównego „Dom Ulgi w Cierpieniu” stanowi wiele różnych dzieł. Wymieńmy wśród nich tylko te, których kamienie węgielne w 1987 r. poświęcił sam Jan Paweł II: dom dla osób starszych i obłożnie chorych, oddziały chirurgiczne, wieczernik „św. Klary” i Poliambulatorium. To ostatnie, oddane do użytku w 2002 roku, mieści w sobie 60 specjalistycznych ambulatoriów wyposażonych w najnowocześniejszą aparaturę medyczną.

I tak spełniło się marzenie ojca Pio, a jego piękne dziedzictwo służy dziś nie tylko na sposób duchowy, lecz również dla uzdrowienia ciała.




Czytaj także:
10 pomocnych myśli ojca Pio dla osób pogrążonych w cierpieniu

Tags:
leczeniemiłosierdzieojciec Pio
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
2
NEWBORN BABY
Joanna Operacz
10 rzadko spotykanych imion dla dziewczynki
3
CARLO ACUTIS, CIAŁO
Redakcja
Czy ciało Carla Acutisa jest nietknięte? I czy został pochowany w...
4
FATIMA
Agnieszka Bugała
Fatima, rozmowy pastuszków z Maryją i jedno jej zdanie o czyśćcu,...
5
JERZY BIELECKI
Dominika Cicha-Drzyzga
Miłość za drutami. Uciekli z Auschwitz, spotkali się po 39 latach
6
MĘKA JEZUSA
Joanna Operacz
Jaka modlitwa podoba się Jezusowi? Św. Faustyna pisze o tym w „Dz...
7
Księżna Monako Charlene
Redakcja
7 kobiet, które mogą ubrać się na biało na audiencję u papieża. K...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail