Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Styl życia

Mąż: Camino zmieniło mnie bardziej, niż miesiące kursów i wiele książek

PARA NA CAMNO

Shutterstock

Mateusz Stolarski - publikacja 27.09.17

Ruszyliśmy z żoną na Camino. Pierwsze wspólne – tylko my i trasa do Santiago. Było pięknie, było trudno i było inaczej niż sobie wyobrażałem. Nie zamieniłbym jednak tego czasu na żadne Chorwacje, Grecje i Teneryfy.

Nietypowa podróż poślubna

To był piękny miodowy miesiąc. Od początku naszej relacji wiedzieliśmy, że po  ślubie chcemy ruszyć w drogę do Santiago de Compostela (z hiszpańska i w skrócie znanym jako Camino de Santiago). Zresztą, nie pierwszy raz odwiedziliśmy grób św. Jakuba Apostoła.  Za to pierwszy raz – jako małżeństwo.

Tym, co napiszę, złamię zmowę milczenia wokół mitu „idealnej” podróży poślubnej. Nie zawsze jest sielankowo. I moim zdaniem nie musi być. W naszym wypadku poza tym, że był to piękny czas, był to trudny czas.

Bo nie wszystko podczas wędrówki jest przyjemne. Kolejne kilometry i kilogramy na plecach dają się we znaki. Do tego dochodzą nie zawsze komfortowe warunki w albergues (czyli schroniskach dla pielgrzymów). To wystawia na próbę charaktery „najcudowniejszej” żony i „najwspanialszego” męża.




Czytaj także:
Camino: narzeczeńskie rekolekcje w drodze

Dlaczego warto ? Okiem męża

Skoro nie było idealnie, to dlaczego twierdzę, że nie zamieniłbym tej podróży na żadną inną? Powody są co najmniej trzy.

  1. Zweryfikowałem obraz siebie.

Był to czas weryfikacji naszych oczekiwań i spojrzenia na siebie i świat. To właśnie camino (czyli droga) zmieniło mnie bardziej niż miesiące kursów i wiele książek. Ono zmieniło także nasze małżeństwo. Zobaczyłem wyraźniej moje słabości – niecierpliwość, egoizm i perfekcjonizm. Zobaczyłem, że nie jestem idealnym mężem. I nigdy nie będę. I co najważniejsze – moja żona tego nie oczekuje.

  1. Zacząłem słuchać mojej żony

Właśnie, to jest dowód na to, że naprawdę warto słuchać. Moja żona nie oczekuje ideału – ona wybrała mnie, a nie wymyślonego supermana. Przekonałem się też, że stereotypy się nie sprawdzają. A kobiety, jeśli mówią „nie”, to zazwyczaj oznacza „nie”.




Czytaj także:
To nie Droga jest trudnością. To trudności są Drogą

„Nieba bym Tobie przychylił” – mówimy. I ja też bym dla mojej żony tak zrobił. Tylko co z tego, jeśli ona wcale tego nie chce? Droga boleśnie otworzyła mi oczy (i uszy) na to, czego pragnie moja żona. Pozwoliła mi zobaczyć różnicę pomiędzy tym, co JA CHCĘ zrobić dla mojej żony, a tym czego ONA CHCE. Naprawdę warto SŁUCHAĆ drugiej osoby. Szczególnie, gdy już NAPRAWDĘ ma dosyć wyręczania i pomagania jej we wszystkim.

  1. Doświadczyłem, że nie jestem zbawicielem.

Bo np. pogody nie zmienię. Co z tego, że w całej Hiszpanii jest upał. Co z tego, że żona pragnie w głębi serca poopalać się na hiszpańskim słońcu. A akurat u nas jest max. 24 stopnie i czasem słońce, czasem deszcz. I choćbym zmówił tysiąc litanii. I choćbym przejrzał setki prognoz, to pogody nie zmienię.

Nie jestem w stanie spełnić wszystkich pragnień mojej żony. I nigdy nie będę w stanie. Niby to wiedziałem, ale widocznie potrzebowałem przekonania się o tym w praktyce. Może po to, żeby pamiętać, że to Jezus jest Zbawicielem, a nie ja. A małżeństwo nie polega na tym, żebyśmy dla siebie byli wybawicielami, ale byśmy razem patrzyli ku Niebu i tam szli.

To, co zyskałem podczas camino warte było odrobiny trudu. I chwała Bogu, że nie była to „idealna” podróż poślubna. Dzięki temu jesteśmy bliżej siebie – jesteśmy lepszym małżeństwem.


ŻÓŁTA STRZAŁKA, CAMINO

Czytaj także:
Skąd się wzięły żółte strzałki na Camino de Santiago?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
caminopielgrzymkasantiago de compostelaślub
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail