Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
wtorek 09/03/2021 |
Św. Franciszki Rzymianki
home iconDuchowość
line break icon

Krucho z pieniędzmi, a tu propozycja by popracować w niedzielę. Co robić? Świadectwo

SMUTNA KOBIETA W PRACY

Shutterstock

Zuzanna Górska-Kanabus - 19.10.17

Znasz to uczucie, gdy patrzysz na stan konta i perspektywę przychodów i wiesz, że nie jest dobrze?

Doświadczyłam tego kilka lat temu. Prowadziłam swoją firmę, czyli jednoosobową działalność gospodarczą, na tyle długo, aby płacić wysoki ZUS i na tyle krótko, żeby nie mieć jeszcze wyrobionej marki i pozycji na rynku.

Przetrwać od pierwszego do pierwszego

Był to czas, w którym potrafiłam utrzymać względną płynność finansową, ale brakowało mi umiejętności i wiedzy, aby zwiększyć moje dochody. W efekcie udawało mi się przetrwać od pierwszego do pierwszego, ale o oszczędnościach nie było mowy.


MONETY, KSIĄŻKA, OKULARY

Czytaj także:
Jak skutecznie i zgodnie z Ewangelią zarządzać swoimi pieniędzmi?

Pod koniec stycznia zaczęłam się martwić o finanse w drugiej połowie roku. Pracuję w branży szkoleniowej i coachingowej, więc okres od czerwca do września jest czasem, w którym bardzo trudno o zlecenia. Wiedziałam, że do czerwca powinnam zarobić tyle, żeby móc się utrzymać przez wakacje i opłacić rachunki. Nie wiedziałam jednak, jak to zrobić. Oczywiście, modliłam się o Bożą pomoc.

Wtedy też otrzymałam propozycję, aby poprowadzić zajęcia na studiach zaocznych. Było to kuszące, bo zarobiłabym na opłaty na jeden miesiąc. A to zawsze coś w perspektywie wakacyjnego sezonu ogórkowego. Jedynym problemem było to, że zajęcia miałyby odbywać się przez cztery niedziele.

Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

Miałam dylemat. W końcu jest przykazanie „Dzień święty święcić”, czyli nie wykonywać w niedzielę prac niekoniecznych. Z drugiej strony modliłam się przecież o pomoc w problemach finansowych. Nie umiałam podjąć decyzji.

Pytałam znajomych ze wspólnoty, księży. Dostawałam od nich różne, często skrajne rady. Jedni mówili, by brać to zlecenie. Inni, że w niedzielę nie należy pracować. Najbardziej zszokowała mnie wypowiedź jednej znajomej, która powiedziała, że gdyby to były większe pieniądze do zarobienia, to powinnam bardziej się zastanowić nad tą propozycją, ale jak to taka mała suma, to nie warto grzeszyć…

W końcu zdecydowałam, że nie wezmę tego zlecenia, że wierność Bożym przykazaniom jest dla mnie ważniejsza. Powtarzałam sobie, że Bóg znajdzie inne rozwiązanie. Starałam się w to wierzyć i ufać, a jednocześnie bardzo się bałam.

Bałam się, że wpadnę w długi

Mijały kolejne miesiące luty, marzec, kwiecień, maj i nic się nie zmieniało. Zarabiałam tyle, że utrzymywałam się, ale nie byłam w stanie odłożyć oszczędności na czas wakacji. Przez kolejne tygodnie i miesiące budziłam się i zasypiałam ze świadomością, że nie wiem, jak przetrwam okres od czerwca do września. Bałam się, że wpadnę w długi. Ta myśl towarzyszyła mi praktycznie codziennie.

Starałam się zdobywać nowe zlecenia, ale nawet jak było zainteresowanie moją ofertą, to jakoś koniec końców nic nie wychodziło.

W maju byłam już bardzo mocno zestresowana. Jednocześnie cały czas uważałam, że dobrze zrobiłam, że odrzuciłam propozycję prowadzenia zajęć w niedzielę.




Czytaj także:
Czy zmiana prawa wystarczy? Jak to z handlowaniem w niedzielę było

Bóg jest wierny

Pod koniec maja zadzwoniła do mnie znajoma pracująca w korporacji. Zapytała, czy nie zrobiłabym szkoleń dla pracowników jednego z działów jej firmy. Umówiła mnie na spotkanie z osobami decyzyjnymi. Bardzo szybko ustaliliśmy szczegóły – program, czas trwania i cenę. Wszystko poszło nadzwyczaj szybko i sprawnie.

Przeprowadziłam cztery jednodniowe szkolenia dla tej firmy w pierwszej połowie czerwca. Gdy wystawiałam fakturę, to uświadomiłam sobie, że kwota netto na fakturze jest dokładnie dziesięć razy większa niż ta, która oferowano mi za zajęcia na studiach zaocznych.

Na studiach zaocznych pracowałabym przez cztery niedziele, tu miałam cztery dni szkoleniowe w ciągu tygodnia. Można powiedzieć, że czas pracy był porównywalny, a zarobiłam dziesięć razy więcej. Ta kwota pozwoliła mi w spokoju przeżyć wakacje, a także stworzyć zaczątek oszczędności.

To wydarzenie utwierdziło mnie w przekonaniu, że jeżeli ufamy Bogu i jesteśmy wierni Jego prawom, On nigdy nas nie zostawi. Czasem będzie zwlekał do ostatniej chwili, ale nigdy się nie spóźni. Bóg jest wierny.

Oto oczy Pana nad tymi, którzy się Go boją,
nad tymi, co ufają Jego łasce,
aby ocalił ich życie od śmierci
i żywił ich w czasie głodu.
Psalm 33, 18-19




Czytaj także:
Przeżyłam nawrócenie mocniej niż zakochanie. Świadectwo Anny

Tags:
pieniądzeświadectwo
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Dziewczynka z trumny ukrytej pod garażem
Dominika Cicha
Dziewczynka, której ciało znaleziono w trumnie po 140 latach
2
Małgorzata Bilska
Wydarzenie o znamionach cudu eucharystycznego w Legnicy. Czy to t...
3
MEXICO
Redakcja
„Na swą mszę pogrzebową przybył o własnych nogach”. Historia niez...
4
DUSZE CZYŚĆCOWE
Eryk Łażewski
Jaka jest najcięższa kara w czyśćcu? Podpowiada św. Katarzyna z G...
5
Maria Paola Daud
Papieże też są dowcipni. Tu znajdziesz 9 dowodów
6
MANUEL, RAK
Wydawnictwo Bratni Zew
„Jezu, przytul mnie”. Przejmująca modlitwa 9-letniego Manuela, kt...
7
JAN KACZKOWSKI
Katarzyna Szkarpetowska
To było ostatnie spotkanie z ks. Kaczkowskim: on patrzył mi w ocz...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail