Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail
Aleteia

Kolejne pożary w Chile tuż przed wizytą papieża. Kim są sprawcy? [GALERIA]

FIREMEN
Udostępnij
Komentuj

Przed wizytą papieża Franciszka w chilijskim regionie Araucania spłonęły kolejne świątynie. Jak doniósł portal „24Horas” 16 stycznia, tym razem pożar strawił do fundamentów dwie kaplice. W ogniu stanęła także szkoła.

Rzecznik straży pożarnej oświadczył, że ze względu na poważne uszkodzenia trudno będzie ustalić przyczyny pożarów. Podejrzenia budzi natomiast fakt, że obie kaplice spłonęły niemal w tym samym czasie. Inne doniesienia mówią, że przedmiotem ataku były nie dwa, ale trzy obiekty kościelne.

 

Ranny policjant, spalone kościoły i szkoła

Jak podaje Radio Cooperativa, we wtorek w nocy został ranny także chilijski karabinier (funkcjonariusz lokalnej policji), który padł ofiarą nieznanych sprawców ubranych w mundury.
Z kolei w rejonie San Andrés w gminie Collipulli doszło do podpalenia innego kościoła oraz szkoły. Okoliczności wciąż są badane, jednak wiadomo już, że wewnątrz znaleziono listy nawiązujące do sytuacji więźniów Mapucze.

Mamy rannego karabiniera, który patrolował obszar w pobliżu La Turbina, a także spaloną szkołę i kościół w Collipulli. Wszystko w przededniu wizyty papieża w naszym regionie – przekazał lokalny lider w rozmowie z dziennikarzami chilijskich mediów.

W ostatnim okresie ciągle dochodziło w Chile do podpaleń obiektów kościelnych, do czego przyznawali się radykalni członkowie tubylczej mniejszości Mapuczów. Ugrupowanie „Weichan Auka Mapu” uzasadnia swoje zamachy faktem, że przedstawiciele Kościoła są współodpowiedzialni za represje wobec Mapuczów. Prezydent Chile, Michelle Bachelet dopiero kilka tygodni temu przeprosiła za historyczną niesprawiedliwość, jakiej doświadczył lud Mapucze w najnowszej historii i zaprosiła do dialogu.

 

Kim są Mapucze?

Mapucze to największy lud tubylczy w kraju, zamieszkujący południe Chile i Argentyny. Obecnie należy do niego ok. 600 tys. osób. Odbieranie im ziemi i praw rozpoczęło się na początku lat 60. XIX wieku, po ogłoszeniu niepodległości Chile w 1818 roku. Na zamieszkane przez nich tereny wkraczało wojsko, siłą pozbawiano ich ziemi, niszczono ich tradycję i język. Od kilku lat Mapucze domagają się przyznania należnych im praw i odzyskania swych dawnych ziem, zagarniętych przez białych kolonizatorów. Najbardziej radykalni przedstawiciele tego ludu od ponad roku podpalają kościoły katolickie i protestanckie na swych terenach, aby w ten sposób zwrócić uwagę opinii publicznej nie tylko w Chile, ale też za granicą, na swe problemy i uczynić je głośnymi i widocznymi.

Mapucze należą do najuboższej i najmniej wykształconej części społeczeństwa Chile. Niewielka ich grupa zradykalizowała się politycznie. Na kilka dni przed wizytą papieską przy jednym z kościołów w Santiago, podpalonym przez nieznanych sprawców, znaleziono list grożący zamachem bombowym na papieża. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Jego autor domaga się oddania regionu Wallmapu, należącego do Mapuczów. Przebywający z wizytą w Chile papież Franciszek spotka się dziś w Temuco z przedstawicielami m.in. tej grupy ludności.

Źródło: KAI, Aleteia Chile

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail