Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta
Styl życia

Podzielił się medalem. 5 rzeczy, za które kochamy Kamila Stocha

POLSCY SKOCZKOWIE

REPORTER

Redakcja - publikacja 23.02.18

Kamil Stoch nie przestaje zadziwiać. Pokazuje, że w życiu liczy się rodzina, przyjaciele i oczywiście sport.

Za co kochamy Kamila Stocha? Oczywiście za to, jak skacze i za to, że dzięki niemu jesteśmy dumni. Ale nie tylko.

1. Dream team. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego

Sportowe wyniki – ważna rzecz. Zwłaszcza, gdy polscy skoczkowie wracają z Pjongczang z olimpijskimi medalami na piersi. Ale nie wszyscy. Piotr Żyła na zimowych igrzyskach pełnił rolę rezerwowego. Miał wskoczyć do turniejowej czwórki w przynajmniej jednym z konkursów. Ostatecznie nie wystąpił w żadnym z trzech. Jako jedyny wrócił bez żadnego krążka.

Gdy jednak na lotnisku w Warszawie fotoreporterzy poprosili skoczków o pozowanie do zdjęć z medalami, Kamil Stoch, który stał obok Piotrka Żyły, wyciągnął swój medal drużynowy w kierunku kolegi i „podzielił” się z nim swoim medalem.Piękny gest od razu zauważyli kibice. Od czegoś przecież są przyjaciele.

2. Stoch: moja żona to mój największy sukces 

Gdy okazało się, że na igrzyskach w Pjongczangu zdobył złoto i obronił tytuł mistrza olimpijskiego – czego wcale nie był pewny i chwile oczekiwania na ogłoszenie wyników kosztowały go sporo nerwów – poszedł od razu do strefy wywiadów. Po to, by podziękować żonie, Ewie Bilan-Stoch, która kibicowała Kamilowi razem z innymi dziennikarzami. Pojechała na igrzyska jako dziennikarka Eurosportu.

Chciałem jej podziękować za to, że po prostu jest. Dobrze jest wiedzieć, że jest blisko i zawsze będziemy razem. Ona jest najwspanialszym, co mnie w życiu spotkało.
Sport. Pl


KAMIL STOCH, EWA BILAN STOCH

Czytaj także:
Kamil Stoch: najpiękniejsze, co mnie w życiu spotkało, to Ewa

3. Z wdzięcznością mu do twarzy

Chciałbym podziękować przede wszystkim za wsparcie kibiców po pierwszym konkursie. Ono pomogło się nam bardzo szybko podnieść.

Kamil Stoch nie zapomina o kibicach. Tak dziękował im w czasie powitania na warszawskim Okęciu zaraz po powrocie z Korei.

Noszony na rękach skoczek bardzo często używa słowa „dziękuję”. Bo ludzie, którzy go otaczają, są dla niego ważni.

Tajemnica sukcesu jest w ludziach, Stefan Horngacher stworzył niesamowity zespół trenerów, a moi koledzy wykonują zadania powierzone przez trenerów. Każdy z nas uwierzył, że jesteśmy w stanie wiele razem osiągnąć.




Czytaj także:
Czy Kamil Stoch spodziewał się takich gratulacji od Piotra Żyły? Zobaczcie!

4. Stoch potrafi się przyznać do błędu

Super gość, świetny sportowiec – piszą o nim internauci. Po swoim złym skoku przyznaje się do popełnionych błędów, a nie zgania winy na warunki albo na inne rzeczy. Nie chce być drugim Adamem Małyszem, tylko pierwszym Kamilem Stochem.


KAMIL STOCH

Czytaj także:
Kamil Stoch – po prostu dobry człowiek. Kilka życiowych lekcji od mistrza

5. Nie wstydzi się wiary

Szczególnie ważna przed każdym skokiem jest dla Kamila Stocha modlitwa.

Znak krzyża to jest wynik mojej wiary. Nie wstydzę się wiary w Pana Boga, nie wstydzę się wiary w Jezusa. Tak zostałem wychowany, tak sam się ukształtowałem.

To, że się przeżegnam przed skokiem, nie znaczy jednak, że Bóg mi ześle zwycięstwo. Wynik w 99% zależy ode mnie.




Czytaj także:
Kamil Stoch: Nie wstydzę się wiary w Jezusa. Tak zostałem wychowany

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
Kamil Stochsport
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail