Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani
home iconDuchowość
line break icon

Z tym zmartwychwstaniem to tak na poważnie? Komentarz do Ewangelii

MĘŻCZYZNA NA ULICY

Brooke Cagle/Unsplash | CC0

Łukasz Kachnowicz - publikacja 01.04.18

Chrystus zmartwychwstał! Żartowałem! Prima aprilis! Daliście się nabrać.

Nie, no dobra, byliśmy na liturgii Wigilii Paschalnej, może nawet zerwaliśmy się na rezurekcję albo pójdziemy w ciągu dnia na mszę. Słuchamy Ewangelii o tym, że jakieś kobiety pobiegły do Jego grobu i zobaczyły, że jest pusty. Potem Piotr i Jan poszli to sprawdzić i też zobaczyli pusty grób.

Przez najbliższe osiem dni będziemy słuchali Ewangelii o kolejnych spotkaniach różnych ludzi ze Zmartwychwstałym. Pośpiewamy „Alleluja” i wracamy do domu. A tam okazuje się, że to jest tylko taki religijny „prank”, żart. Z tym zmartwychwstaniem przecież nie można tak na serio w życiu codziennym. To się do kościoła nadaje, ale wobec moich realnych problemów już nie.




Czytaj także:
Co właściwie oznacza słowo „Alleluja”?

Spotkać Zmartwychwstałego osobiście

Kilka lat temu byłem pierwszy raz na pielgrzymce w Ziemi Świętej. Oczywiście odwiedziliśmy Bazylikę Grobu Pańskiego, czyli jednocześnie Bazylikę Zmartwychwstania Pańskiego. Wzruszenia, poruszenia, emocje.

Drugiego dnia mieliśmy dzień wolny, który mogliśmy zagospodarować po swojemu. Ktoś zbierał grupę, żeby wrócić do bazyliki. Pobożnie. Ktoś inny wybierał się na targ, żeby kupić pamiątki. Mniej pobożnie. Osobiście wybrałem opcję mniej pobożną. Kiedy ktoś pytał mnie zdziwiony, czemu nie idę do bazyliki, odpowiadałem: „A co się w niej zmieniło od wczoraj? Grób jest tak samo pusty jak wczoraj, już prawie od 2000 lat”. Można być codziennie w Bazylice Zmartwychwstania, ale to wcale nie sprawia, że jest się bliżej zmartwychwstania. W chrześcijaństwie chodzi o to, żeby spotkać Zmartwychwstałego osobiście, w swojej historii.

Wiara w zmartwychwstanie

Piszę ten komentarz w Wielki Piątek. Właśnie wróciłem z liturgii i dowiedziałem się, że zmarł mój znajomy ksiądz. Był rok młodszy ode mnie. Zasłabł w czasie liturgii i – mimo próby reanimacji – zmarł. Pojawia się realny fakt, konkretna śmierć, która zadaje mi pytanie o moją wiarę w zmartwychwstanie. Czy Zmartwychwstały pokonuje także tę śmierć, czy to ona wchłonie całe te święta? Co zwycięża wobec tego konkretnego doświadczenia śmierci?

Jeżeli Chrystus naprawdę zmartwychwstał, to mogę przeżyć to wydarzenie kompletnie inaczej. Ta śmierć nie zatryumfuje. Ale co za tym idzie, to rzuci światło na każdą inną śmierć, której doświadczam. Bo jeśli Chrystus naprawdę zmartwychwstał, to pokonał nie jedną, nie kilka wybranych, ale każdą śmierć. Moją depresję, moje lęki, moją trudną historię, moje kryzysy, mój grzech. Wszystko to, co jest moim grobem, w którym panuje śmierć. Jeśli naprawdę otworzył swój grób, to ma moc otworzyć także mój, żeby wpuścić do niego życie.

Nie chodzi o to, że nie będzie już nigdy depresji, lęku, kryzysu, grzechu, a moja historia stanie się łatwa. Chodzi o to, że w tym wszystkim życie może okazać się silniejsze niż śmierć. Dzisiaj nie potrzebuję biec do grobu w Jerozolimie. Potrzebuję pójść do mojego grobu i spotkać tam Zmartwychwstałego. Jak obydwaj uczniowie, którzy weszli do groty i zobaczyli ślady pogrzebu, te wszystkie oznaki śmierci, która zdawała się mieć ostatnie słowo, a jednak grób był pusty. Ujrzeli i uwierzyli. Kiedy patrzę na moje życie, to widzę konkretne groby, w których życie zwycięża mimo doświadczenia śmierci. Są też takie, które wydają się jeszcze czekać na zmartwychwstanie. Może to jednak nie jest żart.


ressurection, st thomas

Czytaj także:
Życzenia wielkanocne od Aletei




Czytaj także:
Stań przy pustym grobie Pana obok Marii Magdaleny i módl się tym pięknym hymnem

I czytanie: Dz, 34a.37-43

II czytanie: Kol 3, 1-4

Ewangelia: J 20, 1-9

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
komentarz do EwangeliiWielkanoczmartwychwstanie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail