Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Styl życia

Racja czy relacja? Jako mąż zbyt często wybieram to pierwsze

KŁÓTNIA

Shutterstock

Jarosław Kumor - publikacja 17.04.18

Pozornie wybór wydaje się oczywisty. Biorę relację! Jednak w prozie życia zbyt często próbuję wyszarpać to pierwsze, myśląc naiwnie, że to drugie jakoś się zachowa… A mówią, że to kobiety mają pokręconą logikę.

Mężczyzna musi udowodnić swoją rację?

Nam, facetom, zdarza się myśleć naiwnie i w stylu „jakoś to będzie”. Pewien problem kryje się w tym, że wielu z nas, Panowie, po przeczytaniu poprzedniego zdania pomyślało: „chyba Tobie…” lub coś podobnego. Lubimy żyć w iluzji swojej wszechwiedzy i wszechmocy, która np. w małżeństwie pozwala pielęgnować wzajemną relację, ale z zastrzeżeniem, że moje musi być zawsze na wierzchu.

Po co nam to? Czy jeśli nie udowodnię swojej racji, nie uargumentuję jej tak, że druga strona będzie całkowicie zaszachowana, to stracę godność? Czy nawet jeżeli moja żona będzie miała poczucie „wygranej” dyskusji, spadnie moja wartość jako faceta? Nie. Nie spadnie, a jestem przekonany, że w oczach Boga zdecydowanie wzrośnie, bo umiem schować dumę w kieszeń i odpuścić. Umiem spojrzeć na moją małżeńską relację niejako z góry i ocenić, czy gra jest warta świeczki.

A świeczką nie jest wygrywanie dyskusji, tylko odpowiedzialność za to, byśmy oboje zapukali pewnego dnia do bramy z napisem „niebo” i byśmy po otwarciu usłyszeli: „Byłem głodny, a daliście mi jeść…”.

Przygotowując się powoli do Zesłania Ducha Świętego, warto powiedzieć wprost – to jest jeden z Jego darów – dar umiejętności, który pozwala stanąć z boku i właściwie ocenić rzeczywistość – niejako z lotu ptaka.

Potwierdzić swoją męskość

Jako faceci wiemy na ogół bardzo dobrze, że jeśli wlejemy olej napędowy do silnika benzynowego, to zamiast dalszej podróży czeka nas płukanie układu paliwowego. W kwestiach technicznych łatwo nam rozróżnić, co w danych warunkach zadziała, a co nie. W kwestiach relacji międzyludzkich jest już gorzej. Otóż dochodzenie swojej racji i walka na argumenty w małżeństwie po prostu nie działa. Lejemy nie to paliwo.

Dochodząc na siłę swoich racji, szukamy jako mężczyźni potwierdzenia swojej wartości. Próbujemy sami to potwierdzenie wyrwać, egoistycznie je sobie przywłaszczyć. Nie tędy droga, bo na jej końcu najczęściej jest sala sądowa i kolejna przepychanka – tym razem o winę rozwodu czy majątek. Wiem – to może brzmieć jak olbrzym w zestawieniu ze zwykłymi sprzeczkami, ale jeżeli nie potrafimy ze sobą dialogować, a jedynie walczyć na argumenty, to przestrzeganie o rozwodzie nie jest już dmuchaniem na zimne, ale na delikatnie letnie.

Znajdź swoją tożsamość

Skoro potwierdzenia naszej męskiej wartości nie znajdziemy w logicznym wypunktowywaniu swojej żony w dyskusji, to w takim razie, gdzie go szukać? Zarówno męskość w mężczyźnie, jak i kobiecość w kobiecie potwierdza ojciec. Nie małżonek.

Jeśli twój tata już nie żyje lub wiesz, że w waszej relacji coś takiego jak potwierdzanie męskości to zupełna mrzonka, w imię czwartego przykazania czcij tatę, a potwierdzenia męskości szukaj u Boga, który w swoim Słowie i w swojej Miłości tylko czeka, by Ci powiedzieć, że „jest z tobą, dzielny wojowniku” jak to powiedział w Księdze Sędziów Gedeonowi. Bóg chce mężczyzn na swój obraz takimi nas przecież stworzył. Szukajmy u Niego swojej tożsamości!

Oczywiście, miewamy też swoich ojców duchowych. Swego rodzaju mistrzów w różnych dziedzinach czy spowiedników. Jeśli nasz biologiczny ojciec nie może lub nie potrafi potwierdzić naszej tożsamości, tego typu relacje mogą dużo pomóc.

Męskość potwierdzi we mnie tylko inny mężczyzna. Idealnie, jeśli zrobi to Bóg do spółki z moim tatą, ale warto pamiętać, że ten sam Bóg przewidział też wyjścia awaryjne.

Bez walki na argumenty

Facet znający swoją tożsamość, a przez to i wartość, nie potrzebuje małżeńskiego przerzucania się argumentami. Umie wysłuchać, stanąć w prawdzie, przyjąć to, co mówi żona, postawić granicę między jej emocjami i realnym nazwaniem problemu. Nie czuje się atakowany byle pretensją. Nie stawia w centrum siebie i swojej racji.

Po prostu nie walczy z najbliższą sobie na ziemi osobą. Nie po to jest obok niej. Jego wygrana jest gdzie indziej w samej tożsamości kogoś, kogo Bóg zaplanował już bardzo dawno temu i ukochał szaloną miłością, którą nie wypada się nie podzielić.


RODZINA WIELODZIETNA

Czytaj także:
Czy bać się bycia rodziną większą niż 2+2?


EGOIZM W MAŁŻEŃSTWIE

Czytaj także:
Mój mąż: perwersyjny narcyz czy „tylko” egoista?


Uśmiechnięta para rozmawia ze sobą w domu na kanapie

Czytaj także:
On szasta, ona liczy… Jak oszczędna i rozrzutny żyli długo i szczęśliwie

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
mężczyznarelacjewładza
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail