Aleteia
wtorek 27/10/2020 |
Św. Sabiny
Styl życia

3 schody do samodzielności. Jak osoba z niepełnosprawnością wynajmuje mieszkanie

MĘŻCZYZNA NA WÓZKU

Shutterstock

Jola Szymańska - publikacja 26.04.18

72 centymetry to przeciętny, kobiecy krok. Trzy kroki to 216 centymetrów. Przekroczenie trzech schodów może wynosić jeszcze mniej. Ale właśnie to dzieli Dorotę od pracy marzeń, którą dostała w sąsiednim mieście.

Mieszkania do wynajęcia szuka od dwóch miesięcy. Wymagania: parter, bez przysłowiowych „trzech schodków”. To jedyna opcja dla osoby jeżdżącej na wózku inwalidzkim, która chce samodzielnie funkcjonować. Ale nawet to okazuje się zbyt dużą przeszkodą.

Wózkiem przez Warszawę

Strome podjazdy, wysokie krawężniki, dziury w chodnikach, wąskie drzwi i alejki w sklepach – o przeszkodach, które dla wózkowiczów są frustrującą codziennością można mówić bez końca. Realia dobrze obrazuje film Filipa Chajzera, który pokazał drogę w wersji na wózku z warszawskiego Dworca Centralnego do Stadionu Narodowego.

Trasę, którą zdrowy pokonuje w kwadrans, Igor, paraolimpijczyk, przejechał w… godzinę.

Ale poruszanie się po mieście to nie wszystko. Historia Doroty prowokuje jeszcze bardziej podstawowe pytanie – czy dorosła osoba, poruszająca się na wózku, ma realne szanse na wynajęcie mieszkania i samodzielne życie?

Osoba z niepełnosprawnością – niechciany najemca

„Wynajem na warunkach, na których wynajmują mieszkania osoby zdrowe, to wyzwanie – mówi Katarzyna Bierzanowska, autorka inicjatywy Pełnoprawna, która sama mieszka, pracuje i wynajmuje mieszkanie w Warszawie. – Pierwsza bariera to dostępność bloków. Prawie do każdej klatki czy windy jest jeden czy trzy schodki”.

W dodatku osoba z niepełnosprawnością nie jest najmilej widzianym najemcą. „Wynajmujący boją się, że trudniej będzie im się z nią porozumieć. Że nie będzie potrafiła utrzymać mieszkania. A jeśli będzie trzeba rozwiązać umowę, wyjdzie na to, że wyrzuca się osobę z niepełnosprawnością z domu. Wiadomo, jaki ma to wydźwięk” – tłumaczy.

Zmiany w mieszkaniu – jak przystosować je dla osoby z niepełnosprawnością?

Kolejne przeszkody zależą od potrzeb konkretnej osoby. Winda, miejsca parkingowe, prysznic w łazience, wysokość blatów w kuchni, droga do przystanku – to kolejne punkty, które trzeba sprawdzić. Wiele zależy od tego, czy szukający mieszkania porusza się o kulach, na wózku elektrycznym czy na wózku aktywnym.

„Zawsze uspokajam wynajmujących, że zostawię po sobie mieszkanie w stanie, w jakim się do niego wprowadziłam” – tłumaczy. Czasem jednak zmiany okazują się przydatne nie tylko dla niej. Poręcze w łazience, które zamontowała w poprzednim mieszkaniu, świetnie przydają się obecnym, w pełni zdrowym lokatorom.

Uprzedzenia lokatorów

Katarzyna Bierzanowska mieszka w wynajętych mieszkaniach od kilku lat. Choć dziś sama rozpowszechnia informacje o przeszkodach dla osób z niepełnosprawnościami i tłumaczy problem w mediach, wyprowadzka z domu rodzinnego nie była dla niej łatwa. W mieszkaniu studenckim nie każdy chciał mieszkać z osobą z niepełnosprawnością. Dopiero z czasem zaczęło być coraz lepiej.

„Każda bariera jest mniej straszna, jeśli ma się wokół osoby wspierające i nieoceniające nas tylko na podstawie niepełnosprawności” – mówi.

DPS albo radź sobie sam

Sytuacja ma się gorzej, kiedy osoba z niepełnosprawnością na co dzień jest zależna od pomocy innych. „Jeżeli jestem dorosła i rodzice nie są w stanie się mną zajmować, to według wszystkich schematów ląduję w Domu Pomocy Społecznej – mówi Barbara Turek, która choruje na dziecięce porażenie mózgowe. – Dlatego próbuję zrobić wszystko, żeby tak się nie stało”.

Sama mobilizuje przyjaciół i znajomych ze wspólnoty, którzy odwiedzają ją, żeby pomóc. Prowadzi bloga, rozwija media społecznościowe, otworzyła też własnego Patronite’a. Od kilku miesięcy sama wynajmuje mieszkanie w Krakowie.

Pani ma czysto – po co pomoc?

„Zakładam, że ludzie są dobrzy. Mówię, że chcę mieszkać sama, chociaż w 80% jestem zależna od innych, a ludzie pomagają. Nie czekam na zmiany. Sama je prowokuję – mówi Barbara Turek. Jak to robi? – Po pierwsze pytam, korzystam z doświadczenia znajomych. Dopiero kiedy nie ma kasy, pomysłów ani ludzi, grzebię w instytucjach. Męczę je i próbuję się nimi nie zrazić”.

Z tego powodu starała się o asystenta do pomocy. „Pani, która przyszła z MOPS-u, stwierdziła, że pomoc nie jest mi potrzebna. Powiedziała, że mam czysto, a mój stan nie rokuje na poprawę, więc nie będzie do mnie przychodzić.

Według niej jestem w stanie sobie poradzić, chociaż wczoraj od 8:00 do 17:00 nie mogłam skorzystać z toalety, bo nikt ze znajomych nie mógł mnie odwiedzić” – mówi Basia.

Szafki i inne marzenia

Najlepsze warunki pamięta z przystosowanego akademika. Tam była w stanie sama wstać, skorzystać z toalety i zrobić sobie kawę. Teraz leży w łóżku do czasu, kiedy ktoś ją odwiedzi.

„Wiele zależy od determinacji. Drugi temat to środki” – podkreśla. Właściciel mieszkania, w którym mieszka, dostosował dla niej łazienkę na własny koszt. W kuchni Basia nie daje rady samodzielnie się obsłużyć, ale ktoś, kto odwiedzi ją rano, przygotowuje posiłki. „To kwestia mojej organizacji. Tego, że wiem, czego potrzebuję”.

Po cichu marzy jednak o kuchennych szafkach, które podjeżdżają i obniżają się po naciśnięciu przycisku.

Samodzielność osób z niepełnosprawnością

„Rodzice czy opiekunowie często wszystko robią za nas, bo tak jest szybciej i lepiej. Trochę się temu nie dziwię, ale to nie pomaga nam się usamodzielnić” – tłumaczy.

Wtóruje jej Katarzyna Bierzanowska. W przeprowadzce wspierała ją rodzina, na czele z tatą. „Bał się ogromnie, ale powiedział mi o tym dopiero w połowie moich studiów – mówi. I dodaje: – Obawy otoczenia wynikają z troski, ale wspieranie dzieci czy przyjaciół z niepełnosprawnością jest bezcenne. Bardzo pomaga im to w zbudowaniu własnej wartości i uwierzeniu, że mogą decydować o własnym życiu i brać je we własne ręce”.

Miejsce bez schodów

Dorota zaczęła nową pracę, ale póki co mieszka w motelu. To jedyne miejsce w mieście bez schodów. Niestety, w maju rozpocznie się sezon dla turystów.

Będzie musiała się wyprowadzić. I znaleźć mieszkanie, które na razie wydaje się nie istnieć.

*Imię Doroty na jej życzenie zostało zmienione. Jej historia jest prawdziwa.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
mieszkanieniepełnosprawnośćsamodzielność
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
PRZODKOWIE JANA PAWŁA II
Anna Gębalska-Berekets
Dziadkowie Karola Wojtyły. Kim byli przodkowi...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
MEDJUGORJE
Katolicka Agencja Informacyjna
Kierownik duchowy wizjonerów z Medjugorie eks...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail