Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Prosimy, pomóż nam ocalić w naszych braciach nadzieję. Złóż deklarację
Aleteia

Niezwykła przyjaźń świętej kobiety z jej aniołem stróżem

SAINT GEMMA GALGANI
Public Domain
Św. Gemma Galgani. Była piękną Włoszką, mistyczką i stygmatyczką, doskonale znała smak cierpienia. Miała tak bliską relację z Jezusem, że nie bała się nawet z Nim kłócić. O co? O… ratunek dla grzeszników. Zmarła na gruźlicę w wieku 25 lat.
Udostępnij

„Do zobaczenia, drogi aniele. Przekaż Jezusowi moje pozdrowienie”. Św. Gemma Galgani miała dar widzenia swojego anioła stróża i rozmawiała z nim tak, jak rozmawia się z najbliższymi przyjaciółmi.

Każdy z nas ma swego anioła stróża. Nie wszyscy jednak mają łaskę osobistej z nim przyjaźni. Św. Gemma Galgani należała do tych niewielu uprzywilejowanych dusz, które nie tylko mogły widzieć swego anioła stróża, ale i regularnie z nim rozmawiać.

 

Rozmawiała ze swym aniołem stróżem

W biografii świętej autorstwa jej przewodnika duchowego, czcigodnego sługi Bożego o. Germano Ruoppolo, możemy przeczytać o niezwykłej więzi świętej Gemmy z jej aniołem stróżem. Jak wyjaśnia ojciec Ruoppolo: „Widoczna obecność anioła stróża, wyjątkowa łaska udzielona Gemmie przez Boga, była dla świętej czymś zupełnie naturalnym. Rozmawiała z nim tak, jak rozmawia się z najbliższymi przyjaciółmi”.

Autor biografii świętej (wydanej po polsku pod tytułem „Głębie Duszy, czyli św. Gemma Galgani”) opisuje nie tylko „zwykłe” spotkania Gemmy z aniołem stróżem w ciągu dnia, ale i szczególną relację na początku i końcu dnia:

W nocy, kiedy Gemma udała się na spoczynek, błagała usilnie anioła stróża, aby pobłogosławił jej czoło i czuwał przy jej wezgłowiu. Dopiero otrzymawszy takie zapewnienie, odwracała się na drugi bok, by zasnąć. To prawdziwie błogosławiony odpoczynek dziewicy, przy której obecni są widoczni aniołowie!
Rankiem, obudziwszy się i ujrzawszy swojego wiernego stróża na posterunku, Gemma nie zwracała na niego szczególnej uwagi. Zależało jej tylko na tym, aby jak najszybciej znaleźć się w kościele i przyjąć Komunię świętą, o czym myślała przez całą noc, gdyż mało spała. Jak mawiała: „Coś o wiele wspanialszego wypełnia mi myśli. Idę do Jezusa”, po czym natychmiast wychodziła. Kiedy anioł od niej odchodził, żegnała się z nim ciepło: „Do zobaczenia, drogi aniele. Przekaż Jezusowi moje pozdrowienie”.

 

Anioł stróż: przewodnik i opiekun

Pewnego razu anioł stróż powiedział Gemmie: „Będę twoim przewodnikiem i nieodłącznym towarzyszem. Wiesz, kto powierzył mi pieczę nad tobą? Miłosierny Jezus”.

Ta niezwykła przyjaźń św. Gemmy z własnym aniołem stróżem przypomina nam, jak powinniśmy postrzegać własnych aniołów stróżów. Bóg powołuje anioła, który nam towarzyszy, chroni nas i prowadzi do nieba. Katechizm Kościoła Katolickiego opisuje anioła stróża jako „pasterza”, podkreślając jego rolę osobistego przewodnika, mającego za zadanie opiekę nad nami i prowadzenie nas do życia w niebie.

Św. Gemma miała świadomość, że jej anioł stróż podtrzymuje ją w ćwiczeniu się w cnocie i karci za zejście z drogi prawości. Jak sama mówiła: „Mój anioł jest dla mnie surowy, a ja cieszę się z tego. Ostatnio sprowadzał mnie na właściwą drogę co najmniej trzy-cztery razy dziennie”.

W odróżnieniu od św. Gemmy Galgani, my sami nie możemy naocznie stwierdzić działania naszych aniołów stróżów. I choć pozostają oni niewidzialni, są w naszym życiu żywo obecni. Dopiero w niebie przekonamy się, jak mocne wsparcie otrzymywaliśmy od naszego anioła stróża i jak bardzo chronił on nas przez całe nasze życie.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail

Miliony czytelników z całego świata – a wiele tysięcy z nich to chrześcijanie z Bliskiego Wschodu – szukają na Aletei inspiracji, informacji i nadziei. Prosimy, wesprzyj nawet niewielką kwotą arabską edycję naszego portalu.