Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Policjant pojechał na wakacje do Turcji. Wrócił jako bohater

POLICJANT Z KOLBUSZOWEJ
Udostępnij

Są na tym świecie policjanci, którzy - nawet kiedy zdejmą mundur - mają otwarte oczy i ręce gotowe, by nieść pomoc. Poznajcie jednego z nich.

Arkadiusz Wilk pracujący na co dzień w Komendzie Powiatowej Policji w Kolbuszowej (Podkarpacie) wyjechał na wakacje do tureckiego kurortu Konakli. Kiedy pływał w basenie, zauważył unoszące się na powierzchni dziecięce koło ratunkowe.

Jego obawy wzbudził fakt, że obok koła nie było żadnej osoby. Policjant zaczął się rozglądać i kilkanaście metrów dalej zauważył pod lustrem wody dziecko. Bez wahania podpłynął do dziewczynki i wyciągnął ją z basenu na brzeg, gdzie przybiegła jej matka – czytamy na stronie policja.pl

– Na szczęście dzięki szybkiej reakcji policjanta dziewczynka nie potrzebowała pomocy medycznej. Dziecko miało około 4 lat. Matka dziewczynki serdecznie podziękowała policjantowi za pomoc.

Arkadiusz Wilk wyjechał na wakacje miesiąc temu, ale dopiero teraz policja zdecydowała, by poinformować o jego bohaterstwie media i uroczyście wręczyć mu list gratulacyjny.

Podobna sytuacja wydarzyła się 2 lata temu w Ustce, gdzie asp. szt. Zbigniew Kaliszewski z Gliwic zobaczył tonącego chłopca. Obok, na falochronie, stał bezradny ojciec dziecka, trzymając w rękach 2-letnią córkę. Policjant natychmiast wskoczył do morza i wyjął wyczerpanego 8-latka na brzeg. I pewnie nikt by się o tym nie dowiedział, gdyby nie list od świadka, który trafił do komendanta miejskiego policji w Gliwicach. Niedługo potem na komisariat dotarła także… laurka z muszelkami i podpisem: „Dziękuję za uratowanie mi życia, Miłosz”.

Jeśli spędzacie wakacje nad wodą, zajrzyjcie do naszego tekstu o tym, jak rozpoznać tonące dziecko i zapobiegać nieszczęściom nad wodą.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!