Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

Aleteia

„Ciapaty, a jednak Polak”. Ten spot jest o reagowaniu [wideo]

WARSZAWSKIE DNI RÓŻNORODNOŚCI
Facebook
Udostępnij

Warszawski autobus miejski. Wśród pasażerów znajduje się m.in. podchmielony i nader rozmowny pan, który atakuje werbalnie ciemnoskórego mężczyznę. Pozostali obecni – no właśnie – ograniczają się do obecności. Po kilkuminutowej obserwacji jeden z pasażerów robi „COŚ”. Nie atakuje, nie dyskutuje, nie wdaje się w pyskówki, przepychanki. A czym okazało się to „COŚ”?

Spot powstał przy okazji Warszawskich Dni Różnorodności, czyli „cyklu wydarzeń, które pokazują różnorodną stolicę”.

Film ma nie tylko promować to wydarzenie, ale także edukować obserwatorów, którzy zetkną się w swoim otoczeniu z sytuacjami dyskryminacji na tle rasowym czy też tzw. „przestępstwami z nienawiści”.

Wyreżyserował go Maciej Buchwald, który także wraz z Januszem Szymańskim opracował scenariusz tego krótkiego filmu.


Dyskryminacja i uprzedzenia obecne są wszędzie, również w miastach tak nowoczesnych i otwartych jak Warszawa. Nie zawsze potrafimy je rozpoznawać, często nie wiemy, jak im przeciwdziałać, ani jak zareagować, gdy staniemy się ich świadkami –
przekonują twórcy spotu oraz organizatorzy kampanii.

Dodają przy tym: „Pamiętaj jednak, że zawsze możesz coś zrobić!”.

 

Czym jest to „coś”?

Na zrobienie tego „czegoś” w zainscenizowanej w spocie historii zdecydował się najmłodszy z pasażerów – nastolatek, który oglądał na swoim smartfonie mecz piłki nożnej.

Zaopatrzony w słuchawki, w czapce założonej daszkiem do tyłu, ze sporym plecakiem. Podszedł po prostu do atakowanego (choć tylko werbalnie, to jednak atakowanego) mężczyzny i podał mu jedną ze słuchawek.

Nagle agresor ze swoimi sformułowaniami „ciapaty”, „alibaba”, „kebab” zostaje zagłuszony przez odgłosy z boiska. Nastolatek decyduje się na prosty krok, który rodzi jednak sporo konsekwencji. Dodaje otuchy nagabywanemu mężczyźnie, przerywa bezczyn pasażerów, dając im porządną lekcję i wreszcie unieszkodliwia prześladowcę, nie stosując wobec niego żadnej agresji.

 

Organizatorzy Warszawskich Dni Różnorodności wyjaśniają, do kogo skierowana jest akcja:

 

WDR poświęcone są różnym grupom warszawiaków, przede wszystkim tym często niedostrzeganym lub dyskryminowanym. To czas, aby dowiedzieć się o tym, z jakimi trudnościami spotykają się oni w życiu codziennym, na jakich polach doświadczają dyskryminacji, jak można ich wesprzeć i wreszcie, jak można reagować na przestępstwa z nienawiści. 

 

Podczas kilkudniowej kampanii, jej inicjatorzy będą prowadzić warsztaty zapobiegania dyskryminacji, oddadzą głos jej ofiarom, a także podkreślą, dlaczego różnorodność jest wartością.

 

Tags:
rasizm
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail