Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

„Make CHLEB not war”. 100 bochenków na 100-lecie niepodległości

PIEKARZ PIECZE CHLEBY NA STULECIE
Udostępnij

Poznański piekarz postanowił na swój sposób uczcić 100. rocznicę odzyskania niepodległości. W sobotę 10. listopada w przeddzień narodowego święta chce rozdać 100 chlebów żytnich razowych. „Takich, jakie jadło się 100 lat temu” – wyjaśnia.

Setna rocznica niepodległości to PRZEDE WSZYSTKIM początek pokoju, budowanie domów, płodzenia i rodzenia dzieci, edukacji, sztuki i pieczenia chleba. Wielość różnorodnych małych spraw w czasie pokoju, w wolnej Rzeczpospolitej – wyjaśnia Jacek Polewski, piekarz i inicjator akcji.

Właściciel jednej z poznańskich piekarni chce rozdać ludziom 100 chlebów za darmo. Będą to żytnie razowe bochenki, które podobno w Polsce były najbardziej popularne przed 100 laty.

Chleb odebrać będzie można w sobotę 10. listopada w godzinach 10.00-14.00 przy ul. Dąbrowskiego 25a w poznańskiej dzielnicy Jeżyce.

Polewski, zwracając uwagę na pokojową symbolikę chleba, swoje przedsięwzięcie opatrzył hasłem „Make CHLEB not war”.

Akcja rozdawania chleba będzie połączona ze zbiórką datków na rzecz inicjatywy „Zupa na Głównym”, która zajmuje się dokarmianiem bezdomnych i potrzebujących.

 

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!