Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

2019 bez Aletei? Z Tobą damy radę!      WESPRZYJ NAS

Aleteia

Franciszek: Nie pozwólmy, by nasze lęki zamykały nasze serca

POPE FRANCIS
Antoine Mekary | ALETEIA | I.Media
Udostępnij

Do niezatrzymywania się na zewnętrznych oznakach Bożego Narodzenia zachęcił papież Franciszek w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”.

Papież Franciszek przypomniał, że dzisiejsza „uroczystość Objawienia Pańskiego jest świętem objawienia Jezusa, symbolizowanego przez światło”. Tuż po obchodach Narodzenia Pańskiego zachęca nas ona, „abyśmy pozwolili się ogarnąć światłem z Betlejem”. Jesteśmy „zaproszeni, by nie zatrzymywać się na zewnętrznych oznakach” tego wydarzenia, ale by „podążać w nowości życia”.

 

Franciszek: Trzej Królowie byli otwarci na nowość

Jezus, jak podkreślił Ojciec Święty, przyszedł, aby przynieść zbawienie bliskim i dalekim.

Św. Mateusz Ewangelista ukazuje różne sposoby, w jakie można spotkać Chrystusa i zareagować na Jego obecność. Herod i uczeni w Piśmie z Jerozolimy mają twarde serce, które trwa w uporze i odrzuca nawiedziny tego Dzieciątka. Reprezentują oni tych, którzy także w naszych czasach boją się przyjścia Jezusa i zamykają serca na braci i siostry potrzebujących pomocy. Herod boi się utraty władzy i nie myśli o prawdziwym dobru ludzi, ale o swoich korzyściach osobistych. Uczeni w Piśmie i przywódcy ludu boją się, ponieważ nie potrafią spojrzeć poza własne pewniki, nie mogąc zatem pojąć nowości, która jest w Jezusie

– wskazał papież.

Franciszek zaznaczył, że bardzo odmienne jest doświadczenie Mędrców, którzy „podejmują długą i ryzykowną podróż”, aby „poznać prawdę o Mesjaszu”.

Byli otwarci na „nowość” i to właśnie im ukazuje się największa i najbardziej zaskakująca nowość w historii: Bóg, który stał się człowiekiem. Mędrcy upadli na twarz przed Jezusem i ofiarowali Mu symboliczne dary: złoto, kadzidło i mirrę. Poszukiwanie Pana pociąga za sobą bowiem nie tylko wytrwałość w drodze, ale także hojność serca. I w końcu powrócili „do swej ojczyzny”, niosąc w sobie tajemnicę tego pokornego i ubogiego Króla. Możemy sobie wyobrazić, że opowiedzieli wszystkim o przeżytym doświadczeniu: zbawienie oferowane przez Boga w Chrystusie jest dla wszystkich ludzi, bliskich i dalekich. Nie można „zawłaszczyć” tego Dzieciątka: Ono jest darem dla wszystkich

– stwierdził Franciszek.

 

Ojciec Święty: Nie pozwólmy, by nasze lęki zamykały nasze serca

Ojciec Święty zachęcił, byśmy dali się „oświecić światłością Chrystusa pochodzącą z Betlejem”. „Nie pozwólmy, by nasze lęki zamykały nasze serca, ale miejmy odwagę otworzyć się na to łagodne i dyskretne światło. Wtedy, podobnie jak Mędrcy, doświadczymy wielkiej radości, której nie będziemy w stanie zatrzymać dla siebie – powiedział papież.

Po odmówieniu modlitwy „Anioł Pański” Ojciec Święty wezwał przywódców europejskich do okazania konkretnej solidarności z 49 osobami uratowanymi na Morzu Śródziemnym, które od kilku tygodni nie mogą znaleźć bezpiecznego portu, który by je przyjął.

Franciszek złożył też życzenia wiernym Kościołów wschodnich, katolickich i prawosławnych, które posługując się kalendarzem juliańskim, jutro będą obchodziły święta Bożego Narodzenia. „Kieruję do nich serdeczne i braterskie życzenia jako znak komunii między wszystkimi chrześcijanami, którzy uznają Jezusa za Pana i Zbawiciela” – powiedział.

Papież przypomniał też, że w uroczystość Objawienia Pańskiego przypada Światowy Dzień Misyjny Dzieci, „który w tym roku zachęca młodych misjonarzy, aby byli atletami Jezusa, aby być świadkami Ewangelii w rodzinie, w szkole i w miejscach rozrywki”.

Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!