Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 23/07/2021 |
Św. Brygidy
home iconDuchowość
line break icon

Rano msza, a potem na narty! Franciszkanie jako instruktorzy ducha i ciała

REKO-SKI, REKOLEKCJE NA NARTACH

fot. Łukasz Kaczyński

Łukasz Kaczyński - 07.02.19

W RekoSKI może wziąć udział każdy – początkujący narciarze oraz ci doświadczeni. To bardzo ważne, gdyż nie chcemy stawiać ograniczeń. Tak, by każdy mógł przyjechać i naładować z nami fizyczne, jak i duchowe „akumulatory”.

Trwają rekolekcje zimowe, a wraz z nimi odbywają się kolejne turnusy RekoSKI, czyli franciszkańskich rekolekcji, podczas których można zadbać zarówno o tężyznę fizyczną, jak i duchową.

Zamierzenia RekoSKI bardzo mocno wpisują się w słowa papieża Franciszka ze Światowych Dni Młodzieży w Polsce, kiedy to zachęcał młodych do tego, by wstali z kanapy.

Chcieliśmy stworzyć przestrzeń, by zarówno młodsi, jak i starsi mogli zadbać jednocześnie o swój rozwój duchowy i fizyczny. Tak jak mówi znane przysłowie: W zdrowym ciele, zdrowy duch – opisuje o. Łukasz Buksa OFM, znany franciszkański rekolekcjonista i muzyk oraz pomysłodawca wydarzenia.


BIBLIA

Czytaj także:
Czy warto tracić urlop na rekolekcje?

Boże hobby

Podczas tych wyjątkowych rekolekcji jazda na nartach i snowboardzie przeplata się z modlitwą i naukami rekolekcyjnymi. A wszystko zaczyna się już z samego rana – Eucharystią, podczas której zakonnicy wprowadzają uczestników w tematykę dnia. A ta w tym roku związana jest z hasłem przewodnim „Bogu dzięki!”.

Uczymy się jak dziękować Bogu za każdy dar, który otrzymujemy od Niego w codzienności. W tym także za nasze zamiłowanie do sportów zimowych. Bo zarówno pasje, jak i zwykłe sprawy, realizowane razem z Bogiem są pełniejsze i dzięki Jego obecności możemy oczekiwać naprawdę cudów – podkreśla o. Buksa.

Niewątpliwie w takiemu głoszeniu pomaga fakt, że zarówno on, jak i o. Mariusz Żychowicz OFM po zdjęciu ornatu po porannej mszy świętej, przebierają się w sportowy strój i podejmują na stoku… obowiązki instruktorów! „Czasem nawet zjeżdżają w habitach, co niewątpliwie przyciąga spojrzenia, a często skłania innych zjeżdżających do podjęcia rozmowy. Nie da się ukryć, że to efektywny haczyk ewangelizacyjny” – mówi Paulina, która w RekoSKI brała udział w ubiegłym roku.

Wspólnotowo i bez „spiny”

Ważne jest również to, że RekoSKI uczą jak realizować ewangeliczną miłość miłosierną wobec bliźniego w praktyce. „Myślę, że bardzo ważna jest tutaj atmosfera przyjaźni, która zawiązuje się niezwykle szybko. Wszyscy pomagają sobie nawzajem – czy to założyć narty, czy powstać z upadku, czy doradzają w sprawie stylu jazdy. Nie rywalizujemy, ale uczymy się trwać we wspólnocie i w kaplicy i szusując” – przyznaje Joasia.


GÓRY

Czytaj także:
Ks. Węgrzyniak i Przewietrzenie duchowe. Doskonały pomysł na weekend z sensem

Potwierdza to Adrianna, które jest instruktorem od 20 lat i którą zachwyciła taka forma nauki sportów zimowych. „Porównując ją z innymi obozami nie ma tutaj tzw. spiny i nacisku, które nie pomagają zdobywać umiejętności zjazdowych. Jest za to otwartość i życzliwość, dzięki czemu można przyjemnie spędzić czas zarówno z Bogiem, jak i z drugim człowiekiem” – ocenia.

Dla wszystkich

Co ważne, w RekoSKI może wziąć udział każdy – ci, którzy dopiero zaczynają przygodę z nartami lub snowboardem, wspomagani są „od zera” przez profesjonalnych instruktorów, a ci, którzy czują się już pewnie na stoku, szlifują swoje umiejętności.

„To bardzo ważne, gdyż nie chcemy stawiać ograniczeń. Tak, by każdy mógł przyjechać i naładować z nami fizyczne, jak i duchowe akumulatory – tłumaczy o. Buksa. To niewątpliwe sprawia, że ta nowatorska forma wypoczynku zimowego cieszy się coraz większą popularnością – w tym roku w 5 zaplanowanych turnusach weźmie udział ponad 300 osób.


Ksiądz Krzysztof Grzywocz

Czytaj także:
Przepis na szczęśliwe życie według ks. Grzywocza

Tags:
franciszkanierekolekcjerozwój duchowy
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
POPE FRANCIS - PENTECOST MASS - SUNDAY
Redakcja
Jak długo, jakimi słowami i za kogo powinniśmy się modlić po Komu...
2
BISKUP GALBAS
Katolicka Agencja Informacyjna
Bp Galbas: Nie wiem, po co są ci wszyscy księ...
3
OBÓZ KONCENTRACYJNY MAJDANEK
Ewa Rejman
Cztery kostki cukru. Na Majdanku spotkała „Niemca, który nie był ...
4
Katarzyna Szkarpetowska
Łza w oku ks. Jana Kaczkowskiego. „Ta łza była największym komple...
5
Michał Lubowicki
Kiedy małżeństwo może być nieważne? Przyczyn jest więcej, niż myś...
6
BRATANEK JERZEGO POPIEŁUSZKI
Iwona Flisikowska
Wujek Jurek z rodziną, męczeńska śmierć i świadectwa jego świętoś...
7
KSIĄDZ RADOSŁAW CHAŁUPNIAK
Izabela Sonka
Przy nim każdy czuł się ważny i kochany. Ks. Radek odszedł w opin...
Zobacz więcej
Newsletter
Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail